bieganieuskrzydla.pl

Łakocie dla biegaczy. Te żele energetyczne Cię zaskoczą

Styczeń 28, 2017

Smak piwa, tropików czy miodu w trakcie treningu na pewno pobudzi kubki smakowe biegacza. Tylko co te smaki robią w temacie o żelach energetycznych? Otóż znalazły się tutaj nie bez powodu, ponieważ artykuł jest poświęcony żelom energetycznym o nietypowych smakach. 

 

 

Jeśli doszliśmy już do takiego poziomu wytrenowania, kiedy nasze biegi trwają czasem ponad godzinę, to należy w sposób przemyślany dostarczać do organizmu energię – w czystej postaci np. za sprawą żeli energetycznych, jak i dbać o nawodnienie organizmu za sprawą gotowych izotoników czy własnoręcznie przygotowanego napoju (wody z miodem oraz niewielką ilością soli). W tym artykule skupimy się na pierwszej czynności, czyli zaopatrzeniu organizmu w energię pochodzącą z żeli energetycznych. Są to specjalnie przygotowane suplementy, które mają za zadanie dostarczenie do organizmu specjalnego paliwa. Wspomniane paliwo powinno być przygotowane z szybko wchłanianych składników – węglowodanów, ponieważ tylko te związki zapewniają niezwykle wysoki wskaźnik uwalniania czystej energii. Po ich zjedzeniu organizm jest w stanie błyskawicznie czerpać z nich energię i „rozprowadzać” ją po wszystkich mięśniach, co przełoży się na tymczasowy przyrost mocy biegacza. Dochodzi wówczas do chwilowego zmniejszenia odczuwania zmęczenia, swoistego odprężenia dla ciała, naturalnego przyśpieszenia biegu. Mózg w tym procesie również nie pozostaje obojętny.

 

Naukowo udowodniono, że mózg stale „blokuje” pewne pokłady energii w organizmie, które stanowią rezerwę do utrzymania pracy całego ciała – w tym szczególnie mózgu. Jest to naturalne zabezpieczenie pewnej ilości energii w organizmie, która w momentach kryzysowych może być wykorzystana i do której dostęp ma tylko mózg. Skąd wiemy, że tak jest? Jak możemy to sprawdzić? Otóż w trakcie niezwykle męczącego biegu zażyjcie żel energetyczny lub wypijcie kilka małych łyków czegoś słodkiego. Od momentu wprowadzenia tej substancji do ust rozpoczyna się proces uwalniania rezerwy energetycznej, a po chwili można odczuć tzw. „kopa” i przez kilka najbliższych minut poziom zmęczenia obniża się, dzięki czemu możliwe jest przyśpieszenie tempa biegu. Ten stan utrzymuje się przez krótką chwilę, ale jest zauważalny.

 

Żele energetyczne pomagają i ułatwiają dostarczanie tak bardzo potrzebnej energii do organizmu. Żadna maszyna nie zajedzie daleko na pustym baku, więc tym bardziej w trakcie biegu zadbanie o regularne dostarczanie energii będzie bezpośrednio przekładało się na ostateczny wynik na mecie – złapie nas kryzys w drugiej części dystansu, a organizm odmówi posłuszeństwa. Wręcz obowiązkiem biegacza w trakcie biegów, które trwają ponad 60 minut jest nawadnianie i dostarczanie pożywienia do organizmu.

Czy wiesz, jak stosować żele energetyczne?

Żele energetyczne nie są zwykłymi przysmakami, które możemy jeść zawsze i wszędzie. Wykazując się dozą niefrasobliwości, może przyjść nam słono zapłacić – i to nawet przez wykluczenie z wymarzonego startu w maratonie czy biegu na dłuższym dystansie. Żele energetyczne są przygotowane z myślą o osobach aktywnych fizycznie, które potrzebuję regularnie dostarczać energię. Owa energia musi być łatwo przyswajalna, wykonana z wysokiej jakości składników, ale tak samo istotne jest przyzwyczajenie organizmu do takiego – specyficznego – źródła energii.

