Polar Vantage M
Polar Vantage M – jaki jest naprawdę?

polecane

Polar Vantage M – jaki jest naprawdę?

Grudzień 10, 2018
Recenzje Sprzęt

Polar Vantage M zaprojektowano dla największych entuzjastów sportów. Tym zegarkiem GPS fiński producent wprowadził kilka nowości, z których największą uwagę przyciągają zbudowany od podstaw nadgarstkowy pomiar tętna Polar Precision Prime oraz funkcja Training Load Pro sprawująca pieczę nad obciążeniem treningowym i unikaniem przetrenowań. Co jeszcze warto wiedzieć o tym zegarku? Czy można go określić mianem sprzętu rewolucyjnego, a może tylko ewolucyjnego?

Polar Vantage M

Kilkanaście dni przed tegorocznym Maratonem Berlińskim mającym się odbyć 16 września, świat obiegła informacja o prawdopodobnej premierze nowego zegarka Polar, planowanej przy okazji tego sportowego wydarzenia. Wszyscy miłośnicy fińskiego producenta na długo przed tym wyciekiem mówili, że już czas najwyższy na powiew świeżości w ofercie firmy Polar w klasie zegarków premium dla zaawansowanych sportowców. Potrzeba zastąpienia już legendarnego modelu Polar V800 rosła z każdym miesiącem. Potęgowały ją także świeże premiery konkurencyjnych marek, takich jak Suunto czy Garmin, mające na celu zdobyć serca tych najbardziej wymagających zawodników. Na chwilę przed maratonem, 13 września 2018 r. Polar potwierdził zamiar rozszerzenia oferty i wprowadzenia na rynek czegoś wyjątkowego. Do oferty wówczas wszedł nie jeden, a dwa modele składające się na całkowicie nową linię produktów nazwanych serią Polar Vantage. W jej skład wchodzi Polar Vantage V będący najbardziej rozbudowanym multisportowym zegarkiem firmy z Kempele (Finlandia) i Polar Vantage M – mniejszy, lżejszy, przeznaczony dla osób pragnących sportowego rozwoju, ale jeszcze nie trenujących na poziomie zawodowców. W dzisiejszym materiale zajmę się dokładnym testem tego ostatniego urządzenia.

W miarę zagłębiania się w opis poszczególnych funkcji i szczegółów dotyczących zegarka, będę dodatkowo wplatać zasłyszane wątki z profilu Facebook. Przed pojawieniem się tej recenzji, wrzuconych tam zostało kilka zapowiadających ją postów, które stały się miejscem, gdzie pytaliście, jak sprawdza się ten model. Facebook stał się również przestrzenią, gdzie pojawiło się wiele skrajnych emocji, od zachwytu po odrzucenie. W tekście klarownie oznaczę wątki, które sygnalizowaliście oraz podam na tacy moje spostrzeżenia po 7 tygodniowym testowaniu modelu Vantage M.

Wygląd i jakość materiałów Polar Vantage M (wymiary, wyświetlacz, nowy interface)

Polar Vantage M

Tradycyjnie, w pierwszej kolejności poruszone zostaną wątki dotyczące wyglądu. Od bardzo długiego czasu, w ofercie firmy Polar nic ciekawego się nie działo, bowiem znakiem rozpoznawczym był surowy kanciasty design. Tak można tę cechę zegarków opisać, bowiem typowym kształtem koperty fińskiego producenta był kwadrat. Tym razem nastał mocny zwrot akcji, dlatego że dwa zegarki z serii Vantage są okrągłe. W zaprojektowanej bryle można doszukać się nuty elegancji. A tego nigdy wcześniej nie było. Mówiąc dosadnie, sprzęt marki Polar od zawsze wyglądał jak typowe (nudne) zegarki sportowe. Vantage odchodzi od tej formy. Koperta zegarka została zaokrąglona i dodano piękny błyszczący stalowy pierścień, który robi niesamowitą „robotę” i winduje elegancki odbiór Vantage M. Niespodzianką jest także możliwość własnoręcznej wymiany pasków, więc dobrać je możemy do sytuacji czy humoru. Można je szybko i łatwo odpinać.

Polar Vantage M

Choć mówi się, że Vantage przypominają z wyglądu zegarki marki Garmin, warto zadać pytanie, czy zatem wszystko to, co okrągłe jest spod znaku tej firmy? Polar już dawno pokazał modelem M200, że kiedyś możemy się doczekać pewnych zmian. Moim zdaniem świetnie się to wszystko potoczyło i dlatego dziś mogę trzymać w rękach naprawdę elegancki zegarek. Mało tego, wytrzymały, bowiem nie oszczędzałem jego, ani elementów, z jakich został zbudowany. Pasek wielokrotnie na siłę rozciągałem, aby sprawdzić ile jest w stanie znieść. Przyciski wciskałem z większym naciskiem, niż potrzeba. Na początku hamowałem się jednak przed uderzeniami w tarczę, aby nowy, jeszcze nie przetestowany zegarek nie doznał uszkodzenia wyświetlacza. Jak z takim trenować? Natomiast faktem jest, że kilka razy w niezamierzony sposób uderzyłem nim o jakieś przedmioty. A to o metalowy stolik w czasie picia kawy na świeżym powietrzu, czy o stalową futrynę gdy przechodziłem przez drzwi. Były także inne incydenty, lecz żaden z nich nie naruszył metalowego pierścienia, ani samego wyświetlacza. Przez 7 tygodni Polar Vantage M miał ze mną trudny okres, z którego jednak wyszedł bez szwanku. Na tej próbce działań twierdzę, że jakość materiałów jest na wysokim poziomie.

Polar Vantage M przyciski

Przypadły mi do gustu również przyciski, które zostały wykonane ze stali nierdzewnej. Wystają poza obrys koperty na tyle, że dzięki nim łatwo daje się sterować zegarkiem. Ich budowa procentuje także, gdy z powodu pogarszającej się jesiennej pogody, trzeba nałożyć na siebie większą liczbę ubrań. Przysłonięcie przycisków przez bluzę i cienką kurtkę nie skutkuje pogorszeniem jakości obsługi. W dalszym ciągu pod tkaniną możemy wyczuć przyciski. Wielkim plusem jest również fakt, że przyciski się nie wyrabiają – cały czas potrzebują identycznej siły nacisku, aby zareagowały. Potwierdza się wysoka jakość zastosowanych materiałów, która niewątpliwie jest ważnym parametrem.

Polar Vantage M nowe menu

Polar, poza zmianami w wyglądzie zegarków, postawił też na rewolucję menu, które we wszystkich poprzednich modelach było niemalże identyczne (wyjąć z tego trzeba wyżej wspomniany model M200, ponieważ tam producent zastosował jeszcze odmienny układ menu). Zmiana w serii Vantage jest znacząca, żeby nie powiedzieć wywracająca dotychczasowe menu do góry nogami. Układ zaskoczy tych użytkowników, którzy już posiadają jakikolwiek sprzęt firmy z Kempele. Jednak każda zmiana budzi duże emocje, ale dla mnie – w tym przypadku – jest to krok na przód. Z tak zbudowanym interfacem nie spotkałem się u żadnego innego producenta elektroniki sportowej.

Polar Vantage M

Wygoda polega na tym, że bezpośrednio z okna głównego możemy przejść do najistotniejszych funkcji Vantage, takich jak: bieżące tętno, dziennik treningów, wynik dobowej aktywności czy wskazania Training Load Pro. Ciekawe jest również to, że informacje zawarte na głównym ekranie możemy wymieniać. Co prawda, nie ma tutaj pełnej dowolności, ale możemy skorzystać z kilku okien przygotowanych przez firmę Polar. Oznacza to, że przykładowo wybierając dane dotyczące aktywności, na pierwszej tarczy będzie widoczny ten parametr. A ponieważ ekran jest zawsze włączony, nie przygasza się po pewnym czasie, pozostawiając tak „wyciągniętą” na wierzch informację, każdy kto zerknie na wyświetlacz zobaczy aktualny status aktywności dziennej. Ale spokojnie, przewidziano także okno, na którym znajduje się jedynie godzina i logo firmy Polar.

