bieganieuskrzydla.pl

Asics GEL-Kayano 25 – mistrzowski komfort i stabilizacja – recenzja

Sierpień 24, 2018

Asics GEL-Kayano 25 są butami do biegania, które stały się synonimem maksymalnego komfortu, mistrzowskiej stabilizacji i najlepszych rozwiązań technologicznych Asics. Sprawdzamy powyższe testując najnowszą odsłonę legendarnego buta zaprojektowanego przez Toshikazu Kayano pod wpływem egzoszkieletu żuka.

 

 

Na czerwcowej polskiej premierze butów Asics GEL-Kayano 25 przedstawiona została nowa koncepcja butów, które dla firmy Asics są oczkiem w głowie. W tegorocznej 25. odsłonie butów Asics GEL-Kayano japońskie przedsiębiorstwo zgodnie ze swoją filozofią opracowało kilka poprawek względem starszej wersji. Dzięki nowym patentom można poczuć różnicę w stabilizacji stopy, dopasowywaniu cholewki do stopy biegacza, a także w lekkości butów. To tylko kilka z wielu ciekawostek przedstawionych na premierze. Na szczęście dla naszej redakcji, przygoda z butami Kayano nie zakończyła się jedynie na suchej prezentacji, ale dzięki Asics mogliśmy poczuć, jak się trenuje w tych butach i dlaczego są takie wyjątkowe. Nie pozostaje nam nic innego, jak podzielić się wszystkimi odczuciami, które towarzyszyły nam w trakcie testu Asics GEL-Kayano 25.

 

Twórcę butów Toshikazu Kayano na etapie projektu zainteresował żuk, który od natury otrzymał wiele cech pozwalających na obronę i bezpieczeństwo w jakże niebezpiecznym środowisku. Czy buty zainspirowane żukiem mogą oryginalnie wyglądać? Zdecydowanie tak i świetnym przykładem jest właśnie 25. edycja modelu Kayano. Testowy męski but w biało-niebieskiej koncepcji prezentuje się intrygująco. Na uwagę zasługuje kolorystyka, która przyciąga wzrok i zarazem podkreśla wszelkie najważniejsze atuty. Podeszwa środkowa zaakcentowana została kolorem niebieskim z dodatkiem czerwonego, a taki zestaw od razu sugeruje, że ważną rolą modelu jest amortyzacja. Logo firmy Asics również zostało wyeksponowane przy użyciu niebieskich delikatnych pasków, które tym bardziej rzucają się w oczy na białej siateczce.

 

 

Asics GEL-Kayano 25 zostały zaprojektowane do biegania na twardych nawierzchniach typu asfalt, chodnik czy kostka brukowa. Drop wynosi 10 mm, a waga naszego modelu w rozmiarze 49 EUR to 410 g – tak, większych już nie było (uśmiech). Sprawdzą się szczególnie u biegaczy potrzebujących dobrze zamortyzowanych butów do długich wybiegań, podczas których zmęczona stopa potrzebuje najwięcej wsparcia. Zanim jeszcze przejdziemy do omówienia elementów odgrywających kluczową rolę w amortyzacji, warto przybliżyć konstrukcję cholewki, która też odgrywa istotną funkcję w czasie treningów.

 

 

W praktyce cholewka butów Kayano 25 zachowuje się jak otulająca stopę skarpeta, która nie tylko precyzyjnie ją przytrzymuje oferując wysoki poziom stabilizacji, ale także świetnie chłodzi skórę podczas aktywności. Mieliśmy sporo szczęścia testując buty Asics, ponieważ w trakcie sierpniowych upałów wystarczyło wyjść na powietrze, którego temperatura w cieniu sięgała nawet 34 stopni Celsjusza, aby rzetelnie sprawdzić skuteczność wentylacji Asics GEL-Kayano 25. Warunki były wręcz piekielne, a bieganie w takich upałach nie należało do komfortowych, ale dzięki takiej pogodzie mamy pełny obraz sytuacji. Otóż, jeśli natraficie na takie temperatury, zabierajcie śmiało model Kayano 25 na trening, bo przewiewność jest tutaj opanowana do perfekcji. To właśnie dwuwarstwowy Mesh (siateczka) robi przysłowiową robotę. Jest to laserowo cięty materiał, który sprawia, że nawet przy wysokich wskazaniach termometru skóra stopy nie będzie się pocić jak oszalała. Powietrze swobodnie wnika do środka butów i skutecznie wyciąga ciepło oraz wilgoć na zewnątrz.

