Kalenji plecak do biegania 10 litrów TEST
Kalenji plecak do biegania 10 litrów TEST

polecane

Kalenji plecak do biegania 10 litrów TEST

Kasia Kudzia
Sierpień 16, 2019
Recenzje

Czy będą mi potrzebne rzeczy na przebranie? Jaki zapas przekąsek i płynów zabrać? Gdzie to pomieścić, aby nie ucierpiała wygoda? Czy ten plecak do biegania będzie odpowiedni, a może wziąć większy? Dylematy jak z horroru, ale przytrafiają się za każdym razem, gdy chcemy przewidzieć wszelkie ewentualności, które mogą się przytrafić podczas dalekich wypraw.

Kalenji plecak do biegania test

W ostatnim czasie na naszym profilu Facebookowym pojawiają się posty motywacyjne (przykłady: pierwszy, drugi, trzeci), w dość dużej ilości. Wakacje są idealnym czasem na złapanie oddechu, który gwarantuje urlop z dala od życia codziennego. Rutyna potrafi zmęczyć. Lipiec i sierpień to odpowiedni moment na wyjazd z dala od miejsca zamieszkania. W Europie gości wówczas przepiękna, słoneczna i ciepła pogoda. Nie tylko na naszym kontynencie jest idealnie, ale także w wielu innych miejscach na świecie. Ciekawe jest także to, że od kilku lat nie trzeba wyjeżdżać daleko, aby zaznać upałów. Klimat się zmienia, a więc także i pogoda w Polsce. Afrykańskie upały nadciągają nad nasz piękny kraj tak często, że stały się już normą i coraz mniej osób jest zdziwionych, gdy przez długie tygodnie rządzi temperatura powyżej 30-33 stopni Celsjusza w cieniu!

Kalenji plecak do biegania test

Wszystkie te kwestie można połączyć z dzisiejszym tematem, czyli plecakiem do biegania od marki Kalenji. Dlaczego? Na dalekie wyprawy biegowe, długie treningi czy podróżowanie przydaje się szeroko pojęte zaopatrzenie, które trzeba jakoś przenieść. Liczy się to, aby nie ucierpiała nasza wygoda, komfort biegu i aby wszystko było pod ręką. Na miejski trening nie będą potrzebne dodatkowe rzeczy, bo przecież możemy się gdzieś schować i przeczekać nawałnicę, która może nas zaskoczyć w połowie drogi od domu. A jeśli nie chce się nam czekać, to skorzystać możemy z komunikacji miejskiej i podjechać bliżej miejsca zamieszkania. Sprawa ta zupełnie inaczej wygląda podczas biegania w górach czy w rejonach, których nie znamy. Nie mając obycia w terenie często możemy gdzieś pobłądzić czy skręcić nie w tę drogę co trzeba.

Plecak do biegania będzie nieocenionym wsparciem zwłaszcza, gdy wybierzemy się na długie wybieganie czy zawody trailowe. Czas wakacji oznacza, że prawie każdego dnia towarzyszą nam wysokie temperatury. To z kolei powoduje, że pocimy się zdecydowanie szybciej i mocniej. W takich warunkach prędzej odczujemy pragnienie, które niezaspokojone będzie się nasilać. Zaniedbywanie prawidłowego nawodnienia organizmu jest skrajnie nieodpowiedzialne. Co do zasady, wybierając się na trening w bardzo wysokiej temperaturze powinniśmy posiadać przy sobie zapas wody lub innych płynów. Zwłaszcza, gdy chcemy wybrać się na daleki trening lub wycieczkę posiadanie określonej ilości wody może uratować życie. Oczywiście uwzględniając zapasy należy wziąć pod uwagę temperaturę czy długość sesji, aby nie dźwigać zbędnych kilogramów.

Kilka softflasków, żele energetyczne, batony, odzież na zmianę czy dokumenty osobiste trudno będzie nam trzymać w rękach podczas biegania. Plecak do biegania z odpowiednią pojemnością (litrażem) pomieści te i wiele innych rzeczy. W ostatnim czasie mogłam testować produkt marki Kalenji, który przyczynił się do tego, że w czasie trudniejszych warunków mogłam kontynuować trening. Głównie chodzi mi o wysoką temperaturę i konieczność częstego picia, ale ten temat rozwinę jeszcze w dalszej części tekstu.

