Garmin Fenix 6 Pro Solar test
Garmin Fenix 6 Pro Solar. Czy wszystko mi odpowiada? TEST

polecane

Garmin Fenix 6 Pro Solar. Czy wszystko mi odpowiada? TEST

Kamil Nowak
Sierpień 29, 2020
Recenzje

Garmin Fenix 6 Pro Solar to jeden z premierowych zegarków zaprezentowanych w połowie 2020 roku. Ucieszyłem się na wiadomość o tym, że będę mógł przetestować ten model z pierwszej partii urządzeń wysłanej do Polski, i praktycznie z miejsca przystąpiłem do pracy. Fenix 6 Pro jest niebywale zaawansowanym zegarkiem, który w pewien sposób poszerza horyzonty – nie tylko sportowe, ale także życia codziennego. Niestety, aby stać się jego właścicielem trzeba wydać dużą kwotę. Czy warto wygospodarować na niego prawie 4000 złotych? Czy funkcje sportowe spodobały mi się podczas biegania?

Garmin Fenix 6 Pro Solar test

Garmin Fenix 6 Pro Solar jest urządzeniem mocno rozbudowanym, chociaż to określenie niewiele mówi osobie, która nigdy nie trzymała go w rękach. Funkcji oraz dostępnych zmian, które możemy wprowadzić od urządzenia jest tak wiele, że nawet po miesiącu wnikliwego korzystania ze sprzętu ciągle znajduje się kolejne możliwości konfiguracji i stale odkrywa się coś nowego. W swoim teście skupię się głównie na opcjach treningowych – z naciskiem na wszystkie funkcje dostępne dla biegaczy i tylko nieznacznie będę wychodził z tego obszaru.

Jestem biegaczem, który uważa się za wymagającego, gdy chodzi o dobór sprzętu, więc będzie to nie lada wyzwanie dla marki Garmin, abym mógł pozytywnie ocenić ich sprzęt. I już teraz mogę powiedzieć, że nie wszystko jest takie wspaniałe w tym zegarku, ale o moich uwagach będzie dalej. Oczywiście nie będzie to materiał wartościowy tylko dla biegaczy, ponieważ wiele istotnych zagadnień – dokładność nadgarstkowego pomiaru tętna, rzetelność GPS, opcje nawigacyjne, dane regeneracyjne czy komfort obsługi – przydadzą się podczas uprawiania praktycznie każdego sportu. Tym bardziej zapraszam do recenzji zegarka Garmin Fenix 6 Pro Solar.

Wygląd, jakość materiałów i cena (wyświetlacz, wymienne paski, przyciski, masa urządzenia)

Garmin Fenix 6 Pro Solar test

W tym punkcie przejdę od razu do ceny, ponieważ jej pułap na pewno stanowi zaporę, którą nie wszyscy będą w stanie przebrnąć. Dokładne oznaczenie mojej wersji to Garmin Fenix 6 Pro Solar w czarnej opcji z szarym paskiem, z muzyką, mapami i Wi-Fi oraz zasilaniem słonecznym, w rozmiarze koperty 47 mm. Sprzęt kosztuje 850 euro, a po kursie 4,4 w stosunku do naszej waluty daje wartość około 3750 złotych. Dla dodatkowej informacji: wszystkie wersje zegarków Fenix 6 Pro zasilane słonecznie nie są dostępne w edycji Sapphire. Cena jest spora, prawda? Patrząc na ofertę Garmin jest wysoko, ale są w niej także jeszcze droższe zegarki. W każdym razie wygospodarowanie 3750 złotych na sprzęt do uprawiania sportu nie dla wszystkich będzie możliwe. Czasami mam też obawę, że kiedyś uszkodzę zegarek, całkowicie przypadkiem i co wtedy? Naprawa zniszczonych podzespołów okaże się piekielnie droga, więc założę się, że jedynym sensownym wyjściem z pechowej sytuacji będzie zakup nowego egzemplarza. Trochę rozciągam temat ceny, ale ta kwota robi wrażenie.

W związku z jego ceną uważam, że taki sprzęt powinien być perfekcyjnie przygotowany do aktywności sportowych oraz obsługi w trakcie załatwiania spraw bieżących, od tych domowych po służbowe. Powiem szczerze, że mam kilka uwag i pomysłów, jak niektóre funkcje dopracować – o tym będzie dalej. Teraz przejdę do oceny przycisków, czytelności wyświetlacza oraz zagadnień związanych z paskiem – a tutaj wszystko jest świetnie dopracowane.

Garmin Fenix 6 Pro Solar test

Wspominałem całkiem niedawno, że przyciski w zegarku Polar Grit X w mojej ocenie działają w sposób genialny. Wrzuciłem nawet wstawkę, że pod tym kątem jest to jeden z najlepszych zegarków jakie w ogóle testowałem. To rzecz jasna prawda, ale do tej grupy, w dniu dzisiejszym, należy dorzucić jeszcze model Garmin Fenix 6 Pro Solar, bo jego przyciski działają też perfekcyjnie.

W mojej ocenie Garmin zastosował odpowiednią wielkość i ułożenie przycisków. Siła jaka jest potrzebna do ich wciśnięcia została również dobrana prawidłowo. W czasie mocniejszego biegu, kiedy brakuje już mocy w rękach wystarczy delikatnie nacisnąć konkretny przycisk, a zegarek od razu zareaguje. W trakcie typowego użytkowania sprzęt zachowuje się identycznie, czyli sprawnie i komfortowo można zmieniać jego ustawienia. Dopracowanie zegarka w obszarze jego obsługi jest na wysokim poziomie – tylko z jednym małym „ale”…

Dodałbym do tego modelu dotykowy wyświetlacz. W zegarkach Polar Grit X i Garmin Fenix 6 Pro dostępnych funkcji jest multum, więc menu jest mocno rozbudowane. Gdy menu składa się ze ściany dostępnych wskaźników, dość często lepiej jest je przewijać palcem po ekranie, niż klikać w boczne przyciski po 15 czy 20 razy. Ze względu na rozbudowane menu, które w Fenix 6 Pro Solar jest rozdmuchane do ogromnego rozmiaru, obsługa palcem ułatwiałaby docieranie do niektórych zakamarków urządzenia.

Podsumowując kwestie obsługi zegarka poprzez wciskanie przycisków: jestem zadowolony z ich wielkości i ułożenia, a w trakcie sportu nie tracimy czasu na patrzenie, gdzie są one zlokalizowane lecz w pełni utrzymujemy koncentrację na celach treningowych. Na marginesie dodam jeszcze, że włączyłem w opcjach generowanie delikatnej wibracji przez zegarek za każdym razem, gdy wciśnie się jakiś przycisk. Taki drobny, mały szczegół, ale podoba mi się to.