Polar Vantage M

Zmiany nie ominęły także portu służącego do ładowania akumulatora zegarka Polar Vantage M, jak i modułu optycznego pomiaru tętna. O nim jednak rozpiszę się w dalszej części materiału. Ładowanie odbywa się dzięki czterem stalowym elementom, które ciekawie zatopiono pośrodku optycznych czujników tętna. Konstrukcję zaprojektowano tak, aby wyeliminować z niej wszelkie zagłębienia, w których mogłyby się gromadzić wilgoć czy pot. Jest to rozwiązanie niesłychanie praktyczne i spełniające moje oczekiwania względem łatwości czyszczenia zegarka.

Teraz kilka słów o samym pasku. Trudno jest wnioskować, jak będzie się zachowywać w czasie upałów, bowiem październik i listopad minęły pod znakiem cieplejszych dni, lecz nie tak intensywnego jak w lato. Tu i teraz sprawdza się w porządku. Całodzienne noszenie zegarka Polar Vantage M na nadgarstku nie objawia się przetarciami czy innymi dolegliwościami. Nie ma też potrzeby odpinania go co godzinę, aby skóra trochę odpoczęła. Porównując jakość, miękkość i doznania dotykowe, są one bliskie tym z Polar M430.

Na co jeszcze warto zwrócić uwagę omawiając model M? Na jego lekkość, bo to tylko 42 gramy, które mówiąc wprost – są niewyczuwalne na nadgarstku. Dla porównania masa modelu Polar M430 to 48 gramy, V800 waży 75 gram, zaś droższa i jednocześnie bogatsza w opcje wersja V jest o masie 66 gram. Mocno odchudzono ten parametr w obu zegarkach serii Vantage, co cieszy, a z drugiej strony pokazuje, że wiele funkcji można dziś zamknąć w niebywale przenośnej konstrukcji.

Najważniejsze funkcje Polar Vantage M (bogate fińskie dziedzictwo wraz z nowościami)

Polar Vantage M

Choć jest to całkowicie nowa seria zegarków, sprzęt ten w pełni czerpie z bogatego dorobku fińskiego producenta. Nie pojawiają się żadne ograniczenia, gdy chce się korzystać z platformy Polar Flow i zawartych w tym dzienniku internetowym wskaźników. To oznacza, że posiadając zegarek Polar Vantage M otrzymuje się bezpłatnie dostęp do parametrów, które sprawiają, że trening jest bezpieczniejszy, a rozwój sportowy łatwiejszy. Wracając jeszcze na chwilę do podwalin produktu, czym jest model M? Otóż pełnoprawnym, multisportowym zegarkiem GPS (z systemem GLONASS), którego jedną z ważniejszych funkcji jest optyczny pomiar tętna na nadgarstku wykonany w nowej technologii – Polar Precision Prime. Producent wysuwa daleko idące zapowiedzi, że jest to jedna z najbardziej dokładnych technologii monitorowania wartości tętna na rynku. W dalszej części testu odpowiadam czy tak faktycznie jest. Niemniej, zupełnie nowa konstrukcja i zaawansowana technologia są interesujące. W DNA zegarka Polar jest także dostęp do 130 profili sportowych, które wygodnie możemy dogrywać do pamięci urządzenia. Oznacza to, że z modelem M możemy biegać, jeździć na rowerze, pływać, uprawiać triathlon, trening siłowy czy wiele, wiele innych sportów.

Polar Vantage M

Dla znawców fińskiego producenta nowością będzie wskaźnik Training Load Pro monitorujący obciążenie, które oddziałuje na układ sercowo-naczyniowy (obciążenie Cardio). Polar Vantage M pokazuje więc, jak sesje treningowe obciążają organizm i wpływają na kondycję. Otrzymujemy wartość numeryczną, komentarz oraz graficzny wskaźnik dla każdego treningu. O funkcji Training Load Pro rozpisałem się w osobnym artykule, który dodatkowo warto przeczytać.

Kolekcja zegarków Vantage stoi na styku nowych funkcji z tymi, które są doskonale znane i cenione w środowisku sportowym. Do listy „klasycznych” rozwiązań obecnych na pokładzie zegarka M znalazły się m.in.:

  • całodobowy pomiar aktywności, który pozwala uzyskać dane dotyczące liczby kroków, spalonych kalorii, przebytego dystansu i realizacji dziennej porcji ruchu;
  • całodobowy pomiar tętna umożliwiający poznanie wartości tętna na przestrzeni całego dnia i otrzymywanie informacji o tym parametrze (w ciągu dnia, jak i w podsumowaniu po przespanej nocy – te dane są dostępne w Polar Flow);
  • Sleep Plus – rozbudowana funkcja analizy snu dostarczająca informacji o jakości, długości i czasie spania (dane w Polar Flow);
  • Running Index, czyli wskaźnik efektywności biegu;
  • Program treningu biegowego, w którym użytkownik może wybrać cel i korzystać z planu treningowego opracowanego przez firmę Polar;
  • inteligenty licznik kalorii, oparty o indywidualne dane użytkownika, takie jak: masa ciała, wiek, wzrost, płeć, maksymalne tętno (HRmax) oraz intensywność treningu.

Polar Flow dziennik aktywności i wykres tętna

Często pytacie mnie o to, czy dane urządzenie rejestruje wartości tętna na przestrzeni całego dnia. Jest to szczególnie ważna funkcja dla osób, które z różnych powodów potrzebuję mieć stały dostęp do tego parametru. Taki wymóg zachodzi np. po zabiegach czy operacjach układu sercowo-naczyniowego. Otóż posiadając sprzęt marki Polar, który tak jak Vantage M ma funkcję całodobowego pomiaru tętna, w szybki i prosty sposób możemy dotrzeć do tych danych. Warunkiem jest włączenie opcji, która na przestrzeni dnia będzie śledzić tętno i rejestrować jego wartości. Następnie na telefonie lub bezpośrednio odwiedzając platformę Polar Flow, możemy sprawdzać to, jak pracuje nasze serce. Każdy dzień posiada własną oś czasu, na którą nałożony jest wykres z informacjami o tętnie (najniższe w czasie spania, czy najwyższe w ciągu dnia). Znajdziemy również informacje o momencie zaśnięcia i obudzenia się oraz aktywnościach. Dane dostępne są w zakładce Dziennik w podkategorii Aktywność, a przykładowy taki zrzut ekranu jest powyżej.

Polar Flow podsumowanie miesiąca

Od zawsze mocnym tłem sprzętu fińskiego producenta była (i jest) platforma Polar Flow. To na niej znajdziemy wiele istotnych danych treningowych, po które należy sięgać, gdy myślimy o sportowym rozwoju. Ponownie jedynym warunkiem staje się ten, aby przez całą dobę, także w nocy, nosić zegarek Vantage M i włączyć ciągły pomiar tętna. Choć uszczupla to czas pracy zegarka i częściej trzeba go ładować, warto mieć uruchomioną tę funkcję. Cenną zakładką staje się ta dotycząca postępów (Postępy), gdzie mamy wiele informacji dotyczących treningów i naszej dziennej aktywności. Z łatwością możemy zapoznać się z danymi o spalonych kaloriach, krokach, czasie aktywności, celach, czasie spania czy masie ciała, gdy dodatkowo posiadamy w domu inteligentną wagę Polar Balance.