 

Udając się do wyspecjalizowanego sklepu dla biegaczy możemy niekiedy doświadczyć problemu podczas wyboru żelu energetycznego. Oferta niektórych sklepów jest na tyle rozbudowana, iż mnogość żeli na sklepowej półce może stanowczo przytłoczyć. Na rynku obecnych jest wielu producentów, którzy specjalizują się w produkcji suplementów dla biegaczy, ale również pojawiają się znane marki, z dedykowaną serią takich produktów.  Jeśli zastanawiacie się, jak dokładnie korzystać z żeli energetycznych, ile zabrać ich na półmaraton czy maraton, kiedy korzystać z ich dobrodziejstwa, zapoznajcie się ze specjalnie przygotowanym artykułem: Czy warto korzystać z żeli energetycznych?

Piwo, tropiki, miód i pomidory – nietypowe smaki żeli energetycznych

Konkurencja w segmencie suplementów związanych z żelami energetycznymi jest spora, a produkty obecne na rynku liczone w setkach sztuk. Skupiając się na smakach, to przeważają te typowo owocowe, jak pomarańczowy, jabłkowy, cytrynowy, bananowy, malinowy, wiśniowy czy truskawkowy. Jednak zagłębiając się w oferty poszczególnych producentów, niekiedy można trafić na dość egzotyczne propozycje smakowe – niektóre wręcz aż zaskakujące, bo jak inaczej można zareagować na żel energetyczny o smaku piwa? Czy po zjedzeniu takiego produktu będzie się nam dobrze trenować? Otóż przedstawimy Wam wybrane propozycje smaków, które wprowadzą nietypowe odczucia smakowe podczas treningu, ale i które w pełni sprawdzą się jako produkty dostarczające dobrej jakości energię do organizmu. Zobaczcie, jakie oryginalne propozycje smakowe wybraliśmy.

 

fot. Squeezy Sport GmbH

 

 

SQUEEZY Żel Energetyczny o smaku piwa – jak zachwala producent: jest to pierwszy na świecie żel energetyczny o smaku piwa. Można wręcz powiedzieć, że dostarcza energię z lekką goryczką i chmielową nutą (uśmiech). Tym co wyróżnia żele energetyczne SQUEEZY ENERGY to optymalnie dobrany skład suplementów, który jest oparty o węglowodany złożone i proste, szybko i na długo uzupełnia straty energetyczne organizmu. Żele kierowane są do wszystkich sportowców, niezależnie od uprawianej dyscypliny. Nie posiada składników ciężkostrawnych, dlatego żele są łatwo przyswajalne przez organizm. Mała, poręczna saszetka jest łatwa w użyciu i schowaniu w każdej kieszeni. Odpowiednio zbilansowany, przyjemny smak nie powoduje efektu zasłodzenia na trasie. Brak składników pochodzenia zwierzęcego sprawia, że jest odpowiedni dla wegan i wegetarian. Krótko o smaku: na pewno warto spróbować, bo nie jest słodki, wręcz goryczkowy, zrównoważony. Cena jednego opakowania żelu energetycznego wynosi 7 zł.

 

fot. Squeezy Sport GmbH

 

 

SQUEEZY Żel Energetyczny o smaku pomidorów – drugim wyróżnionym suplementem z oferty SQUEEZY jest pomidorowy żel energetyczny. Tak – pomidorowy! Dzięsięciokrotna w stosunku do standardowych żeli zawartość sodu i potasu minimalizuje ryzyko powstawania skurczów mięśni podczas wysiłku. Pomidorowy żel energetyczny to miła odskocznia od słodkich tego typu produktów. Brak składników pochodzenia zwierzęcego sprawia, że mogą być stosowane przez wegetarian i wegan. Do produkcji nie zastosowano również niczego, co mogło by zawierać gluten i laktozę, dzięki czemu sprawdzą się idealnie u osób z nietolerancją tych związków. Krótko o smaku: miła alternatywa od zbyt słodkich, klejących żeli. Smak zrównoważony, lekko słonawy, przyjemny dla podniebienia. Cena jednego opakowania żelu energetycznego wynosi 7 zł.