Garmin Fenix 6 Pro Solar test

Wyświetlacz zegarka Garmin Fenix 6 Pro Solar w rozmiarze koperty 47 mm posiada średnicę 1.3 cala oraz rozdzielczość 260 na 260 pikseli. Wielkość oceniam na wystarczającą, gdy myślimy o odczytywaniu informacji z nadgarstka podczas biegania, jazdy na rowerze czy innej aktywności fizycznej. Wyświetlacz pozostaje czytelny nawet w ostrym słońcu, kiedy to promienie słoneczne padają bezpośrednio na zegarek. W żadnym momencie użytkowania nie doświadczyłem problemów z odczytaniem informacji prezentowanych na ekranie. Możecie mi całkowicie zaufać, że dane pokazane na ekranie można szybko odczytać.

Zegarek posiada kolorowy wyświetlacz, co dodatkowo wspomaga łatwe czytanie informacji. Podoba mi się to, że wszelkie wskaźniki czy dane są prezentowane dzięki wykorzystaniu kolorów. Widać tutaj dużą dbałość o szczegóły i funkcjonalność. Dopatrzyłem się tylko jednego mankamentu dotyczącego wyświetlacza – lubi się brudzić i robi to niezwykle często. Wydaje mi się wręcz, że zegarek robi to na złość i wystarczy tylko kilka delikatnych dotknięć ekranu, aby wyświetlacz był pokryty smugami. W upalne dni, kiedy to mocniej pocą się palce jest jeszcze gorzej. Trzeba dość regularnie sięgać po chusteczkę higieniczną lub coś innego, aby przetrzeć zegarek. To pokazuje, że niezależnie od wydanych pieniędzy na sprzęt trzeba dbać o wygląd wyświetlacza. W ogromnej kwocie, jaką trzeba wydać na ten zegarek, powinien w automatyczny sposób sam się czyścić! (uśmiech)

Pasek utrzymuje sprzęt w miejscu zapięcia – zarówno podczas długich i spokojnych treningów, ale też wtedy, gdy jedziemy mocno z interwałami. Zegarek nie przesuwa się na skórze, co zdecydowanie wpływa na komfort podczas użytkowania. Mega przydatną opcją pasków jest wykonanie ich w technologii QuickFit – w ciągu 1-2 sekund można je odpiąć od zegarka. W mgnieniu oka możemy wyczyścić bardzo dokładnie całe urządzenie i w identycznym krótkim czasie wymienić paski na inne.

Jaka jest masa Garmin Fenix 6 Pro Solar (47 mm)? Sprzęt jest dość ciężki – 85 gram. Z jednej strony nie jest to taka masa, która przeszkadza i ciąży na nadgarstku, ale jest zauważalna na przestrzeni dni. Natomiast osoby (w tym ja), które lubią duże i masywne urządzenia będą zachwycone. Zegarek jest cięższy o 4 gramy od Suunto 9 Baro (81 g), o 20 gram od Polar Grit X (65 g) oraz o 19 gram od Polar Vantage V (66 g). Dopowiadając – lubię cięższe modele zegarków, ale pomimo tego doceniam sprzęt lekki, w którym udaje się skompresować wiele czujników. Masa zegarka Pro Solar jest więc dla ogółu społeczeństwa bardziej wadą, niż zaletą.

Przygotowanie Garmin Fenix 6 Pro Solar do aktywności (ekrany danych, zapisywanie okrążeń, dźwięki i inne)

Garmin Fenix 6 Pro Solar recenzja

Garmin przez kilka najbliższych akapitów będzie błyszczeć, ponieważ czas na sporą listę przydanych i zwyczajnie świetnych możliwości ustawienia sprzętu pod własne wymagania. W zasadzie jest to też niezła ściąga dla pozostałych producentów zegarków GPS, ponieważ z perspektywy osoby, która przetestowała dziesiątki urządzeń właśnie tych funkcji bardzo często brakuje w konkurencyjnych produktach.

Na pierwszy ogień biorę możliwość ręcznego ustawienia informacji prezentowanych na ekranie Auto Lap (funkcja automatycznego okrążenia). Opcja pozwala na indywidualne ustawienie dwóch informacji pokazywanych, gdy włączymy podsumowanie po każdym okrążeniu. Wystarczy wejść przez: wciskamy na 3 sekundy przycisk Menu -> później wchodzimy w Ustawienia -> Aktywności i aplikacje -> wybieramy dyscyplinę -> Bieg -> Ustawienia Biegu -> Auto Lap -> Alert okrążenia. Domyślnie widać tutaj dane o czasie okrążenia oraz całkowitym czasie trwania aktywności. Wystarczy jednak zmienić pod własne oczekiwania informacje, zatwierdzić i cieszyć się z informacji o innych parametrach podczas sportu. Z tego poziomu można podejrzeć prezentację powyższych informacji po zmianie ustawień. Opcja bardzo przydatna, bo informacje te możemy dopasować pod konkretny bieg czy zawody, co ułatwi poruszanie się zgodnie z przewidzianą strategią na cały dystans.

Garmin Fenix 6 Pro Solar recenzja

Alerty dostępne są w każdym zegarku sportowym. Posiadają szerokie zastosowanie i mogą dotyczyć m.in. zaliczenia okrążenia, utrzymania tempa czy tętna w określonym przedziale, a nawet odpowiedniej mocy podczas biegu. Jednak Garmin Fenix 6 Pro Solar poszedł jeszcze dalej, bo umożliwia ustawienie dowolnego powiadomienia i ręczne jego zatytułowanie. Typowe powiadomienia dostępne w tym sprzęcie to:

  1. Alert okrążenia,
  2. Alert tempa/prędkości,
  3. Alert tętna,
  4. Alert mocy,
  5. Własny – ręcznie ustawiony.

Aby utworzyć ostatni z wymienionych wystarczy wejść przez Menu (podczas aktywności przytrzymujemy przycisk przez 3 sekundy) -> później przechodzimy do Ustawienia biegi -> Alerty. Funkcja pozwala zaprogramować własny alert, który dotyczyć może absolutnie wszystkiego. Gdy chcemy ustawić powiadomienie o nawodnieniu czy jedzeniu, jest to łatwo wykonalne. Gdy zechcemy ustawić informację o tym, że „Czas do domu” lub „cokolwiek innego” jest to możliwe, ponieważ na wyświetlaczu zaprezentowane są litery, z których możemy ułożyć konkretne słowa. Każdy alert możemy zaprogramować w oparciu o czas lub dystans. I tak mogą powstać powiadomienia:

  • Zjedź coś! – co 5 km,
  • Napij się! – co 20 minut,
  • Zawróć! – gdy przebiegliśmy 10 km w jedną stronę i wracamy identyczną trasą,
  • inne, dowolne.