Polar Flow postępy

W zakładce Postępy znajdują się także raporty dotyczące obciążenia cardio, które jest istotną funkcją modelu Vantage M. Przyjaźnie zaprezentowane, łatwe do odczytania i analizy wykresy są wielką zaletą. Wszystko jest czytelne, a wyciągnięcie konkretnych informacji bardzo szybkie i nie wymagające długiego wdrożenia w obsłudze serwisu Flow. Na powyższym wykresie widać, kiedy według Polara byłem w okresie przeciążenia, progresu, utrzymania formy czy regresu. Te dane możemy sprawdzić także w zegarku. Więcej o tym parametrze będzie w dalszej części recenzji. Głównym celem platformy jest zbieranie określonych informacji o nas samych i wyciąganie wniosków będących obserwacją tego, jak trenujemy. Stąd też możemy przerzucać dane do innych serwisów, jak Strava, Endomondo (instrukcja) czy TrainingPeaks. Dopiero po synchronizacji urządzenia, w trakcie której sesje aktywności są zapisywane do Polar Flow, możemy je udostępniać dalej.

O serwisie Strava wspomniałem celowo. Niestety zegarek Polar Vantage M nie obsługuje Strava Live Segments, czyli ukochanej formy rywalizacji wielu sportowców – biegaczy i kolarzy. Polar zapowiedział, że wprowadzi tę funkcję tylko w droższym modelu. Wprowadzi, a to oznacza, że jeszcze jej nie ma, ponieważ zaplanowano ją w aktualizacji oprogramowania dla tego zegarka. Warto także odnotować, że omawiany zegarek nie posiada funkcji nawigowania po trasie! Ten fakt jest bolączką wielu miłośników aktywności, którzy przed zawodami czy treningiem przygotowywali trasę i wgrywali ją do urządzenia. Wówczas, jak to ma miejsce w modelu Polar V800, sprzęt podpowiada, jak poruszać się w terenie, którego nie znamy. Często zawodnicy startujący w górskich biegach ściągali ślad GPS trasy, i z większym bezpieczeństwem poruszali się po wyznaczonym szlaku. Zamiast powyżej opcji, będzie jedynie nawigacja do punktu startowego – wprowadzona w zaplanowanym harmonogramie aktualizacji.

Polar Vantage M posiada sygnalizację alertów tylko przez wibracje (urządzenie nie wydaje dźwięków). Od razu powiem, że w wielu przypadkach jest to niewystarczające rozwiązanie, które objawia się tym, że nie odnotowuję sytuacji, gdy np. co 1000 m mam otrzymać powiadomienie. W trakcie biegu przy ruchliwych ulicach wibracje to za mało. Dodać trzeba jeszcze, że system wibracji jest zbyt delikatny. Brakuje generowania kilku pod rząd sygnałów, zaś wszystko opiera się na pojedynczej – krótkiej – wibracji. Osobiście jestem przyzwyczajony, że w trakcie biegu zerkam na zegarek, gdy ten podliczy dane za ostatni kilometr, a przez tak zachowawcze powiadomienia często nie mogę wyłapać tego momentu.

Polar Vantage M

Czas na zagadnienia dotyczące możliwości łączenia zegarka z dodatkowym sprzętem. Polar w standardzie umożliwia łączenie tzw. „parowanie” zewnętrznych sensorów kadencji, prędkości czy mocy. Ponadto użytkownik Vantage może sam wybrać, czy zegarek ma mierzyć tętno z nadgarstka, czy z opaski założonej na klatkę piersiową. Zegarek dzięki mobilnej aplikacji może także przesyłać dane bezprzewodowo. Ważne, aby posiadane przez nas telefony lub tablety były kompatybilne, czyli ich oprogramowanie było w wersji – dla iOS: iPhone 5 i nowsze, zaś dla Androida – system 4.4 lub nowszy.

Czy zegarek Polar Vantage M jest wodoszczelny? Czy możemy z nim pływać? Tak. Urządzenie zostało przetestowane zgodnie z normą ISO22810 i jest wodoszczelne do 30 m (nadaje się do używania podczas pływania i kąpieli). Podczas korzystania z profilu Pływanie lub Pływanie w basenie, zegarek rejestruje przepłynięty dystans, czas i tempo, częstotliwość ruchów ramion, czas odpoczynku oraz rozpoznaje styl pływania. Dodatkowo dzięki wartości SWOLF możemy śledzić własne postępy. Zegarek rozpoznaje styl pływacki i oblicza wskaźniki charakterystyczne dla tego stylu oraz sumaryczne wartości dla całego treningu. Style rozpoznawane przez zegarek to: dowolny, grzbietowy, klasyczny oraz motylkowy. Ważne jest, aby wybrać odpowiednią długość basenu, gdyż wpływa ona na pomiar tempa, dystansu i liczby ruchów, a także na wskaźnik SWOLF. Domyślne długości to 25 m, 50 m i 25 metrów, ale możemy też ręcznie ustawić dowolną długość (ale nie krótszą niż 20 metrów).

Polar Precision Prime – pomiar tętna na nadgarstku (dokładność danych, budowa)

Polar Vantage M

Zegarek Polar Vantage M mierzy tętno z nadgarstka za pomocą nowej technologii Polar Precision Prime. Jak informuje producent, jest to rozwiązanie łączące technologię optycznych czujników tętna z sensorem, sprawdzającym przyleganie urządzenia do ciała. System wykrywania kontaktu ze skórą pozwala na pomiar tętna tylko wtedy, gdy zegarek jest prawidłowo założony. Największe zmiany zaszły także w nowym sposobie analizowania (filtracji) uzyskiwanych informacji o wartościach tętna. Poruszający się sportowiec w naturalny sposób wprawia w ruch zegarek, który poddawany jest różnym obciążeniom, szczególnie podczas fazy lądowania, gdy sportowiec wytwarza dużą porcję energii. Dzięki nowemu oprogramowaniu zegarek potrafi przeanalizować te ruchy i jeszcze dokładniej wskazywać wartości tętna. Nie byłoby to jednak możliwe bez przebudowania na nowo modułu pomiaru tętna. Nieuniknioną także zmianą stało się zaplanowanie większej ilości kolorowych diod LED, bowiem łącznie jest ich aż 9 (5 zielonych i 4 czerwone). Dla przypomnienia w modelu Polar M430 jest tylko 6 zielonych diod LED. Fala światła Polar Precision Prime może więc docierać jeszcze głębiej do różnych warstw skóry i tkanek.

Pomiędzy diodami umieszczono cztery metalowe wypustki, które pełnią dwie kluczowe funkcje dla sprzętu. W pierwszej kolejności jest to sensor bioimpendancji, który mierzy wspomniany wyżej kontakt zegarka ze skórą. Pomiar ten daje możliwość wykrycia czy zegarek znajduje się na nadgarstku. To ważne dla prawidłowego pomiaru całodobowej aktywności. Ponadto jest to także port używany do ładowania oraz transmisji danych.

Przejdę teraz do omówienia własnych spostrzeżeń płynących z użytkowania powyższej technologii. Czy faktycznie jest tak doskonała jak sygnalizuje Polar?

Polar Vantage M

Pomiar tętna zawsze był najmocniejszą stroną urządzeń fińskiego producenta. To dostęp do dokładnych informacji o wartościach tętna podczas biegu skutkował tym, że po kończeniu testów nad danym urządzeniem, w dalszym ciągu sprzęt tej marki zabierałem na treningi. W mojej ocenie technologia jaką wypracowała firma Polar jest gwarantem tego, że na wyświetlaczu zegarka widzimy zawsze prawdziwe tętno. Wielokrotnie trenowałem z różnymi produktami, czasami były to sezonowe wymysły wielkich firm, innym razem kolejne odsłony topowych marek. Jednak niezmienną kwestią był fakt, że zawsze na prywatne treningi (poza testami) wybierałem sprzęt od marki Polar. Szczerze powiem, że w 90% był to zegarek M430. Zaś kwestię rzetelności w pomiarach tętna opieram nie na domysłach, lecz na już tysiącach godzin spędzonych z zegarkami firmy z Kempele, a na dowód przedkładam materiały: ten link, ten oraz ten.