Kalenji plecak do biegania test

Nie jestem fanką inwestowania majątku w sprzęt biegowy, więc korzystam z każdego okazji, która pozwala mi przetestować coś budżetowego. Coś co działa, ale kosztuje sporą sumę pieniędzy nie zaskoczy mnie tak, jak sprzęt rozsądny cenowo, a faktycznie sprawdzający się w trakcie aktywności. Pozytywne opinie na sklepie Decathlon o plecaku mającym do dyspozycji 10 litrów, miejsce na softflaski i przekąski, które mogę umieścić z przodu, przyczyniły się do chęci testowania tego produktu. Ponadto jego cena jest rozsądna i wynosi tylko 130 zł. Recenzję pisałam wtedy, gdy nad Dolnym Śląskiem przewijała się fala upałów, więc warunki do sprawdzenia jego możliwości były genialne. Czas na opis moich obserwacji i odpowiedź na to, czy ten plecak zadowolił mnie w tych obszarach, które są najważniejsze – wygoda, pakowność, trwałość i praktyczność?

Kalenji plecak do biegania test

Kobieca wygoda podczas biegania z plecakiem jest trochę inna niż u biegających panów dlatego, bo posiadamy biust. O ile jest on małych rozmiarów, to praktycznie problem zanika, ale gdy jest trochę większy, lepiej jest wybierać plecaki z możliwością indywidualnego doboru wysokości przednich pasków. Tak jest w tym modelu, ponieważ do dyspozycji miałam trzy paski, które mogłam swobodnie i szybko przepiąć do odpowiedniej komfortowej dla mnie wysokości. Kailenji proponuje 6 miejsc, do których możemy przełożyć paski, więc jako użytkowniczka otrzymałam spory zakres ruchu.

Kobiety docenią także to, że plecak do biegania Kalenji 10 litrów jest w trzech rozmiarach XS/S, M/L, XL, spośród których możemy wybrać ten najbardziej pasujący do naszej figury. Do kwestii regulacji plecaka warto jeszcze dorzucić kolejny fakt, że ten produkt posiada dwa paski (po jednym z lewej i prawej strony), które również ułatwiają prawidłowe ułożenie go na ciele. Wszystko to zwiększa wygodę podczas biegu, o której za chwilę opowiem.

Kalenji plecak do biegania test

Ile rzeczy można włożyć do tego plecaka? Najlepiej jest to zobrazowane poprzez oficjalne wideo Kalenji z prezentacją możliwości tego plecaka. Temat ładowności rozdzielę na dwie grupy użytkowników – dla biegaczy i dla biegaczek. Plecak do biegania Kalenji posiada bukłak o pojemności 1 litra, który otrzymujemy w zestawie. Bukłak mocowany jest na specjalnym haczyku, który pozwala utrzymać jego ciężar w jednym miejscu, bliżej góry pleców, co jest bardziej komfortowe. Do dyspozycji jest także główna komora, do której z łatwością schowamy cienką kurtę przeciwdeszczową, rękawiczki, czapkę, czołówkę, telefon, portfel czy zamiennie inne przedmioty. Z tyłu na środku jest też przegroda, niestety nie zapinana na zamek, do której włożymy np. wiatrówkę lub coś innego, po co będziemy mogli szybko sięgnąć bez konieczności ściągania plecaka lub grzebania w głównej komorze.

Kalenji plecak do biegania test

W przedniej części plecaka znajdziemy aż 6 kieszeni. W dwóch z nich przechowywać możemy po jednym softflasku 500 ml (dedykowane kieszenie w górnej części plecaka) oraz inne podręczne zapasy, z naciskiem na to, aby były to żele energetyczne, batony czy inne przekąski.

Kalenji plecak do biegania

Kieszenie te nie są zapinane, więc zdarzyć się może, że coś nam z nich wypadnie, więc lepiej, aby przechowywać tam mniej wartościowe przedmioty. Brakuje mi chociaż jednej zapinanej na zamek kieszonki po to, abym mogła schować do niej np. telefon czy dokumenty osobiste, które ulokowane w przedniej części byłyby zarówno na widoku, jak i bezpiecznie schowane.

Wspomniana wcześniej różnica w ładunku wynika z faktu, że gdy do przednich kieszonek na softflaski schowam 500 ml miękkie bukłaki to odczuwam dyskomfort. Nawet regulując cały plecak nie zmienia się mój problem z tym, że generalnie niemałe piersi i softflaski w przednich kieszeniach nie idą ze sobą w parze. Biegacze nie będą mieli z tym problemu, ale ćwiczące kobiety już tak, zwłaszcza te z większym biustem.

Kalenji plecak do biegania test

Dlatego ja polegam na samym bukłaku z wodą, bo to rozwiązanie jest dla mnie bardziej praktyczne. Ustnik w plecaku jest fajny. Nie wycieka z niego napój, bo posiada specjalne zabezpieczenie. Najpierw trzeba zacisnąć na nim zęby, a dopiero później można się napić.

Kalenji plecak do biegania test

Ustnik jest obracany, więc przed tym należy jeszcze obrócić go do odpowiedniej pozycji. Rurkę zapiąć można na specjalnym klipsie umieszczonym na prawym ramieniu.