Wielkim plusem jest także to, że alerty są bardzo głośne i zauważalne, więc nie ma najmniejszych problemów z ich odebraniem. Nie jest tak, że mamy do czynienia z cichym „biip”, którego nie słychać i trzeba zachowywać dużą czujność podczas biegu, żeby odnotować, że coś należy teraz zrobić. Wystarczy biec czy jechać swoje, ponieważ Garmin ma dobitny system informowania o powiadomieniach. Opcja dotycząca alertów mocno przypadła mi do gustu. Brawo Garmin!

Ekrany danych możemy modyfikować i zmieniać ich zawartość. W praktyce oznacza to, że przed treningiem uda się nam przygotować pod nasze oczekiwania ekrany z informacjami treningowymi m.in. tętno, tempo, dystans, czas i wiele innych. Co ciekawe, ekrany danych możemy modyfikować również podczas aktywności, gdyby po rozpoczęciu rejestracji danych coś nam nie odpowiadało.

Wciskamy na 3 sekundy środkowy przycisk Menu -> wchodzimy w Ustawienia -> Aktywności i aplikacje -> wybieramy dyscyplinę -> Bieg -> Ustawienia Biegu -> Ekrany danych. Domyślnie są 4 ekrany danych. Każdy z już istniejących widoków możemy zmieniać w zakresie: układ, ilość pól danych, kolejność czy usunąć go. Wszystkie ekrany danych możemy modyfikować w ramach 10 dostępnych układów, gdzie znajdują się od 1 do 6 wskaźników. Super sprawa, która wpływa na komfort podczas biegania, ponieważ możemy dostosować prezentację danych o treningu pod nasze oczekiwania.

Podczas aktywności fizycznej mamy dostęp do wszystkich opcji zegarka Garmin Fenix 6 Pro Solar. Jest to jednocześnie zaleta, jak i wada. Dlaczego? Przebrnięcie przez wszystkie okna do ustawień nam potrzebnych podczas treningu jest czasami męczące. Tutaj jeszcze raz wspomnę, że brakuje mi dotykowego ekranu, który proces poruszania się po menu trochę by przyspieszył. Ponadto z punktu widzenia użytkownika zegarków Suunto, Polar, jak i Garmin, menu najbardziej odpowiada mi w Polar i Suunto. Dla mnie osobiście są bardziej czytelne, gdy poszukuję jakiejś informacji. Pamiętam, że pewnego razu podczas biegu miałem włączoną automatyczną blokadę przycisków. Chciałem wyłączyć ją już po rozpoczęciu aktywności i szczerze powiem, że musiałem przystanąć i trochę się naszukać, gdzie ukryto tą opcję. Podczas tego przypadku i jeszcze kilku innych miałem problemy z odnalezieniem czegoś w menu. Czasami łapie się na tym, że jednak są zbyt rozbudowane. Urządzenie posiada ogrom opcji do konfiguracji – i dobrze, bo to z jednej strony daje użytkownikowi możliwość dopasowania sprzętu pod siebie, ale czasami, patrząc z drugiej strony, menu jest nazbyt obszerne.

Pomyślano nad pewnym rozwiązaniem, które pozwala przygotować podręczne menu po to, abyśmy szybciej dostali się do pewnych opcji, ale nie do wszystkich, które oferuje urządzenie. I traktuje to jako połowiczne rozwiązanie, bo na pewno nie takie, które w pełni mi odpowiada. Wystarczy podczas włączonej rejestracji przytrzymać dłużej przycisk LIGHT, aby przejść do tzw. menu elementów sterujących.

Garmin Fenix 6 Pro Solar recenzja

Menu elementów sterujących zawiera opcje, takie jak: włączanie trybu Nie przeszkadzać, blokowanie klawiszy, wyłączanie urządzenia, oszczędzanie baterii, pozwalające zapisać lokalizację, znalezienie telefonu, zablokowania/odblokowania przycisków, sterowania mocą podświetlenia, sterowania muzyką, synchronizacji, stopera, wysokościomierza, barometru, kompasu, latarki, pozwalające transmitować tętno czy sprawdzić alternatywne strefy czasowe, ale też informacje o wschodzie i zachodzie słońca. Część z dostępnych opcji nie sprawdzi się podczas uprawiania sportu, ale te „podręczne” menu możemy ręcznie konfigurować i pozostawić w nim tylko potrzebne opcje. Moja konfiguracja pozwala na zarządzanie: oszczędzaniem baterii, portfelem Garmin Pay, czasomierzem, zapisywaniem lokalizacji, trybem Nie przeszkadzać i zablokowanie /odblokowanie przycisków. Podkreślę, że menu elementów sterujących nie rozwiązuje „problemu” nazbyt rozbudowanego menu dostępnego podczas uprawiania aktywności. 

Solar, czyli doładowywanie zegarka dzięki energii słonecznej. Czy to działa?

Garmin Fenix 6 Pro Solar recenzja

Przejdę od razu do konkretów, ponieważ to one wyjaśnią, dlaczego funkcję ładowania energią słoneczną traktuję jako dodatek, ciekawostkę, ale bez przełożenia na faktyczne działanie sprzętu. W moim przypadku ta funkcja się nie sprawdza i widzę dla niej mocno ograniczone pole działania, albo inaczej pisząc – środowisko, w jakim może przynieść pożądane efekty.

Garmin Fenix 6 Pro Solar posiada akumulator o pojemności pozwalającej zasilać urządzenie:
– w trybie zegarka do 14 dni,
– w trybie oszczędzania baterii do 48 dni,
– w trybie GPS do 36 godzin,
– w trybie GPS z muzyką do 10 godzin,
– w trybie maksymalnego czasu pracy GPS – do 72 godzin,
– w trybie aktywności GPS jako wycieczki do 28 dni.
Powyższe parametry ulegają wydłużeniu, gdy na wyświetlacz zegarka padają promienie słoneczne. Doładowywanie urządzenia przez 3 godziny dziennie sprawia, że dane wyglądają następująco:
– w trybie zegarka do 16 dni
– w trybie oszczędzania baterii do 80 dni,
– w trybie GPS do 40 godzin,
– w trybie GPS z muzyką do 10 godzin,
– w trybie maksymalnego czasu pracy GPS – do 93 godzin,
– w trybie aktywności GPS jako wycieczki do 36 dni.