O tym, czy po zakończeniu testu i wystawieniu ostatecznej opinii modelowi Polar Vantage M przesiądę się na nowość i schowam na pewien czas ulubieńca, dowiecie się ze specjalnie przygotowanych wykresów. Standardowo już wykorzystałem naszą autorską (redakcyjną) metodę badawczą. Na stronie: Polar Vantage M – jakość pomiaru tętna (osobna zakładka, która stanowi uzupełnienie tego testu) dowiedzie się, jak to jest z tym zegarkiem. Czy nowa technologia jest lepsza od dotychczasowej? Uwierzcie mi, że warto przeczytać całość, samo podsumowanie nie wystarczy.

Sport z zegarkiem Polar Vantage M (funkcje, wygoda, dane treningowe)

Polar Vantage M

Najpewniej wiele osób czytających tę recenzję czekało na moment, w którym opiszę swoje wrażenia dotyczące tego, jak trenuje się z zegarkiem Vantage M. Nie ukrywam, że i ja czekałem na początek tego rozdziału, ponieważ mogę w nim ukrócić opinie dotyczące jednej funkcji tego modelu. Przed rozpoczęciem testowania sprzętu wielokrotnie spotkałem się ze zdaniem, że rozdzielczość wyświetlacza (ogólnie ujmując czytelność prezentowanych informacji – danych treningowych, obsługa etc.) jest niewystarczająca. Wiele osób sygnalizowało mi także w moich postach na Facebooku, że ten parametr został zaniedbany przez fińską firmę. Od początku, gdy wyjąłem to urządzenie z opakowania, po włączeniu, zwracałem szczególną uwagę na Wasze sygnały. Szczerze powiem, że nie jest tak, jak się Wam wydaje, ponieważ – w mojej ocenie – jest on bardzo czytelny (dodam wykrzyknik – !).

Polar Vantage M

Niezależnie od sytuacji, w jakiej użytkowałem ten sprzęt, nie odczułem aby wyświetlacz był słabą stroną Polar Vantage M. Zdarzały się słoneczne dni, szczególnie wtedy, gdy pojechałem do Szklarskiej Poręby, w ramach krótkiego urlopu i mogłem korzystać z tego sprzętu nie tylko jako typowego zegarka biegowego z GPS, ale w większości jako smart zegarka śledzącego aktywność. Najczęściej były to spacery po tamtejszych szlakach. I podczas tych wędrówek mogłem bez pośpiechu obserwować pracę modelu M. Wracając do tematu wyświetlacza zamieszczam kilka ujęć urządzenia zrobione w pełnym słońcu:

Polar Vantage M wyświetlacz

Polar Vantage M wyświetlacz

Polar Vantage M wyświetlacz

Polar Vantage M wyświetlacz

Cztery przykłady, które obrazują świetnie spisujący się wyświetlacz. Nie ma mowy, aby informacje na ekranie były nieczytelne. Zarówno podczas treningu, jak i typowego użytkowania, jest to dopracowany element zegarka, zaś wszelkie prezentowane dane są odpowiednio wyeksponowane. Patrząc w specyfikację Vantage M, posiada on wyświetlacz o średnicy 30 mm i rozdzielczości 240×240 pikseli. Dla porównania dane techniczne innych konkurencyjnych urządzeń:

Identyczne parametry (poza ostatnim wymienionym), a większość z tych zegarków jest znacznie droższa od testowanego dziś modelu. Dla mnie temat jest zamknięty, a przyszłych posiadaczy tego zegarka uspokajam, wyświetlacz jest w porządku. Czas na przejście do tego, jak trenuje się z zegarkiem Vantage M.

ekrany danych w czasie wysiłku

W dalszym ciągu za pomocą Polar Flow możemy układać własne ekrany danych, które będą widoczne podczas aktywności. Maksymalnie na jednym ekranie zmieścimy cztery informacje. Aby pomieścić te cztery parametry Polar zaoferował użytkownikom tylko jeden ich wariant ułożenia, który widoczny jest powyżej. Dwie z tych informacji znajdują się w środkowej części wyświetlacza, zaś po jednej na górze i na dole. Moim zdaniem układ jest rozsądny, a na pewno praktyczny. Cieszy fakt, że użytkownik może indywidualnie przygotować ekrany danych, które najczęściej wykorzystuje w trakcie aktywności.

Polar Flow ekrany Vantage M

W sekcji Profile Sportowe w Polar Flow możemy także ręcznie ustawić m.in. automatyczne zapisywanie okrążeń, ustawienia stref tętna, limity stref tempa czy automatyczną pauzę. Ale nie wszystko jest takie kolorowe. Brakuje mi możliwości blokowania strefy tętna, z której dość często korzystam. Najczęściej, gdy zbytnio przesadzam z tempem biegu, a dany cel treningowy jest inny, włączałem blokadę, która pozwalała mi się utrzymać w danym przedziale tętna. Jeśli jesteśmy przy ustawieniach zegarka, to również próżno jest poszukiwać w zakładce GPS zmiany ustawień interwału zapisu! Inaczej mówiąc, nie ma opcji ręcznego ustawienia działania GPS i operowania mniejszą bądź większą jego dokładnością. Jesteśmy skazani na dwa ustawienia – najwyższa dokładność lub wyłączenie GPS-u. Na ten temat jeszcze się rozpiszę.

Polar Vantage M

Czy bieganie z zegarkiem Polar Vantage M jest komfortowe? Jeśli chodzi o stronę użytkową, to tak. Zegarek przyjemnie leży na nadgarstku, nie podrażnia, ani nie obciera skóry. Dla mnie osobiście wielkość tego urządzenia jest odpowiednia. To, co najbardziej przypadło mi do gustu to ułożenie i wielkość przycisków. A także to, z jaką siłą należy je wciskać. Nawet pod grubszą bluzą do biegania są one wyczuwalne, więc nie pojawia się problem ze sterowaniem funkcjami. Nawet w trakcie dynamicznych treningów, zawsze wiemy jaki przycisk należy wcisnąć.

Bolączką tego zegarka jest brak możliwości zmian ustawień parametrów w trakcie treningu. Rozpoczynając rejestrację danych nie mamy dostępu do ważnych opcji, takich jak: włączenie stałego podświetlenia, które jest przydatne w trakcie nocnych aktywności; blokady przycisków; timera interwałów; szacunkowego czasu ukończenia czy informacji o bieżącej lokalizacji. Co prawda podświetlenie możemy włączyć lewym górnym przyciskiem, lecz tylko na chwilę zostaje podświetlony ekran. Absolutnie nie wiem, o czym myślał Polar, gdy usunął z tego zegarka tzw. „szybkie menu” – tak to nazywają. W zegarku Polar M430 w tym podręcznym spisie znajdują się wszystkie powyższe funkcje, których dostęp podczas treningu jest ważny. Żeby jeszcze bardziej dobić – co wydaje mi się za konieczne – nawet w sytuacji, gdy zatrzymamy (włączymy pauzę) rejestrowanie danych treningowych nie dostaniemy się do zmian ustawień zegarka! Gdy w tym czasie, posiadając M430 zastopujemy sesję, zapoznamy się z informacjami o strefach tętna, rejestracji danych GPS łącznie z możliwą zmianą dokładności śledzenia lokalizacji, ustawieniach stref prędkości czy automatycznej pauzie. Nic z tego nie pozostało w Polar Vantage M, dlaczego? Czemu? Jak to? Domyślam się, że to zostanie wprowadzone w jakiejś aktualizacji, ale dlaczego dopiero wtedy? O braku tych funkcji wspomnę w podsumowaniu recenzji.

Polar Vantage M

Nie kończąc jednak tego wątku na wylewaniu żalu dopowiem, że gdyby te funkcje dodano, to trening byłby naprawdę komfortowy. Czytelne ekrany z danymi treningowymi, które w dalszym ciągu możemy indywidualnie planować, dobrze leżący na nadgarstku produkt, a także trafnie rozplanowane przyciski o odpowiedniej wielkości, to najmocniejsze strony urządzenia. Zegarek ma ogromny potencjał i trzeba go rozwijać. Do tego świetnie wygląda. Tak więc są plusy i minusy.

