Suunto 9 z rewolucyjną baterią. 120 godzin z włączonym GPS!

polecane

Suunto 9 z rewolucyjną baterią. 120 godzin z włączonym GPS!

Kamil Nowak
Czerwiec 11, 2018
Aktualności

Czym może zaowocować zamrażanie i odmrażanie, zrzucanie z wysokości i praca w dużej wilgotności? A także wyciskanie siódmych potów ze sprzętu w czasie wymagających treningów? Co jeśli dorzucimy do tego wielomiesięczne testy zawodowców w kooperacji z Suunto? Otrzymamy receptę na stworzenie najnowszego zegarka GPS – Suunto 9.

Suunto 9 jest multisportowym zegarkiem z GPS, zaprojektowanym z myślą o zawodnikach, którzy wiele wymagają od swojego sprzętu sportowego. Najnowszy zegarek Suunto 9 wyposażony jest w baterię o długim czasie działania (do 120 godzin z włączonym GPS!) oraz inteligentny system zarządzania energią z przypomnieniami. Dzięki temu użytkownik może zmieniać parametry pracy urządzenia oszczędzając w ten sposób energię. Suunto 9 przystosowano do długich, ciężkich treningów i startów w zawodach. Został sprawdzony do granic wytrzymałości w ciągu tysięcy godzin badań w niebywale trudnych warunkach.

Testerzy wraz z inżynierami Suunto wystawiali nowy zegarek na działanie różnych czynników i sił. Zegarki zrzucano z wysokości, zamrażano je i odmrażano, pracowały w dużej wilgotności i w zanurzeniu. Później specjalny zespół sprawdzał przez wiele miesięcy sprzęt podczas treningów i codziennego życia.

Wyjątkowość tego urządzenia tkwi w fabrycznie zdefiniowanych trybach baterii, które nazwano: Wydajność, Wytrzymałość i Ultra. Zapewniają one pracę Suunto 9 od 25 do nawet 120 godzin czasu zapisu z włączonym odbiornikiem GPS. Co więcej, użytkownik zegarka może tworzyć niestandardowe tryby baterii w zależności od własnych potrzeb. Na początku rejestracji prezentowany jest szacunkowy czas dalszego działania baterii w bieżącym trybie. Jeśli to nie wystarczy, można w każdej chwili włączyć inny. Poza trybami baterii model Suunto 9 wyświetla inteligentne przypomnienia, które ułatwiają naładowanie baterii. Sprzęt korzysta z historii aktywności użytkownika, by przypominać o konieczności pełnego naładowania baterii przed kolejnym treningiem. Jeśli bateria zacznie się rozładowywać w trakcie ćwiczenia, Suunto 9 automatycznie podpowie wybranie innego trybu baterii.

Model jest zgodny z nową aplikacją Suunto App, która zapisuje treningi, aktywność w ciągu dnia i sen oraz umożliwia udostępnianie zapisów ćwiczeń oraz komunikację z innymi w ramach społeczności aplikacji Suunto.

Wyposażenie zegarka w funkcję FusedTrack zapewnia dokładniejsze śledzenie trasy i dystansu. Podczas bardzo długich biegów żywotność baterii niejednokrotnie jest czynnikiem ograniczającym precyzyjny zapis dystansu i trasy, gdyż odbiornik GPS znacznie uszczupla zapasy baterii. Algorytm Suunto FusedTrack łączy dane GPS ze wskazaniami czujnika ruchu w celu poprawy dokładności śledzenia trasy i dystansu. To pozwala wydłużyć czas działania baterii poprzez zmniejszenie parametrów pomiaru GPS bez znaczącego spadku dokładności.

Suunto 9 wyposażony jest w ponad 80 trybów sportowych oraz zapewnia wygodny pomiar tętna dzięki technologii Valencell. Zegarek oferuje pełną nawigację GPS na trasie, godziny wschodu i zachodu słońca, alarm burzowy i wiele innych funkcji doskonale nadających się dla sportowców i entuzjastów przygód w terenie. Sporo tych funkcji znanych jest doskonale z modelu Suunto Spartan Sport Wrist HR Baro. Suunto 9 łączy się z telefonem komórkowym ułatwiając organizowanie codziennych zajęć poprzez wyświetlanie alertów o połączeniach przychodzących, wiadomości i powiadomień na ekranie zegarka.

Suunto 9 będzie dostępny na rynku od 26 czerwca w dwóch różnych wersjach kolorystycznych: czarnej oraz białej, a jego sugerowana cena detaliczna to 2499 PLN.

PS. Co sądzicie o relacji ceny do pakietu dostępnych funkcji? Czekamy na Wasze opinie o Suunto 9! Za wszelkie komentarze wielkie dzięki!