Na jak długo wystarcza mi bateria? Jak często ładuję zegarek? Od początku: mieszkam w mieście, dużo pracuję więc przesiaduję sporo godzin w tygodniu w biurze, biegam 4-5 razy w tygodniu (łącznie ~50 km /7 dni) i to najczęściej po godzinie 18:00. Korzystam z funkcji Garmin Pay, która uruchamia ciągły pomiar tętna (w celach bezpieczeństwa) oraz mam włączone powiadomienia z telefonu. Bilans jest taki, że raz w tygodniu jestem zmuszony naładować zegarek. Wszystkie moje opcje pociągają duże zużycie baterii.

Garmin Fenix 6 Pro Solar recenzja

Co ze słońcem? Jak już napisałem, pracuję dużo i pomimo tego, że widzę, że stanowisko pracy przy oknie powoduje ładowanie zegarka – na skali zarejestrowane są niskie pobory mocy z promieni słonecznych, nie przekłada się to na zauważalne wydłużanie czasu pracy Garmin Fenix 6 Pro Solar.

Poranny trening lub wieczorny w małym stopniu zaopatrują urządzenie w energię, ponieważ słońce nie jest już tak wysoko. Codzienne ładowanie zegarka przez 3 godziny (tyle zaleca marka Garmin, żeby ładowanie słonecznie miało „sens”) to koszmarnie długo. Nie wiedzę takiej możliwości w trakcie normalnego tygodnia pracy – siedzenie w biurze, dojazd i powrót, chwilę odpoczynku i wyjście na trening. Ponadto chcę zwrócić uwagę jeszcze na to, że nie każdy sport będzie doładowywać zegarek z taką samą efektywnością. Związane jest to z tym, że zegarek wykorzystuje tylko te promienie słoneczne, które docierają do jego wyświetlacza. Podczas biegania wykonujemy ruchy ręką i najczęściej wyświetlacz zegarka nie jest skierowany bezpośrednio w stronę słońca. 

Inaczej wygląda sprawa podczas jazdy rowerem, gdzie w większości ręka z zegarkiem skierowane są w stronę nieba. Patrząc tylko na te dwa sporty i nie rozmawiając o innych, to energia solarna wymaga sporego zachodu od użytkownika Fenix 6 Pro Solar. Garmin podpowiada w materiałach reklamowych, że jeśli nie nosimy urządzenia, to warto ułożyć sprzęt wyświetlaczem w stronę słońca. Gdzie to mam zrobić? W pracy – ściągać z nadgarstka zegarek i kłaść go przy oknie? Zegarek za 3750 złotych? Albo w domu na parapecie? I ładować go przez 3 godziny? To po co mi taki sprzęt? To nie są rozwiązania dla typowego użytkownika. Dlatego uważam, że funkcja solarna jest bardziej bajerem, ciekawostką niż opcją, która pomaga naładować zegarek w czasie wykonywania codziennych obowiązków. Zapewne inaczej to wygląda na otwartych przestrzeniach, podczas wędrówek czy jazdy na rowerze w słoneczny dzień, ale mimo wszystko istnieje wiele ograniczeń dla tej technologii, a największa dopiero przed nami…

Garmin Fenix 6 Pro Solar potrzebuje słońca do ładowania. Patrząc na nasza szerokość geograficzną i niepewną pogodę, tylko przez część roku będzie możliwe mocne ładowanie urządzenia. Jeśli niebo jest zaciągnięte chmurami, to znacznie spada szybkość ładowania urządzenia, co zegarek komunikuje przez pokazanie na skali jedynie 1-2 kresek z 10 dostępnych. Skala mówi nam o tym, jak dużo słońca dociera do wyświetlacza.

Przechodząc tylko do wytrzymałości akumulatora opierającego się na dostępnej pojemności (bez słońca) i tak będę twierdził, że Fenix 6 Pro Solar działa wystarczająco długo, bo aż przez 36 godzin w trybie rejestracji GPS lub około 7 dni w opcji typowego użytkowania – odpalona komunikacja z telefonem, Garmin Pay etc. Ładowanie raz na tydzień jest dla mnie w pełni akceptowalne.

Nawigacja, mapy topograficzne, tworzenie śladu GPS – najmocniejsze strony Fenix 6 Pro?

Garmin Fenix 6 Pro Solar test

Garmin Fenix 6 Pro Solar posiada mapy topograficzne, które pomagają nawigować w terenie. Szczegółowość map można przyrównać do tych samochodowych, gdzie widzimy okolicę – ulice z ich nazwami, tereny zielone, miejskie zabudowania, rzeki i jeziora. Wystarczy ustawić zegarek na odpowiednim ekranie z mapą i swobodnie możemy ją przeglądać. Co najważniejsze, dostęp do mapy nie ogranicza się jedynie do małe obszaru, gdzie aktualnie się znajdujemy lecz do naprawdę dużego terenu, po którym możemy nawigować. Przybliżając lub oddalając mapę uda się nam z łatwością zorientować, gdzie jesteśmy, jakie miejsca szczególne znajdują się w okolicy.

Garmin Fenix 6 Pro Solar recenzja

Jeszcze przed rozpoczęciem pierwszej nawigacji po wgranym śladzie GPS zakładałem, że przeglądanie mapy i poruszanie się zgodnie ze wskazówkami generowanym przez zegarek będzie męczące. Pod takim względem, że trzeba będzie uważnie przyglądać się mapie i patrzeć, w jaką ulicę należy skręcić. Wydawało mi się również, że duża liczba szczegółów na prezentowanym obszarze będzie przytłaczać podczas aktywności fizycznej – rozpraszać i utrudniać odczytanie mapy. To były moje założenia, które nie potwierdziły się w czasie pierwszej i każdej kolejnej aktywności.

Garmin Fenix 6 Pro Solar recenzja

Nawigacja po wgranym śladzie GPS z wykorzystaniem map topograficznych to niezwykle komfortowa opcja! Wielkość wyświetlacza zegarka jest odpowiednia i w sposób naprawdę przyjemny możemy podglądać wszystko to, co znajduje się w okolicy. Dostępne są wszelkie najważniejsze możliwości: przybliżanie i oddalanie mapy, ale też jej przesuwanie w dowolnym kierunku. W czasie aktywności, gdy chcemy poruszać się po wgranym śladzie GPS według wskazówek zegarka Garmin Fenix 6 Pro Solar, sprzęt przygotowuje kilka dodatkowych ekranów informacyjnych.

Pierwszym i najważniejszym jest ekran z mapą topograficzną okolicy. Wspomniałem już, że wygląda bardzo podobnie do mapy z nawigacji samochodowej. Na mapę nałożony będzie ślad GPS, który wyróżniony zostanie kolorem. W czasie aktywności zegarek będzie informować o zmianach kierunku poprzez generowanie specjalnych informacji na wyświetlaczu oraz alertów dźwiękowych.