fot. ISOSTAR

 

 

ISOSTAR żel energetyczny Actifood – exotic – w jego skład wchodzą kawałki owoców, co sprawia, że produkt jest bardziej apetyczny. Żele eneretyczne ISOSTAR całkowicie pozbawione są substancji tłuszczowych, co powoduje szybsze przyswajanie węglowodanów. Jego formuła umożliwia dostarczanie energii nawet podczas intensywnego, częstego lub długotrwałego wysiłku. Transport i korzystanie w trakcie aktywności fizycznej ułatwia kieszonkowe, elastyczne, zamykane opakowanie. Ten żel zaleca się spożywać podczas uprawiania sportów. Skład: 97,5% energii zapewniają węglowodany, ponadto produkt pokrywa 70% zalecanego dziennego zapotrzebowania na witaminy C i E oraz 16% na witaminę B1 – żel owocowy. Krótko o smaku: nasza redakcja uwielbia go, powoduje niesamowitą eksplozję smaku, bogaty owocowy bukiet, bardzo słodki – takie lubimy. Cena za jeden żel to 7,50 zł.

 

fot. honeystinger.pl

 

 

Ginsting Gel miodowy z żeń-szeniem i kofeiną – żel energetyczny o miodowym smaku „Ginsting” zawiera żeń-szeń syberyjski zapewniający jasność umysłu, energię oraz wzrost wytrzymałości. Dodatkowo 32 mg kofeiny pozyskanej z ekstraktu z orzeszków koli naturalnie pobudza organizm do działania. Miód stanowi główne źródło węglowodanów w produktach Honey Stinger. W miodzie glukoza i fruktoza występują w takim samym stosunku, jak w owocach, czyli 1:1. Jest to bez wątpienia produkt bardzo ciekawy i warto chociaż raz go spróbować. Nawiasem mówiąc, wyjątkowych smaków Honey Stinger jest więcej, bo są i kombinacje smaku czekoladowego z kofeiną, truskawkowego z kiwi, czy mango z pomarańczą. Jak sami widzicie, dość wyjątkowe połączenia smaków. Cena miodowego żelu energetycznego z żeń-szeniem i kofeiną to 8,50 zł.

Podsumowanie

 

Interesujących smaków żeli energetycznych jest naprawdę sporo. Każdy z nas może mieć zupełnie inne propozycje ciekawych produktów, a to wszystko zależy w ogromnej mierze od preferencji. A jak to mówią – o gustach się nie rozmawia, więc powyższe produkty nam (redakcji portalu) przypadły do gustu. Jeśli korzystacie z żeli energetycznych i chcecie polecić innym jakiś konkretny produkt/smak – pozostawcie poniżej komentarz – dziękujemy.

 

Opis i skład zaprezentowanych powyżej żeli energetycznych może odbiegać od rzeczywistych właściwości prezentowanych produktów. W przypadku chęci zapoznania się dokładnie z ofertą powyższych Producentów, zapraszamy do bezpośredniego odwiedzenia oficjalnych witryn internetowych.

 

Jedna odpowiedź do “Łakocie dla biegaczy. Te żele energetyczne Cię zaskoczą”

  1. Maruda napisał(a):

    Żele jem, mogą być te od isostar

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Bronimy się przed SPAM-em. Uzupełnij pole:

Przeczytaj również

Oddychanie podczas biegania. Nosem czy ustami?

Prawidłowe oddychanie podczas biegania jest jedną z najistotniejszych czynności potrzebną biegaczowi do pełnego wykorzystania swojego organizmu i możliwości fizycznych. Oddychać nosem czy ustami? Jak poprawić sprawność płuc? Co z bieganiem w zimie i oddychaniem ustami? Czy są jakieś mity dotyczące oddychania? Wszystko wyjaśni dr n. med. Agnieszka Wsół - lekarz kardiolog z Kliniki Enel-Sport.  (więcej…)