Źródło: informacja prasowa; fot. Suunto

polecane

Dołącz do dyskusji, zostaw komentarz

  1. RuTeK pisze:

    Od dawna poszukuję zegarka sportowego z długim działaniem na jednym ładowaniu przy wysokiej dokładności GPS oraz pomiarze tętna.
    Aktualnie posiadam już prawie 3 lata Polar V800 – i niestety jego bateria na tegorocznym Rzeźniku wystarczyła tylko na 6 godz. pracy. Nie wspomnę już o bzdurach które zarejestrował.
    W oko wpadł mi po przeczytaniu dziesiątek recenzji Suunto Ambit 3 Peak. I już praktycznie byłem zdecydowany a tu pojawił się Suunto 9.
    Cena oczywiście potężna ale jestem w stanie to przełknąć jeśli tylko zegarek będzie spełniał wszystko do czego został stworzony…
    A tak BTW: jak jest z serwisem Suunto? Czy jest podobny do Garmina?

    1. Kamil Nowak - Bieganie Uskrzydla pisze:

      „podobny” w jakim kontekście? Doprecyzuj proszę..

  2. Zbyszek pisze:

    Serwis nie jest podobny. Serwis Garmina działa doskonale, Suunto nie ma oddziału w Polsce. Niczego się o telefonie nie dowiesz, nikt Ci niczego nie poradzi. Ale… Suunto ma w sobie „coś”. Mam Garmina 5x i Suunto Spartana Baro. Ten pierwszy to kombajn, ale drugiego wolę: lżejszy, więcej podaje parametrów biegu, szybciej łapie fixa itd.

  3. TM pisze:

    Jeśli chodzi o serwis Suunto, to nie mam za bardzo zastrzeżeń. Miałem problemy z baterią w Ambit3 Peak i kontakt mailowy jest błyskawiczny i bezproblemowy (update temat załatwił). Skończył mi się też pasek z HR pod cycki – odesłałem – przysłali nowszy model i dorzucili 3 miesiące gwarancji.

    Właśnie też mam zagwozdkę – z wyglądu Suunto leje Garmina na głowę, bateria, dokładność (historycznie) też była mocną stroną Finów, ale Fenix 5 Plus ma 3 rzeczy, na których mi zawsze zależało: mapy, muzykę i NFC… Tylko ta cena! I co robić, co robić? 🙂

    1. Kamil Nowak - Bieganie Uskrzydla pisze:

      W takim przypadku, poczekać aż wejdzie do sprzedaży Fenix 6, co obniży cenę dla Fenix 5 Plus i wtedy kupić upragniony model 😀

  4. Artur pisze:

    Różnicy w naprawach gwarancyjnych nie ma, to są jakieś mity, fakt iż garmin ma oddział w Polsce i jest jedynie udogodnieniem dla osób podróżujących do Warszawy lub mieszkańców stolicy jest jedyna różnica. Reszta moim zdaniem jest wspólna Call Center obu firm posługuje się językiem polskim, gdzie przechodzi y wstępna weryfikacje i przyjęcie sprzętu do serwisu. Dodatkowo Suunto ma na swojej stronie panel po polsku gdzie odpowiadamy tak samo jak na CC na 5 pytań, podpisany fakturę jezeli trzeba i wyznaczamy datę odbioru na dany dzień i godzinę. DHL odbiera paczkę i do 5 dni roboczych mamy odpowiedz z decyzja i wysyłkę. W garminie wymieniałem 4 x feniksa 0 problemow, Suunto wymiana 2x SSU dokładnie ta sama procedura i czas oczekiwania.

  5. A_Gusia pisze:

    Witam. Mam nadzieję, że będziecie mogli udzielić mi wskazówek dotyczących ekranu dotykowego w Baro 9 – zablokował się na amen więc zegarek mogę obsługiwać tylko 3 przyciskami. Próbowałam znaleźć rozwiązanie w ustawieniach zegarka itp. Niestety nic nie pomogło.
    Z góry dziękuję za pomoc

    1. Kamil Nowak - Bieganie Uskrzydla pisze:

      Pytanie nie dotyczy Suunto 9, więc powinno być tam, gdzie jest recenzja zegarka Baro. Czy zegarek posiada najnowsze oprogramowanie – podłączyłaś choć raz sprzęt do laptopa i SuuntoLink?

      1. Test pisze:

        Suunto 9 Baro to jest Suunto 9

        1. Kamil Nowak - Bieganie Uskrzydla pisze:

          Nie zauważyłem tej dziewiątki. ok.

  6. Robert pisze:

    Od kiedy suunto 9 to suunto baro?

Dołącz do dyskusji, zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Bronimy się przed SPAM-em. Uzupełnij pole:

Kalenji Kiprun Trail XT7 – zdolny kompan? [TEST na Wyspach Kanaryjskich]

Czy istnieje coś takiego jak bezpieczeństwo podczas biegania w wymagającym środowisku? Wtedy, kiedy nie darzymy zaufaniem podłoża, ponieważ pod naszymi stopami przewalają się tony ostrych kamieni, żwiru czy piachu? Tym razem postawiłem na buty Kalenji Kiprun Trail XT7. Czy była to dobra decyzja? (więcej…)