Garmin Fenix 6 nawigacja

Gdy będziemy się poruszać po wgranym śladzie GPS zegarek będzie nas informować o zmianach kierunku: skręć w lewo lub prawo, i wykonaj tę czynność za np. 100 metrów. Im bliżej tego miejsca, tym zegarek będzie stale obliczać aktualny dystans i prezentować świeże informacje: skręt w lewo (informuje o tym strzałka) za 90, 87, 85 metrów i tak dalej. Będąc już bardzo blisko zmiany kierunku otrzymamy dodatkowy alert, że czas najwyższy na wykonanie akcji. Sygnały wysyłane przez zegarek są bardzo czytelne i trudno jest je nie zauważyć. Następnie po zaliczeniu skrętu na wyświetlaczu pokazuje się informacja o kolejnym czekającym nas działaniu np. że za 560 metrów będzie kolejny zakręt. Fajne jest to, że biegnąc w nieznanym terenie przez te 560 metrów (lub inną wskazaną odległość) możemy się odprężyć, bo wiemy, kiedy trzeba będzie znowu podjąć jakieś działanie oraz znamy dokładny dystans do tego miejsca. Niby tylko jedna informacja mówiąca o odległości, ale jakże ważna podczas nawigacji.

Widok z mapą topograficzną to jeden z gotowych ekranów. Wspomniałem, że są kolejne. Podczas aktywności fizycznej możemy przełączać się jeszcze na widoki z danymi:

– o ogólnym czasie podróży, pozostałym czasie podróży oraz szacowanej godzinie przybycia;
– ClimbPro, które w czasie rzeczywistym prezentują dane o wzniesieniach, nachyleniu, dystansie i wzroście wysokości;
– o zejściu z kursu oraz pozostałym dystansie do celu.

W trybie nawigacji dostępne są również podstawowe ekrany z danymi dla danej aktywności fizycznej, więc widzimy również m.in. tętno, strefę tętna, tempo, prędkość, czas aktywności i inne. Oznacza to, że do naszej dyspozycji są nie tylko te podstawowe wskaźniki, ale dzięki specjalnym ekranom dane, które naprawdę ułatwiają życie podczas nawigowania w terenie. Fajną robotę robi ekran ClimbPro, który umożliwia rozeznanie się w czekających nas zejściach lub wejściach.

Świetną opcją jest to, że podczas aktywności fizycznej możemy zapisywać naszą lokalizację: utworzyć punkt, do którego w przyszłości możemy nawigować. Gdy poruszamy się w jakimś ciekawym miejscu lub po prostu chcemy zapisać lokalizację, wystarczy przycisnąć przycisk LIGHT i wybrać opcję: Zapisz pozycję. Gdy już posiadamy zapisaną pozycję możemy do niej nawigować. Wówczas podczas włączonej aktywności wystarczy wejść w menu (wcisnąć przycisk MENU) i przejść do Nawigacji, a następnie do Zapisanych pozycji. Wybieramy określoną lokalizację; możemy wyświetlić mapę topograficzną z tym punktem i ustawić zegarek, aby prowadził nas do tego miejsca. Zegarek wskaże w jakiej odległości od wybranego punktu się znajdujemy; pokaże profil wysokości, czas podróży, szacowany czas przybycia. Jeśli chcemy w trakcie aktywności wyłączyć nawigację i zmienić punkt do którego chcemy, aby prowadził nas zegarek, to jest taka opcja. Wówczas wystarczy wcisnąć na 3 sekundy przycisk Menu i przerwać nawigację. Rozbudowany system, który przyda się podczas górskich wędrówek, treningów czy na zawodach. Świetna robota Garmin!

Garmin Fenix 6 Pro Solar recenzja

Napiszę jeszcze o wygodzie jaką oferują mapy topograficzne. Na wyświetlaczu zegarka widzimy dokładnie, że czeka nas skręt w lewy lub prawo, a gdy trasa będzie posiadać szereg takich zmian kierunku, np. raz w lewo, później w prawo i znowu w lewo, dzięki mapie topograficznej wszystkie informacje odczytamy z łatwością. Zegarek daje ogromny komfort psychiczny. Nawet w najbardziej zatłoczonym mieście, zalesionym lesie czy każdej innej lokalizacji, poruszanie się według wskazówek jest proste, wygodne i bezpieczne. Z tym urządzeniem nie ma szans na zagubienie się w nieznanym środowisku. W tej materii jest to bardzo dobrze dopracowany zegarek. Nawigacja działa sprawnie i faktycznie pomaga odnaleźć się w terenie. Jak wygląda sprawa przygotowania śladu GPS? Czy trudno jest narysować trasę?

Przygotowanie śladu GPS po to, żeby poruszać się według planu najlepiej wykonać na platformie Garmin Connect, ale można to także zrobić w aplikacji Garmin Connect. Chociaż ja wolę platformę, bo wygodniej rysuje mi się przy użyciu myszki niż palcem na ekranie telefonu. W zakładce Trening są Kursy i to właśnie tutaj możemy stworzyć trasę.

Podoba mi się układ dostępnych opcji. Rysowanie trasy GPS na mapie jest intuicyjnie i nic nie przysparza problemów. Dobrze, że łatwo można przełączać się pomiędzy widokiem z satelity, a drogową. Funkcja rysowania kurs pozwala po przygotowaniu śladu stworzyć z niego automatycznie:
– pętla do początku,
– tam i z powrotem,
– odwróć kierunek,
– Dodaj punkt kursu.
Ponadto możemy wprowadzić od razu w kalkulatorze tempa zakładany czas ukończenia w oparciu o średnie tempo lub/i czas do celu. Przygotowany kurs wystarczy zapisać oraz przeprowadzić synchronizację urządzenia Garmin, aby przesłać do sprzętu ślad GPS. Opcjami dostępnymi po zapisaniu są: pobierz (FIT lub GPX), drukuj edytuj lub usuń. Są także opcje przeglądania kursów zapisanych przez innych posiadaczy sprzętu Garmin, więc możemy zorientować się, gdzie trenują pozostali sportowcy i wybrać podobną lub identyczną trasę.

Posłużę się jeszcze krótkim porównaniem: podczas kilku testowych treningów równocześnie korzystałem z nawigacji po wgranym śladzie GPS dostępnych w zegarkach Garmin Fenix 6 Pro Solar oraz Polar Grit X. Oznacza to, że mam porównanie funkcji nawigacyjnych względem najnowszego sprzętu marki Garmin, jak i najnowszego urządzenia Polar. Poza oczywistymi różnicami wynikającymi z zastosowania w Fenix 6 Pro map topograficznych są jeszcze inne.