 

 

Siateczka została laserowo wycięta przez Asics, co pozwoliło osiągnąć dodatkowe właściwości względem tradycyjnego procesu tworzenia tego elementu. Zadbano o perforację siateczki – gdy przyjrzymy się jej z bliska zauważymy różne wielkości oczek – od małych, po te największe i podłużne, które w środkowej części cholewki są jak „wloty” świeżego powietrza. W dodatku zastosowany Mesh jest wytrzymały i odporny na uszkodzenia – po dwóch miesiącach regularnych treningów siateczka jest nietknięta i nigdzie się nie rozerwała. Jedynym jej mankamentem jest szybkie brudzenie się i trudność w ewentualnym czyszczeniu. Skomplikowana struktura małych nacięć jest trudna do ogarnięcia po treningach w pyle i kurzu. Dodatkowo biały kolor niczego nie ułatwia, więc widać od razu, że buty nie zostały wyczyszczone.

 

 

Ważną rolę w modelu Asics GEL-Kayano 25 pełni zapiętek, który został wzmocniony poprzez oplatający go pas przezroczystego i twardego tworzywa. Zapiętek jest bardzo sztywny, przez co stabilnie przytrzymuje piętę w bucie, która nawet w trakcie szybkiego biegu pozostaje na swoim miejscu. Nie zapomniano o miękkim obszyciu tej części butów tak, aby pomimo twardości zapiętka nie podrażniał on skóry, a w szczególności okolic ścięgna Achillesa. Nie ma problemów ze skórą w tym miejscu, nawet po bardzo długich biegach w wysokiej temperaturze. Nie byłoby tak dobrych osiągów w stabilizacji bez odpowiedniego systemu sznurowania, który mocno przytrzymuje stopę, ale zbytnio jej nie dociska, dzięki miękkiemu językowi butów.

 

Producent informuje, że w porównaniu do poprzedniej wersji butów, w tegorocznym modelu pozostawiono nieco więcej miejsca na palce. Dzięki tej dodatkowej przestrzeni stopa powinna czuć się w bucie jeszcze wygodniej. Z kolei we wnętrzu buta ukryta została wkładka Ortholite X-40 cechująca się wysoką sprężystością i oddychalnością materiału, która przyczynia się do tak sprawnego odprowadzania wilgoci, o jakim pisaliśmy wyżej.

 

 

Amortyzacja modelu Asics GEL-Kayano 25 oparta została na wielowarstwowej podeszwie wykonanej w technologii Dynamic DuoMax, która oferuje wsparcie nadpronującej stopy. W butach znajdziemy nową technologię FlyteFoam, a jej omówienie zaczniemy od czubka butów. Technologia FlyteFoam Propel (jasno niebieska część podeszwy) jest pianką wypełniającą w całości podeszwę środkową, a którą zmodyfikowano do tego stopnia, iż osiągnięto o 10% większą trwałość materiału i też dużo lepsze czucie podłoża.

 

 

Drugą istotną innowacją jest technologia FlyteFoam Lyte – lekka pianka ukryta tuż pod piętą zapewniająca komfort dzięki nanowłóknom organicznym. Jest to też najlżejsza obecnie pianka na rynku – waga jest mniejsza aż o 55% od pianki EVA. Główną rolą FlyteFoam jest tłumienie drgań i wstrząsów powstających w czasie lądowania.

 

 

Podeszwę zewnętrzną również naszpikowano rozwiązaniami technologicznymi Asics. Zewnętrzną warstwą podeszwy jest wyjątkowo trwały związek gumy węglowej nazywany AHAR Plus, który jest o 50% trwalszym materiałem od standardowej gumy wykorzystywanej przy produkcji pozostałych butów Asics. Jest to bardzo solidna podstawa pozwalająca na wykonywanie treningu na niezwykle twardym podłożu przy zachowaniu długiej żywotności podeszwy. W praktyce testowy egzemplarz był katowany przez 2 miesiące, a podeszwa jest praktycznie nieruszona. W tym czasie było sporo biegania po mieście, gdzie najczęściej na trasie jest asfalt, rzadziej kostka brukowa, więc posiłkowaliśmy się kilkoma treningami po twardych szutrowych drogach.