Jakość sygnału GPS (mapy)

Docieramy do ostatniej prostej przed podsumowaniem materiału. Czas na omówienie jakości i rzetelności danych dotyczących rejestracji śladu GPS – drogi, po której się poruszaliśmy podczas aktywności. Trzeba podkreślić, że sygnalizowaliście mi, że do tego parametru macie wiele zastrzeżeń. Zacznę od kilku zrzutów wybranych treningów, aby odnieść się do tej kwestii.

Polar Vantage M jakość GPS

Pierwszym przykładem jest długa prosta wzdłuż bloków. Ślad poprowadzony perfekcyjnie.

Polar Vantage M jakość GPS

Drugim przykładem jest wycinek trasy wzdłuż ulicy  – bieg następuje w jedną stronę, później wracałem tę samą drogą. Za drugim razem trochę jednak sam zboczyłem z trasy, co genialnie zostało zaznaczone na powyższym screenie. W mojej ocenie tutaj również nie ma się do czego przyczepić. Zegarek poprawnie odwzorował przebytą trasę w każdym jej kierunku.

Polar Vantage M jakość GPS

Kilometrowy odcinek poprowadzony mostem na Mokrym Dworze we Wrocławiu. Po lewej stronie widać także dobiegnięcie do mostu, które prowadzi wałem przeciwpowodziowym. Genialne odwzorowanie trasy, szczególnie, że ślad GPS obrazuje mój bieg w jedną stroną, a także powrót. Ani za pierwszy razem, ani za drugim zegarek nie wykazał najmniejszych odstępstw.

Polar Vantage M jakość GPS

Ostatni przykładowy wycinek trasy przedstawia bieg ulicą na peryferiach Wrocławia. Tutaj również ślad GPS jest bardzo rzetelnie i dokładnie poprowadzony. Natomiast chcę jeszcze o jednej rzeczy powiedzieć. Odkąd posiadam zegarek Polar Vantage M przechodził on już dwie duże aktualizacje i jak już wspominałem, będą kolejne. Osobiście nie zauważyłem, abym nawet na początku korzystania z  niego doświadczył problemów z GPS – zabierałem także na wspólne treningi M430 i V800. Pomiędzy tymi zegarkami nie występowały duże różnice w pomiarze dystansu. Od premiery tego zegarka minęło już trochę czasu, zaś urządzenia w pierwszej kolejności trafiły na rynki zagraniczne. Zanim model ten dotarł do Polski, bazując na egzemplarzu jaki posiadam, jakość GPS została najpewniej poprawiona. Zdarzają się drobne incydenty, ale można je wyliczyć na palcach jednej ręki – przez 7 tygodni! Na dole tekstu wspomnę, że ten parametr jest mocną stroną zegarka.

Jaki jest czas potrzebny na „złapanie” sygnału GPS i ruszenie w trasę? Bazując na kilkudziesięciu sesjach biegowych, na które zabierałem Vantage M, M430 i V800, ten pierwszy najszybciej łapał lokalizację i był gotowy do drogi. Model M potrzebuje krótkiego czasu na ustalenie naszej lokalizacji (moim zdaniem około 8-10 sekund), więc nie było mi dane marznąć podczas ostatnich chłodnych i wietrznych dni (uśmiech).

Czas działania baterii

Według producenta: do 30 godzin treningu z włączoną funkcją GPS i optycznym pomiarem tętna. Z użytkowego punktu widzenia sprawa wygląda tak, że ładuję zegarek co około 7-8 dni, mam włączony całodobowy pomiar tętna, w tym czasie przebiegam około 50 km i regularnie korzystam z modelu jako zegarka, gdy pracuję. Wbudowany akumulator wystarcza na swobodne i długie działanie urządzenia. Jedyne co mnie zastanawia, to fakt usunięcia ręcznego ustawienia dokładności rejestracji GPS podczas aktywności sportowej. Być może okazałoby się, że zegarek jest w stanie jeszcze dłużej pracować?

Ceny zegarków Polar: Vantage M i Vantage V

Cena nie zaskakuje, bowiem jak każde nowe urządzenie swoje musi kosztować. Aby nabyć Polar Vantage M trzeba wydać 1199 zł, zaś za Vantage V aż 2149 zł brutto. Przypomnę, że na dzień dzisiejszy Polar M430 jest w cenie około 639 zł brutto. Czas na końcową opinię i podsumowanie testu, tam też wypowiem się czy cena jest wysoka.

Podsumowanie

Polar Vantage M

Nasza ocena

Zakończyłem test zegarka Polar Vantage M, a na poniższej tablicy wyników zrobiło się kolorowo. Zacznę od wyliczenia tego, co mnie rozczarowało, a jest to usunięcie możliwości zmiany ustawień zegarka, gdy rozpoczniemy rejestrowanie danych. Co więcej – nawet podczas pauzy jako użytkownicy nie jesteśmy w stanie nic zmienić. Później fakt, że nie pozostawiono funkcji blokowania strefy tętna, z której często korzystałem. Dużym odczuwalnym brakiem jest wyzbycie się opcji wgrywania śladu GPS, która to funkcja będzie dostępna tylko w modelu V. Wielka szkoda, że zegarek za 1200 złotych nie ma opcji nawigowania. Zaplanowano wyłącznie powrót do punktu początkowego, co jest w zasadzie półśrodkiem. Choć nie całkiem, bo jeszcze nie ma tej opcji – planowane jest jej dogranie w aktualizacji. Taki stan rzeczy spowodował obniżenie końcowej oceny za oprogramowanie. Do mniejszych przewinień zaliczyć mogę chwilowe (mają zostać dodane dzięki aktualizacji) zabranie alertów o bezczynności, które dla mnie osobiście są istotne, bo pozwalają mi zachować lepszy balans ruchu w pracy. Kilka gorzkich słów będzie także o metodzie nadgarstkowego pomiaru tętna – w większości przypadków działa rzetelnie, lecz zdarzają się częste odstępstwa. Z kolei ten powód odbił się czkawką na ocenie za funkcjonalność, którą musiałem obniżyć. Więcej doczytacie na specjalnej zakładce, link powyżej. Koniec biadolenia. To, co jest genialne w tym zegarku to GPS, który potrafi rzetelnie odwzorować trasę po jakiej się poruszaliśmy. Urzekł mnie także nowy wygląd zegarka, który odstaje od poprzednich urządzeń marki Polar. Okrągła koperta, przyciski, wysoka jakość wykonania, czytelny wyświetlacz, na którym wszelkie informacje dają się łatwo odczytać, są mocnymi stronami Vantage M. Słowa uznania dla nowego menu! Moim zdaniem jest bardziej funkcjonalne od poprzedniego, łatwo się w nim odnaleźć i je polubić. Plusem jest również mocna bateria pozwalająca zapomnieć o potrzebie częstego ładowania. Zegarek jest ultralekki – mega plus! Końcowa konkluzja: sprzęt z niebywale dużym potencjałem wymagający dużego dopracowania. Zegarek wygląda na nadgarstku pięknie, ale trzeba rozwijać jego funkcjonalność – Polar do dzieła! Chciałbym poznać Wasze opinie o Polar Vantage M? Zdecydujecie się? A może już go kupiliście?

  • Obsługa w trakcie aktywności
  • Oprogramowanie (np. aktualizacje, zapis treningów, synchronizacja)
  • Żywotność baterii
  • Analiza treningów
  • Wygląd i jakość materiałów
  • Funkcjonalność
  • Pomiar trasy (długość, rysowanie mapy)
  • Szybkość łapania sygnału GPS

Autor: Kamil Nowak, kontakt: run@bieganieuskrzydla.pl; fot. archiwum portalu 

polecane

Dołącz do dyskusji, zostaw komentarz

  1. radoslawo pisze:

    Mega sponsorowane.