W Garmin Connect przygotowałem jeden ślad GPS o długości prawie 10 km i wgrałem go do obu zegarków. Do urządzenia Polar zaimportowałem plik GPX pobrany z platformy Garmin.

Pierwsza różnica jaką zaobserwowałem to, że nawigacja w Polar Grit X zwraca uwagę nawet na łagodniejsze skręty. Wielokrotnie Fenix 6 Pro pokazywał, że do następnej zmiany kierunku mam 500 metrów, zaś Grit X do tego czasu naliczył jeszcze 3-4 cztery takie punkty. Nie jest tak, że Polar dodał sobie jakieś skrzyżowania, ale w jego przypadku nawet lekko uciekająca droga po łuku to „skręt”. Polar sygnalizuje z większą starannością wszystko to, co dzieje się na trasie.

W tym samym czasie Fenix 6 Pro uznaje tylko „większe” zmiany kierunku, więc ogranicza się to do prawie tylko tych zdarzeń, które mają około 90 stopni skrętu. Nawet, gdy droga rozchodzi się na dwie, a rzut z góry wyglądałby jak litera Y, to mimo wszystko dla zegarka Garmin nie jest to „zmiana kierunku” czy coś wymagającego wystosowania alertu. Ciekawe o tyle, że trzeba być trochę bardziej uważnym, gdy docieramy do takich miejsc – lepiej spojrzeć na wyświetlacz, gdzie należy się udać. Posiadając przy sobie Polar Grit X od razu wiedziałem, że czeka mnie lekkie „odejście” w konkretną stronę.

Powiem jeszcze, że stopień wszechstronności nawigacji Fenix 6 Pro względem tej obecnej na pokładzie Grit X jest przytłaczający. Garmin oferuje ogrom dostępnych opcji, mapy są świetnie zaprezentowane, przełączanie się pomiędzy widokami szybkie, a prezentacja danych imponująca. Patrzysz na Garmina i wiesz, gdzie masz biec, jakie masz tętno, jak mocne wzniesienia trzeba będzie pokonać i kiedy dotrzesz na miejsce. Na nadgarstku masz pełnowartościową nawigację. Polar ma jeszcze sporo do nadrobienia, przede wszystkim wprowadzenie nawigacji po mapach topograficznych. Garmin – świetna robota.

Jest jeszcze jedna sprawa, która wynika z utworzenia śladu GPS na platformie lub w aplikacji Garmin Connect. Z zaplanowanego kursu możemy stworzyć dodatkowo strategię wyścigu – PacePro.

PacePro – przydatna funkcja a może jednak nie?

Garmin Fenix PacePro

Funkcja PacePro dostarcza informacje o tempie, które są wyświetlane na zegarku Fenix 6 Pro Solar, aby pomóc nam zrealizować określony trening. Funkcja PacePro analizuje zmiany wysokości trasy, aby zaproponować najlepszą strategię biegu. Plan PacePro można utworzyć na podstawie kursów zapisanych w aplikacji Garmin Connect. Funkcja wyznacza momenty, w których należy przyspieszyć lub zwolnić, aby optymalnie rozłożyć siły i uzyskać najlepszy rezultat. Na dzień tworzenia tego materiału zegarkami obsługującymi funkcję PacePro są: Fenix 6 Series, Forerunner 245, Forerunner 245 Music, Forerunner 945, MARQ Series oraz tactix Delta.

Garmin Fenix PacePro

W praktyce wygląda to tak, że na platformie lub w aplikacji mobilnej na podstawie przygotowanego kursu GPS lub dowolnego dystansu ustawionego ręcznie, możemy zaplanować strategię tempa PacePro.

Wspomniałem już, że przygotowując ślad GPS, którego potrzebowałem do przetestowania nawigacji mogłem jednocześnie zaznaczyć, że z tej trasy chcę również utworzyć strategię PacePro. Tym samym oszczędzamy czas i nie musimy przygotowywać dwóch tras – jednej do nawigacji, drugiej zaś do PacePro.

Z zaplanowanego śladu GPS możemy stworzyć dodatkowo strategię wyścigu – PacePro. Wprowadzamy tempo lub czas ukończenia. Są także strategie tempa – pozytywna i negatywna, czyli wykonanie szybciej pierwszej połowy lub drugiej. Oznacza to, że gdy mamy naszą ulubioną trasę lub gdy chcemy przebiec po nieznanym terenie, możemy stworzyć ambitny lub spokojny plan na taką okoliczność. Jest również opcja umożliwiająca zmianę tempa podczas biegu pod górę – to znajdzie zastosowanie, gdy rysujemy kurs GPS w bardziej górzystym terenie.

Garmin Fenix PacePro

Kurs GPS to nie jedyna sposobność na zabawę z funkcją PacePro, ponieważ możemy skorzystać z drugiej opcji i wybrać jedynie dystans, który wpisujemy ręcznie lub korzystamy z podpowiedzi np. 5, 10, 15 km lub półmaraton czy maraton. I tak możemy stworzyć plan np. na szybkie 5 km określając czas ukończenia i rozłożenie tempa na całym dystansie. Wystarczy wyjść na trening, gdziekolwiek chcemy, włączyć PacePro i stosując się do wskazówek ukończyć bieg na 5000 metrów w pożądanym czasie. Oczywiście w tej opcji nie możemy ustawić tempa na odcinkach pod górę, bo nie opieramy aktywności o konkretne współrzędne a jedynie o dystans, który możemy przebiec wszędzie.

Podoba mi się możliwość rozplanowania biegu, ponieważ wystarczy tylko kilka ruchów specjalnymi suwakami lub kliknięć myszką na komputerze, aby przygotować tempo aktywności pod własne upodobania. Ogromnym plusem jest to, że mamy możliwość skonfigurowania tak naszego biegu PacePro, żeby ująć w nim przeróżne prędkości. PacePro pozwala na wolniejsze lub szybsze rozpoczęcie biegu. I tak jak wspomniałem, do naszej dyspozycji są jeszcze osobne ustawienia na etapach poprowadzonych pod górę. Dla mnie super sprawa, bo bieg nie jest nudny – jednostajny, a bardziej zróżnicowany.

Przygotowania strategia tempa PacePro wylądowała w pamięci mojego zegarka, a ja poszedłem na pierwszy testowy trening tej funkcji. Co się okazało?

Garmin Fenix PacePro

Garmin Fenix 6 Pro Solar przygotowuje specjalny widok danych dotyczący PacePro. Na tarczy zegarka widoczne jest u góry zaplanowane tempo biegu na ten konkretny odcinek oraz nasze aktualne tempo cząstkowe. Poniżej jest suwak obrazujący pokonany dystans oraz informacja o realizacji planu (stracie lub zysku czasu). Ekran przygotowano całkiem dobrze, bo wszelkie dane zaprezentowano na nim czytelnie.