Poza wspomnianą kwestią podoba mi się układ kieszonek. Cztery kieszonki na piersiach, jedna nad drugą umożliwiają schowanie znacznych ilości żeli energetycznych, batonów czy innych zapasów energetycznych. Dodatkowe dwie kieszonki zlokalizowane na dole plecaka to też miejsca, gdzie uda się nam schować potrzebne rzeczy. Dużym plusem jest to, że z przodu zaprojektowano dużą liczbę kieszonek, co sprawia, że ten plecak do biegania jest uniwersalny. Produkt dedykowany jest do długich dystansów, nawet takich liczących do 80 kilometrów. Świetnie sprawdzi się na górskich półmaratonach, których w okresie letnim nie brakuje. Wszechstronność tego produktu jest jego dużą zaletą.

Kalenji plecak

Już wspomniałam, że plecak testowałam podczas fali upałów, która nawiedziła Dolny Śląsk. Temperatura zmusiła mnie do tego, że na każdy trening zabierałam ze sobą ten plecak, po to aby mieć stały dostęp do płynów. Korzystając z bukłaka mogłam trenować bez obaw o własne zdrowie, ponieważ na wyciągnięcie ręki miałam zapasy picia, a na wszelki wypadek zabierałam telefon schowany do głównej komory oraz portfel z kartą bankomatową oraz drobnymi na wypadek, gdybym potrzebowała coś dokupić. Nie jestem pewna tylko tego, czy to temperatura tak wpłynęła na mój odbiór plecaka, czy faktycznie tak jest, ale czułam, że mocno ogranicza on przewiewność. Po rozpoczęciu biegania w szybkich odstępach czasu skóra pod plecakiem obficie się pociła. Jest to moje subiektywne odczucie, które płynie z tych treningów wykonanych powyżej 30 stopni Celsjusza. Jeśli jest chłodniej, w okolicach poniżej 20 stopni, to nie ma problemów z gromadzącą się wilgocią pod plecakiem. Chłodniejsze treningi wykonywałam rano, ale gdy temperatura dochodziła do wyższych poziomów, wówczas mój komfort malał.

Zbierając wszystko w jednym miejscu, poniżej znajdują się moje uwagi dotyczącego korzystania z plecaka Kalenji:

ZALETY: WADY:
– możliwość wszechstronnego dopasowania produktu do ciała; – ogranicza przewiewność, przez co skóra pod plecakiem obficie się poci;
– dużo kieszonek w przedniej części (łącznie aż 6); – kieszenie z softflaskami po 500 ml zmniejszają komfort użytkowania tego produktu (odczuwalne tylko dla kobiet z większymi piersiami).
– w  zestawie bukłak z rurką i ustnikiem;
– praktyczny ustnik, z którego nie wycieka napój;
– pojemność pozwala na schowanie odzieży na zmianę czy dodatkowych przedmiotów;
– dedykowany na biegi ultra nawet do 80 km;
– niska cena;
– dostępny w kilku rozmiarach;
– dostępny w kilku kolorach.

Kalenji plecak do biegania test

Plecak do biegania Kalenji 10 litrów przypadł mi do gustu. Jeśli mogłabym coś w nim zmienić, patrząc z punktu widzenia biegającej kobiety, to przebudowałabym przód plecaka tak, aby zyskać więcej komfortu dla piersi. Dodatkowo nie potrafię jednoznacznie wskazać, czy także tylko ja odczuwam mocne ograniczenie cyrkulacji powietrza po nałożeniu plecaka, czy jest to problem materiału… Co jeszcze? Zdecydowanie fajne jest to, że z przodu znajduje się aż sześć kieszonek, które możemy wykorzystać do przenoszenia wielu drobiazgów. Praktyczny jest ustnik, który zapobiega marnowaniu cennych płynów – nic się z niego nie wylewa. W cenie 130 złotych otrzymamy także bukłak, rurkę i wspomniany ustnik. Świetna relacja ceny do jakości. Dodatkowo plecak jest dostępny w trzech wariantach kolorystycznych. Teraz już typowa część dla naszego portalu, czyli pytanie do Was. Czy korzystacie ze sprzętu od Kalenji z Decathlon? Jaki polecacie plecak do biegania? Podzielcie się swoją opinią! Z góry dzięki!

polecane

Dołącz do dyskusji, zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Bronimy się przed SPAM-em. Uzupełnij pole:

Problemy żołądkowe: żele energetyczne

Problemy żołądkowe a żele energetyczne. Przyjmowanie żeli ma swoich biegowych przeciwników i osoby, które nie wyobrażają sobie treningu bez takiej suplementacji. Bez względu, do której grupy osób się zaliczasz, przetestuj swój żel energetyczny przed zawodami. Dlaczego jest to istotne? (więcej…)