    1. Kamil Nowak - Bieganie Uskrzydla pisze:

      Jakoś tego finansowo nie odczułem, ale odkładając to na bok. Co Ci tutaj zaleciało sponsoringiem? 🙂 Konstruktywne uwagi zawsze są dla mnie cenne.

    2. asdasd pisze:

      Zgadzam się, coś za dobre te opinie w kontekście testów użytkowników bądź dcrainmaker.

      1. Kamil Nowak - Bieganie Uskrzydla pisze:

        Opinia jest jedna i ujęta jest w formie podsumowania. Wymieniam w niej dobre jak i złe strony zegarka. Chciałbym poznać Twoją opinię o tym sprzęcie, korzystasz z niego? Jak długo? Jaki sport uprawiasz, jaka jest jego objętość? Co Ci się podoba a co nie w tym modelu?

  2. Tosu pisze:

    Fajnie że w końcu pojawiła się recenzja tego zegarka, bardzo długo się nad nim zastanawiałem i ostatecznie w zeszłym tygodniu postawiłem na sprawdzony i dopracowany model v800 jednak mam dwa pytania dotyczące informacji wygrzebanych w sieci i bardzo bym prosił o komentarz:
    1. Jest to nowy sprzęt w którym sporo funkcji jeszcze nie działa wogóle lub nie działa tak jak powinno i czeka go sporo aktualizacji zgadza się?
    2. Czy to prawda że Vantage M jest nie rozbieralny ? w sensie że w przypadku awarii baterii, szkiełka lub jakiejkolwiek innej części zegarka wiąże się to z wymianą całego zegarka? nie można wymienić uszkodzonego elementu ? a co jeśli awaria zdarzy się po okresie gwarancyjnym? dotyczy to tylko modelu vantage M

    1. Kamil Nowak - Bieganie Uskrzydla pisze:

      Gratuluję zakupu V800 – będzie mega zadowolony!
      Dzięki za pytania, a więc odpowiadam:
      1. Tak. Polar udostępnia oficjalną listę planowanych aktualizacji. Ich terminy oraz to, co ulegnie poprawie /zmianie / dodaniu, jest tutaj: https://www.polar.com/en/vantage/updates (po angielsku)
      2. Zapytam producenta. Wrócę z odpowiedzią. Dam znać jak już otrzymam info.
      Dobre pytania 😉
      EDIT: (mam już odpowiedź i znajduje się ona poniżej):
      Tak, Polar Vantage M jest dostępny tylko w całości. W przypadku uszkodzenia konieczna jest wymiana całego modułu.

      Jeśli chodzi o Polar Vantage V to koszty naprawy pogwarancyjnej są następujące:
      1. Wyświetlacz i szkło Gorilla Glass – 440 zł
      2. Boczna obudowa – 480 zł
      3. Elektronika – 870 zł
      4. Akumulator – 160 zł
      5. Wysokościomierz – 110 zł
      6. Tylna obudowa z optycznym sensorem – 300 zł

  3. Arturo pisze:

    Jak zawsze perfekcja w Twoim wykonaniu. Dzięki za recenzje

  4. Marcin pisze:

    A będzie recenzja V? Bo ciekawi mnie ta moc biegowa. Jak działa w praktyce. I czy warto dołożyć 1k za bogatszą wersję?

    Super recenzja.

    1. Kamil Nowak - Bieganie Uskrzydla pisze:

      Marcinie, jeśli będzie test, to dopiero w przyszłym roku. Nie wiem także czy od razu na początku roku. Jeszcze nie trenowałem z Vantage V.

  5. Szakul26 pisze:

    Wreszcie konkretna recenzja osoby, która wie do czego ma ten zegarek służyć. Wielkie dzięki za tak dokładny opis, moje wahania co do zakupu zostały obalone 😀. Pozdrawiam

    1. Kamil Nowak - Bieganie Uskrzydla pisze:

      Przede wszystkim dziękuje za miłe słowa. Również pozdrawiam 😉

    2. Romek pisze:

      Obalone? Poczytaj opinie użytkowników na FB (jest nawet grupa) i zobaczysz jak niedorobiony jest ten zegarek. Po treningu pływackim GPS nie mierzy odległości. Wstyd wypuszczać taki złom na rynek

  6. PrzemekP pisze:

    Dziękuje za recenzję. Jest bardzo dobra bo wykonana przez praktyka, co korzysta ze sprzętu danej na swoich prywatnych treningach. Proszę o porównanie polara 800 do Vantage M bez patrzenia na kwestie estetyki. Z tekstu wynika, że podstawowe funkcje tych zegarków sportowych czyli tętno, gps oraz funkcjonalność są na porównywalnym poziomie. Resztę roboty robi platforma Polar Flow i świadomość sportowca, czy umie czytać wykresy i z nich korzystać 🙂 Powiem nawet więcej, że Vantage M jest jeszcze na etapie „wieku dziecięcego” gdzie ulepsza się oprogramowanie. Funkcjonalność zegarka 800 jest sprawdzona w boju i przetestowana przez wielu sportowców. Czy dla zwykłego średnio zaawansowanego sportowca , a takich jest 90 % jest potrzeba wymiany polara 800 na nowość tylko po to by mieć okrągły większy zegarek, który kosztuje dwa razy więcej od poprzednika lub kolejne dwa razy więcej za najwyższy model Vantage V?-taka piękna cecha wielu firm i ich pozycjonowanie sprzętu i odpowiednio dobrana/wywindowana cena za kolejny etap profesjonalizmu. Dodatkowo jak wygląda zużycie polara 800 na przestrzeni czasu, chodzi o baterię, przyciski, zarysowania szkiełka w stosunku do Vantage?

    1. Kamil Nowak - Bieganie Uskrzydla pisze:

      Moje egzemplarze Polar V800 są niezatapialne. Zegarek wygląda, sprawuje się i działa perfekcyjnie. Jest to niezwykle dopracowany i profesjonalny sprzęt dla sportowców. Chciałbym jednak zwrócić uwagę, że Vantage M nie jest bezpośrednio następcą V800. Jest nim model Vantage V, niestety ten droższy. Choć występują w jednej serii zegarków o nazwie Vantage różni je kilka istotnych funkcji. Przeczytaj proszę końcówkę tego tekstu: https://bieganieuskrzydla.pl/polar-vantage-poznalismy-serie-nowych-zegarkow/ z tego tekstu dowiesz się o ważnych dysproporcjach pomiędzy M i V. Choć jest ich więcej…
      I na koniec. Jeśli masz w pełni działający zegarek V800 to póki co nie wymieniaj go na coś innego. Nie otrzymasz większej ilości funkcji TRENINGOWYCH w żadnym innych zegarku – nawet konkurencyjnym. Chyba, że interesują Ciebie pozostałe funkcje już nie treningowe, a komunikacyjne czy rozrywkowe, jak dostęp do muzyki, płatności etc.