Dodatkową informacją generowaną przez zegarek jest ekran podsumowujący zmagania po zadanym dystansie (podział kilometr lub mila). Gdy zaliczymy każdy kolejny kilometr wystosowany zostanie ekran informacyjny na którym znajdziemy: nowe tempo, czyli to, które będzie obowiązywać na aktualnym dystansie oraz informację dotyczącą czasu (strata lub zysk) względem ułożonego planu tempa.

Garmin Fenix PacePro

Co stanie się, gdy poruszamy się za szybko lub za wolno? Informowanie na bieżąco użytkownika zegarka o tych faktach pominięto! Zmienia się jedynie tło dolnej sekcji, na której widać informację o poruszaniu się: „ogólnie przed” – biegniemy szybciej niż planowaliśmy oraz „ogólnie za wolno”, gdy mamy stratę. W drugiej opcji kolor tła zmienia się na czarny, a litery są białe. Jasne jest to, że nie musimy dokładniej się przypatrywać, jaki mamy zapas czasu lub stratę, bo wystarczy zerknąć „kątem oka” na kolor i już coś tam wiadomo…

Brakuje mi bardzo informacji o przekroczeniu zaplanowanego tempa. I to nieważne, czy biegniemy za szybko, czy za wolno! Zegarek nie stosuje alertów dźwiękowych czy wibracji. Moim zdaniem tego typu wiadomości mogą znacznie ułatwić realizację treningu lub wręcz zmotywować nas do realizacji zadania w planowanym czasie. Widziałbym tutaj coś podobnego do: „Trzymaj tak dalej!”, „Dobre tempo!”, ” Przyspiesz!”, „Meta już blisko!”. Takie wskazówki mogą za jednym razem zmotywować, ale też ostrzegać, że nie realizujemy naszych założeń tempa. Szkoda, że rola Fenix 6 Pro ogranicza się jedynie do wyświetlania informacji na ekranie.

W skrócie: fajna opcja, która ma potencjał podczas treningów czy zawodów, ponieważ pozwala zaplanować strategię tempa i uwzględnić różnice na podejściach. Drobną propozycję zmian mam tylko względem alertów, a raczej ich braku, gdy wyjdziemy poza ramy zaplanowanego treningu PacePro. Powinny się pojawić informacje, gdy mamy dużą stratę lub poruszamy się za szybko przez dłuższy czas. Ogromny plus za łatwość przygotowania treningu PacePro – proces jest przejrzysty i nie wymaga wysiłku.

Interwały – pomocne i z dopracowanymi alertami!

Garmin Fenix interwały

Przed uruchomieniem aktywności fizycznej należy przygotować trening interwałowy. Wchodząc do Menu, wybierając zakładkę Trening, a następnie Interwały możemy zaplanować naszą sesję. Konfiguracja takiego treningu jest standardowa i spotykana w przypadku wielu producentów. Wprowadzamy interwał (czas, dystans lub opcję: otwarty), następnie odpoczynek (czas, dystans, otwarty) i wprowadzamy liczbę powtórzeń. Możemy zaznaczyć także, że chcemy wykonać rozgrzewkę lub/i ćwiczenia rozluźniające.

Garmin Fenix interwały

Wybierając opcję „otwartą” nie definiujemy czasu trwania ani dystans konkretnego akcentu lub odpoczynku. Robimy swoje, a gdy skończymy akcent lub odpoczniemy wystarczy wcisnąć przycisk BACK/LAP. Pojawia się podsumowanie jednostki i przechodzimy płynnie do następnej części. W moim przypadku ustawiłem testowo tak, że to ja decydują ile trwa mocny akcent, a odpoczynek zawsze zajmuje 90 sekund. Przy takim ustawieniu akcent biegam ile chcę, a gdy uważam że już wystarczy wciskam przycisk BACK. Na wyświetlaczu pojawia się podsumowanie, że mój akcent trwał 74 sekundy i mam przejść do odpoczynku trwającego 90 sekund.

Garmin Fenix interwały

Pomiędzy akcentami a wolniejszymi odcinkami pojawiają się sygnały dźwiękowe oraz wibracje. Na 5 sekund przed zmianą rozpoczyna się sekwencja dźwięków odliczająca czas, a na końcu pojawia się wibracja i jeszcze mocniejszy sygnał dźwiękowy, który przynosi obwieszczenie, że czas atakować kolejny mocny akcent. Prowadzenie przez zegarek interwału jest bardzo czytelne. Podoba mi się dopracowanie modułu, ekran z danymi oraz alerty.

Monitorowanie snu – nowość w Garmin Fenix 6 Pro / Pro Solar

Garmin Fenix 6 Pro Solar test

Z aktualizacją oprogramowania jaka miała miejsce na początku czerwca (wydanie 9.94 Beta) dodano widżet Sleep, który umożliwia przeglądanie danych o śnie bezpośrednio na urządzeniu. Gdy do naszego Menu dorzucimy specjalny widżet zobaczymy kolorowy pasek z informacjami o długości trwania poszczególnych faz snu, długości spania oraz wynik snu.

Garmin Fenix sen

Podczas trwania mojego testu nie dostrzegłem żadnych różnic względem danych dotyczących długości snu oraz wyniku snu. Chodzi mi o to, że godziny rozpoczęcia i zakończenia pokrywały się z faktycznymi, tak samo jak informacja o moim samopoczuciu. Przykładowy sen zarejestrowany przez zegarek odbył się od godziny 22:29 i trwał do godz. 6:30. To faktycznie prawda, ale prawdą jest również informacja: „Twój sen był przerywany. Możesz dzisiaj odczuwać zmęczenie”. W ten dzień tak faktycznie było.

Garmin Fenix sen

Prezentacja uzyskanych wyników dotycząca cykli snu – płytki i głęboki sen oraz sen REM – jest przyjemna dla oka i pozwala szybko się zapoznać z tym, co działo się podczas ostatniej nocy. Szkoda, że z poziomu zegarka Fenix 6 nie mamy dostępu do poprzednich informacji – dane obejmują wyłącznie ostatnią noc. Żeby sprawdzić, jak spaliśmy przedwczoraj, należy sięgnąć po telefon i zerknąć na platformę Garmin Connect.

Jakość GPS (dokładność i wnioski po wszystkich treningach)

Garmin Fenix 6 Pro Solar recenzja

Jak w praktyce wyglądają ślady GPS stworzone podczas aktywności? Zegarek testowałem pod kątem biegania i moich wrażeń w trakcie uprawiania tej dyscypliny, więc moje doświadczenie płynie z obserwacji oraz analizy potreningowych map. Powiem szczerze, że nie mam się do czego przyczepić – są jedynie małe niuanse, o których zaraz napiszę. Najwięcej treningów odbyłem w obrębie Wrocławia, więc jest to dobry materiał do analizy, bowiem wybierałem osiedla, które stoją wyższymi lub niższymi blokami. Korzystałem z tras, które sąsiadowały z takimi blokami, ale też wybierałem długie proste odcinki wzdłuż głównych ulic miasta.