 

 

Widocznym elementem butów Asics GEL-Kayano 25 jest linia Guidance Line, która przeszywa podeszwę wzdłuż i jest rozwiązaniem wspomagającym tor ruchu stopy. Asics informuje, że ten system został zaprojektowany tak, aby umożliwić butom współdziałanie ze stopami zgodnie z ich naturalną linią chodu i chronić je przed kontuzjami. Nie do końca jesteśmy w stanie tego doświadczyć, bo trudno uznać coś, czego namacalnie nie można zmierzyć bez wchodzenia do laboratorium, za faktycznie działający element butów. Nie zaobserwowaliśmy, aby coś działo się z naszymi stopami innego, niż w konkurencyjnych butach.

 

Co się stanie, gdy odsuniemy na bok wszystkie te dźwięcznie brzmiące zagadnienia amortyzacyjne, stabilizacyjne czy również wygląd Kayano 25? Czy coś pozostanie?

 

 

Tak – prawdziwe serce Kayano. Po prostu to, w czym najlepsze są te buty. Od pierwszych kilometrów na treningach zadziwiały nas niespotykaną dotąd wygodą – szybkim dopasowaniem się cholewki do stopy oraz sprawną wentylacją przy koszmarnie wysokich temperaturach. Nieważne jak twarda jest nawierzchnia, po której biegamy, czy jest to asfalt, betonowe płyty, czy nawet cholernie twarda kostka brukowa, biegnąc w butach Kayano 25 zawsze będziemy mieć pewność, że stopa zatrzyma się podczas lądowania dokładnie tam, gdzie chcemy. Warto było doświadczyć tego, za co biegacze tak upodobali sobie treningi w tym modelu. A o ich cenie nie będziemy wspominać, bo szkoda psuć całą zabawę (uśmiech). Dobra, tylko krótko – 759 zł, ale można je kupić trochę taniej szukając w internecie. Nie będziemy tego komentować, bo jest na to świetne powiedzenie: „jakość pamięta się o wiele dłużej niż cenę.”

 

Podsumowanie

 

Nasza ocena

Zakończyliśmy test butów Asics GEL-Kayano 25. Czy połączyła nas jakaś nić sympatii do modelu zainspirowanego naturą żuka? Zdecydowanie. Buty idealnie sprawdzają się na twardych nawierzchniach. Niezależnie od długości treningu, zawsze oferują świetny poziom amortyzacji i wysoki komfort dla stopy. Pomimo aż dwóch warstw siateczki wnętrze butów pozostaje utrzymane w optymalnych warunkach termicznych. Cholewka przyjemnie otula stopę i dopasowuje się do jej budowy. A po kilku kilometrach spędzonych w tych butach daje się odczuć jak współgrają one z nami na trasie. Ocenę za wygląd i jakość materiałów obniżyliśmy o 1 punkt z powodu trudu, jaki trzeba przejść chcąc wyczyścić skomplikowaną strukturę siateczki Mesh. Kwestię bardzo wysokiej ceny pozostawiamy do indywidualnej interpretacji i wyciągnięcia własnych wniosków. Asics – dzięki, że mogliśmy poczuć na własnej skórze kawałek bogatej historii tych butów.

  • Wygoda
  • Amortyzacja
  • Stabilizacja
  • Sztywność
  • Przyczepność
  • Dynamika
  • Wentylacja
  • Trzymanie stopy
  • Wygląd i jakość materiałów

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Bronimy się przed SPAM-em. Uzupełnij pole:

Książka Babskie Góry Natalia Tomasiak

Przeczytaj również

„Babskie Góry”, czyli jak zakochać się w górach – recenzja książki

Miłość do gór przychodzi nagle, tuż po kilku pierwszych zapoznawczych wyprawach. Zbudowana w ten sposób relacja jest silna, przepełniona emocjami, ale potrafi być też burzliwa i nieprzewidywalna. Jak bardzo? To wszystko zależy od sytuacji. Najważniejsze, że wspomniana więź potrafi złączyć na lata. Natalia Tomasiak, w swojej najnowszej książce - "Babskie" góry. Kobiecy sposób na trekking, bieganie, skitury oraz rower - opowiada o pasji do podróży w malownicze zakątki świata. (więcej…)