  7. adam pisze:

    Dzięki za pomoc. Planowałem przesiąść się z tomtoma (na moje potrzeby całkiem wystarcza, doskonale się obsługuje ale niestety na wyświetlaczu, przy zaprogramowanych kilku parametrach tylko jeden jest dla mnie widoczny-wiek i wzrok nie idą niestety w parze 🙂 na polar M430 mający wyświetlacz jakby krojony pode mnie i akurat wtedy firma Polar wypuściła vantage, która musiała (!) niejednego wywieść na pokuszenie. Dotąd nie znalazłem żadnej choćby w części tak przydatnej recenzji natomiast spotkałem sporo krytycznych uwag. Tak nawiasem problem mam teraz z wyborem koloru. Byłem zdecydowany na czarny ale ten srebrny pierścień wygląda naprawdę kusząco

    1. Kamil Nowak - Bieganie Uskrzydla pisze:

      Dziękuje za miłe słowa. Mi się najbardziej podoba czerwony… Ale wiadomo, o gustach się nie dyskutuje 😉

      1. adam pisze:

        No i kupiłem ten zegarek (czarny). Używam od tygodnia i jestem bardzo zadowolony. Szczególnie szybkością reakcji na zmianę tempa co w poprzednim było zmorą (czasem w połowie kilometrowej pochyłości, biegnąc na złamanie karku widziałem ciągle tempo, z którym wlokłem się na tę górkę). Z jednym wyjątkiem. GPS to jednak porażka. Szczególnie po „Tomku”, który rejestrował bardzo precyzyjnie nawet zmianę strony chodnika. Tutaj zmiana strony ulicy na tą, którą wcale nie biegłem to drobiazg. Pierwszy bieg zacząłem (wg zegarka) w miejscu, w którym w ogóle nie byłem. Dziś zaś kilkaset metrów miałem biec ulicą równoległą do tej, którą faktycznie się przemieszczałem. W znanym terenie znaczenia za bardzo to nie ma ale irytuje. Mam nadzieję, że to się poprawi

        1. Kamil Nowak - Bieganie Uskrzydla pisze:

          Aktualizowałeś zegarek do najnowszego softu?

  8. sim pisze:

    Witaj,
    1.Czy V i M posiadają takie same wyświetlacze (ewentualnie czy szkło Gorilla w V nie wpływa znacząco na odbiór)?
    2. Zegarek M bez dźwięków to faktycznie tragedia, dzięki za info.
    3. Czy mógłbyś dopytać jak będzie wyglądać nawigowanie po śladzie? Linia czy tylko strzałki lewo/prawo?

    1. Kamil Nowak - Bieganie Uskrzydla pisze:

      1. Wyświetlacze są inne. Chociażby ze względu na to, że w Polar Vantage V jest dotykowy wyświetlacz, którego nie ma w tańszej opcji.
      3. Trzeba poczekać na aktualizację.

  9. Wojtek pisze:

    Recenzja fajna i dla mnie rzeczowa.
    Jednakże mam parę pytań bo stoję przed wyborem kolejnego zegarka. Akurat teraz posiadam M400 i brakuje mi w nim funkcji „basenowych”. Ukierunkowuje się bardziej na triatlon i brakuje mi pewnych pomiarów. Ten akurat przedstawiany model ma. Dodatkowo pas do tętna pow. półmaratonów bardzo mnie ociera i funkcja pomiaru z nadgarstka byłaby dla mnie zbawieniem.
    Czy w basenie próbowałeś może jego funkcji albo czy zamierzasz rozszerzyć testy?
    Jak w tym wypadku działałaby funkcja pomiaru tętna?
    Stoję przed dylematem kupna pomiędzy nim Garminem 735Xt a którymś z Suunto w tej półce cenowej.
    Byłby wdzięczny za odpowiedź – radę

    pozdrawiam

  10. Grzegorz pisze:

    Witam. Warto dodać że zegarek ten mimo opisu producenta, że liczy kroki – kroków NIE liczy (informacja z serwisu). Liczy natomiast każdy ruch ręką (co wg serwisu jest jego zaletą) i tak po 2,5 godzinach pracy przy komputerze zegarek nabija mi ok 5000 kroków, a status zamiast pracy siedzącej i biernej postawy pokazuje że się ruszam :). Podobnie jest z jazdą samochodem – przy krótkich trasach może nie zauważymy, że dostaliśmy kilka dodatkowych kroków, natomiast podczas kilkugodzinnych podróży zegarek również pokazuje, że się poruszamy, a nie siedzimy. Konsekwencją błędnie naliczanych kroków jest również błędnie podawany przebyty dystans. Nie piszę tu o pomiarach treningów przez GPS bo tu nie ma się co przyczepić jednak dział „całodobowa aktywność” po prostu nie działa (z takim pomiarem nie mają problemu opaski sportowe za 120 zł). Wg mnie jak na sprzęt ze średniej półki to porażka – dostajemy coś co nie tylko nie działa, ale może powodować, że osoby mało aktywne, które zaczynają przygodę np. z bieganiem i biegają 2 razy w tygodniu mogą zrezygnować z treningu widząc jak bardzo miały aktywny dzień bo siedząc w domu zrobiły 12 km – Absurd.
    Jeżeli chodzi o materiały to zegarek jest bardzo ładnie wykonany i potwierdzam, że jest odporny na uszkodzenia.

  11. Ryś Stepowy pisze:

    Kolejna świetna recenzja – dzięki. Natomiast dalej mam dylemat czy iść w nowość Vantage M za 1199zł, czy raczej kupić stary, dobry, sprawdzony M430 za 639? Z tego co przeczytałem to nadgarstkowy pomiar tętna w starszym modelu działa odrobinę lepiej.

    1. Kamil Nowak - Bieganie Uskrzydla pisze:

      Nadgarstkowy pomiar tętna działa nie „odrobinę” lepiej, a „znacznie” lepiej. Oczywiście mowa tutaj o tym konkretnym porównaniu M430 do Vantage M. Ten drugi będzie na pewno aktualizowany, zresztą rozpiska prac nad tym modelem jest już znana, zakładam więc że dokładność pomiaru będzie się zmieniać. Raczej na lepsze… Aktualnie jest tak jak w recenzji.

  12. Ryś Stepowy pisze:

    Rzeczywiście, wyraziłem się trochę zbyt łagodnie. Pozostaje kwestia czy i kiedy aktualizacje oprogramowania rozwiążą problem? Chyba jednak M430 będzie lepszym wyborem.

    1. Kamil Nowak - Bieganie Uskrzydla pisze:

      Co się stanie po aktualizacjach, tego nie wie nikt 😉 Jak coś się zmieni, dam znać.

  13. Marlo pisze:

    Zgadzam się z Grzegorzem, rzeczywiście zegarek liczy kroki nawet jeśli ich nie zrobiłem :). Jestem pewien, że w najbliższej aktualizacji to poprawią. Co do kadencji podczas biegu na bieżni to przy godzinnej sesji biegowej (ok 12km) miałem różnicę ok 1 km między wskazaniem z pomiaru bieżni. Więc chyba nie jest aż tak źle. Pomiar tętna jest rewelacyjny. To już drugi mój Polar i chyba nie ma na rynku konkurencji, która posiada sprzęt, który tak dokładnie mierzy tętno. Popatrzcie na wielkiego Garmina Fenixa 5 PLUS vs Polar Vantage V. https://www.youtube.com/watch?v=qEw3K47sBpg
    No i co Garminowcy?

    1. Grzegorz pisze:

      Czesc a jak porwownanie tego modelu do garmina 735xt. Ceny Garmina barrzo spadly i zastanawiam sie nad tymi dwoma modelami. Dodam tylko ze dla mnie najwazniejsze kolarstwo a pozniej pozostale treningi i malo biegam.

  14. Artur Mańkowski pisze:

    Witam. Czy jest ktoś na forum, kto w ciągu ostatnich 3 miesięcy zakupił Polar Vantage M?

    1. Kamil Nowak - Bieganie Uskrzydla pisze:

      A o co dokładnie chodzi? Opisz proszę krótko.

  15. Jarek pisze:

    Witam czy mogę dowiedzieć się jak ten zegarek sprawuje się podczas jazdy rowerem. I czy wiadom czy I kiedy będą wyeliminowane bled z naliczaniem kroków. Z góry dziekuje

  16. Kinga pisze:

    Witam, mam kilka pytać co do Vantage M:
    1. Czy zegarek posiada funkcję budzika?
    2. Czy jest możliwość włączenia tylko stopera?
    3. Jak z łapaniem sygnału GPS w pomieszczeniach?
    4. Czy da się z ekranu zegarka (nie przez aplikację polara) usunąć trening?
    Z góry dziękuję za odpowiedź jak i cały wpis 😀

  17. Adam pisze:

    Wczoraj potestowałem GPS w Vantage V i… W porównaniu do stareńkiego M400 to jest potężny skok w tył niestety. Mam nadzieję, że naprawią to jak najszybciej ale trasa wyznaczona przez zegarek miała się nijak a już kuriozum (ślaczek jak supełek z pentelką) powstał kiedy przechodziłem z jednej strony drogi na drugą.

    1. Adam pisze:

      Żeby nie być gołosłownym – kopia maila wysłana do Sport Konsulting (przez oficjalną stronę Polar.com)

      Pierwszy pomiar M400 https://flow.polar.com/training/analysis/3172942099#
      Drugi pomiar Vantage V https://flow.polar.com/training/analysis/3172919104#

      M400 znacznie lepiej oddaje moją rzeczywistą trasę. Proszę zwrócić uwagę na:
      Miejsce rozpoczęcia spaceru – M400 podał je bezbłędnie, VV pokazał drugą stronę ulicy, a właściwie środek budynku (6-7m dalej)
      Następnie oba zegarki podały nieprawidłową trasę wzdłuż trawnika a nie chodnika ale to jest akceptowalne, natomiast proszę zobaczyć kolejny zakręt, VV pokazuję że przeszedłem ulicę i szedłem po trawniku a rzeczywista trasa była ta, którą pokazał M400
      Następna prosta M400 pokazuje ok VV biegnie wzdłuż parkingu
      Kolejny zakręt pomiędzy wysokimi blokami – niby różnica mała ale M400 za 800 zł pokazuje trasę bezbłędnie a VV za 2k dodaje kolejne kilka metrów
      Następna prosta – M400 wyznacza trasę prawidłowo – chodnikiem a VV idzie środkiem ulicy
      Dodatkowo VV potrafi się zachowywać dziwnie – proszę spojrzeć na ten spacer: https://flow.polar.com/training/analysis/3171858299# okolice skrzyżowania 3 Maja i S79 – wygląda jakbym tańczył.

      Jak na nowy produkt, za na prawdę duże pieniądze to zegarek jest krokiem wstecz jeśli chodzi o moduł GPS.

  18. Avaloon pisze:

    Dziękuje autorowi za rzeczowa recenzje naprawdę ciekawy artykuł. Martwi mnie problem z pomiarem tętna ,który rzekomo miał być najlepszy na świecie a wg testu okazuje się ze M430 wypada znacznie lepiej. Co prawda znalazłem informacje „High Continuous Heart Rate feature peaks fixed” ale uważam że nie ma to nic wspólnego z odrealnionymi pomiarami tętna podczas testu.
    Szkoda ze znalazłem ten artykuł po zakupie (może bym się wstrzymał) ten pomiar tętna jest dla mnie najważniejszy.
    pozdrawiam

  19. Adam pisze:

    Serwis odpowiedział i jest tak jak przypuszczałem. Zegarek nie jest dokładny ponieważ sprawa rozbija się o czas pracy urządzenia. Na chwilę obecną polar jest zadowolony i nie ma zamiaru zmieniać podejścia. Być może doczekamy się możliwości przełączenia trybu pracy GPS ale wielkich nadziei bym sobie nie robił. Szkoda.

    1. Kamil Nowak - Bieganie Uskrzydla pisze:

      Identyczne wnioski ująłem w podsumowaniu recenzji. Jakość GPS być może byłaby lepsza, gdyby istniała opcja ręcznego ustawiania częstotliwości pracy anteny. Jednak w dalszym ciągu twierdzę, że tak jak teraz jest, jest OK. Akurat GPS nie jest zmorą tego modelu Polar Vantage M, lecz pomiar tętna, który czasami ma tendencje do szaleństwa… 😉

  20. Avaloon pisze:

    Ostatnio zabierałem swojego Polara na basen i cóż moje rozczarowanie jest tak wielkie ze cisną mi się na usta tylko słowa „Bubel za duze pieniadze” dodam ze posiadam wersje V. Otóż dzisiaj pływałem na basenie 23 m rezultaty jakie uzyskiwałem na poszczególnych długościach klasykiem były zbliżone do rekordów Polski, a niektóre świata, dodam ze pływam 3 razy wolniej. Zegarek zliczył o 20 długości więcej co stanowiło +50% rzeczywistych długości. Producent sugeruje żeby bardziej akcentować nawroty, ale to tylko pogarsza jakość pomiarów. Wniosek jaki się nasuwa mam zepsuty zegarek albo nie nadaje się on do aktywnosci na basenie. Mój poprzednik smartband nie robil takich bledow.

  21. Adam pisze:

    Ja jeszcze mam tylko taką jedną wątpliwość. Według strony producenta to ten zegarek ma wodoszczelność o klasie WR30 – czyli odporność na zachlapania ale chyba raczej nie nadaje się do pływania.
    Jak w tym pływać?

    1. Kamil Nowak - Bieganie Uskrzydla pisze:

      Nic się jemu nie stanie. Ta klasa wodoodporności oznacza, że nadaje się do pływania, ale nie nurkowania.

  22. Adam pisze:

    Ok, dzięki za rozwianie wątpliwości.

  23. Marian pisze:

    Gdzie można znaleźć informacji o aktualizacji tego zegarka? Chodzi mi dokładnie o pomiar tętna czy coś się zmieniło od chwili gdy go testowałeś? Wtedy wypadł dużo gorzej niż M430 i zastanawiam się czy jest dopłacać drugie tyle do tego zegarka.

    1. Kamil Nowak - Bieganie Uskrzydla pisze:

      Tutaj jest harmonogram planowanych poprawek / ulepszeń / aktualizacji:
      https://www.polar.com/en/vantage/updates
      Kilka dni temu została udostępniona duża aktualizacja m.in. wprowadzono powiadomienia z telefonu, nawigowanie do punktu startu itd. Więcej pod wskazanym linkiem.

  24. Wojtek pisze:

    Proszę a aktualizację recenzji po „Vantage M 3.1.7 firmware updates”. Chciałbym się dowiedzieć w szczególności czy jakość GPS oraz HR się poprawiła.

    1. Kamil Nowak - Bieganie Uskrzydla pisze:

      Wojtku, będzie taki materiał, pracuję nad nim. Dam znać co i jak.

  25. tommy pisze:

    Mam obecnie Polar M600, w którym brakuje mi zliczana dystansu na bieżni (wcześniejszy mój M400 miał taką funkcjonalność) – jak jest z Vantage M? Zlicza przebiegnięte kilometry?

  26. jacary pisze:

    Witam

    Przymierzam się do kupna pierwszego sportowego zegarka. Zacząłem od rekreacyjnego biegania w celu utraty zbędnych kilogramów ale po roku czasu na tyle się wkręciłem, że uznałem, iż nadszedł czas aby uzbroić się w urządzenie tego pokroju. Wybór stawiam pomiędzy Polarem Vantage M a Suunto 9. Każdy z nich ma zarówno plusy jak i minusy. Poza bieganiem też pływam. Na plus Polara na pewno cena i to, że posiada wszystko czego potrzebuje. Za Suunto przemawia to, że lepiej prezentuje się na moim nadgarstku oraz soft wydaje się bardziej dopracowany (przynajmniej na tę chwile). Dodam, że Suunto jestem w stanie kupić za 1700 zł. w promocji. Czy warto dołożyć te kilka stówek?

Dołącz do dyskusji, zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Bronimy się przed SPAM-em. Uzupełnij pole:

Odzież termoaktywna. Biegacz powinien ją posiadać

Odzież termoaktywna jest niezastąpiona w trakcie treningu, w czasie każdej pogody. Gwarantuje ochronę zarówno podczas deszczu jak i silnego wiatru, gorąca i zimna, dostarczając komfortu. Jednak, czy każdy powinien ją posiadać? (więcej…)