Główna obserwacja wynika z przeprowadzenia kilkunastu treningów z kilkoma zegarkami. Poza modelem Garmin Fenix 6 Pro Solar towarzyszyły mi Polar V800, Polar Vantage M i Polar Grit X. Dwa środkowe urządzenia stanowiły świetną bazę pod wyniki z optycznego pomiaru tętna, o którym będzie później. Skrajne zaś – Fenix i Grit X stanowiły podstawę do analizy pokonanego dystansu. Garmin Fenix 6 Pro Solar świetnie radzi sobie na długich prostych odcinkach, w trakcie których rejestruje bardzo dokładnie trasę, po której się poruszałem. Pieczołowicie oznaczone są wszelkie odległości, strona ulicy po której biegłem, nie występują żadne problemy w trakcie pomiaru. Od razu powiem, że nie doświadczyłem żadnego słabszego momentu dla Fenix 6 Pro Solar w rozumieniu jakiegoś nienaturalnego pomiaru. Na myśli mam tutaj ewentualne błędy w pomiarze, np. zawyżanie lub zaniżanie odległości czy gubienie sygnału i późniejsze niedokładne działanie. Takich sytuacji nie było.

Garmin Fenix gps

Zdarzają się jedynie subtelne różnice w rysowaniu śladu GPS, gdy następuje zmiana kierunku. Poruszając się blisko bloków i skręcając w momencie dotarcia do końca bloku ślad nie jest perfekcyjny, bo czasami zegarek oznacza ten fragment zbyt obszernie lub wskazuje, że przez chwilę biegłem dalej niż faktycznie lub, że poruszałem się przez kilka metrów w budynku. Generalnie na skrętach (zmianach kierunków) ślad jest delikatnie inny. Nie jest to problem, ale przy mocnych zmianach kierunku jest to widoczne. Identycznie sprawa się ma z odwzorowaniem drogi, która nie jest tak do końca prosta – przypomina leniwie wijącą się trasę. Zegarek po przebiegnięciu takiej drogi oznacza ją na mapie jako jedną prostą linię, a tak nie jest.

Dla porównania powiem, że w tych samych momentach Polar Grit X także nie zachowuje perfekcji i widać na mapach, że dochodzi do podobnych zachowań. Ślady na łukach są obszerniejsze lub czasami nachodzą na budynki.

Podsumowując całość dotyczącą śladów GPS należy podkreślić, że jestem zadowolony z jakości pracy zegarka Garmin Fenix 6 Pro Solar. Nie przytrafiły mi się problemy czy awarie, więc wszystkie zebrane przez mnie ślady GPS cechują się bardzo dobrym odwzorowaniem trasy. Drobne różnice, niekiedy praktycznie niezauważalne na mapach dotyczą nagłej (szybkiej) zmiany kierunku przemieszania. Co ciekawe, wykonując sesję na otwartej przestrzeni na pętli przygotowałem wokoło boiska piłkarskiego, trening ten został świetnie odwzorowany. Okrążenia są do siebie podobne i w większości na siebie nachodzą. Zbierając to wszystko w jedno zdanie: zegarek w zdecydowanej większości perfekcyjnie przedstawia przebytą drogą, łapie jedynie drobne różnice na skrętach.

Dokładność optycznego pomiaru tętna (wykresy i wnioski)

Garmin Fenix 6 pomiar tętna

Dokładność optycznego pomiaru tętna zostawiłem specjalnie na koniec. Czy będzie to swego rodzaju wisienka na torcie, czy raczej jedyny gwóźdź do trumny? Jedyny, bo docierając do tego momentu recenzji można już stwierdzić, że nie natrafiłem na duże problemy czy niedziałające funkcje. Są raczej drobne uwagi i podpowiedzi, co warto byłoby zrobić lepiej. Ale tych uwag nie ma dużo. Czy w tym akapicie będzie inaczej?

Garmin Fenix 6 pomiar tętna

Czy zegarek Garmin Fenix 6 Pro Solar posiada dokładny optyczny pomiar tętna na nadgarstku? Pomocne będą interaktywne wykresy, które są moim autorskim pomysłem i zawierają informacje o wartościach zarejestrowanego tętna podczas aktywności fizycznej. Poszczególne dane można przybliżać, wystarczy zaznaczyć obszar myszką. Jeśli kursor zbliżymy do danego miejsca na wykresie, zostanie wyświetlony dokładny wynik uzyskany podczas testów dla urządzenia lub kilku urządzeń.

Interaktywne wykresy znajdują się TUTAJ. Jest tam 5 wybranych przykładów, które zawierają dane zarejestrowane przez kilka zegarków – nie tylko modelu Fenix 6 Pro, ale też Polar Grit X czy Polar Vantage M. Seria Vantage posiada identyczny pomiar tętna, więc materiał stanowi także wartość dla osób, które rozważają nabycie Polar Vantage V.

Garmin Fenix 6 Pro Solar nie rozczarowuje, gdy myślimy o dokładności optycznego pomiaru tętna. Nie będzie to więc okazja do tego, żeby nawymyślać i napisać, że w tym obszarze zegarek radzi sobie słabo. Tak nie jest. Prawdę mówiąc, to już po kilku pierwszych treningach widziałem, że ten sprzęt osiąga świetne wyniki i daje rzetelne dane o poziomie tętna. Przyspieszając widziałem jak Garmin pokazuje szybki przyrost tętna, gdy zaś biegłem wolniej mogłem obserwować faktycznie dane na wyświetlaczu zegarka. Interwały zostały bardzo dobrze odwzorowane, bez większych spóźnień czy opóźnień. W końcówkach wolnych biegów nabierałem większej prędkości, co również widoczne jest na wykresach. Sprawdzając cały materiał jaki uzyskałem oraz przedstawiając moje obserwacje na testowych treningach mogę jednoznacznie powiedzieć, że optyczny pomiar tętna w modelu Garmin Fenix 6 Pro Solar jest świetny. Zapewnia dostęp do bieżących informacji i nie łapie gorszych momentów podczas śledzenia tętna zarówno podczas dynamicznego, jak i spokojniejszego biegu. Jeszcze raz zachęcam do zerknięcia na interaktywne wykresy z danymi. Czas na końcową ocenę.

Garmin Fenix 6 test

Nasza ocena

Największy minus? Strasznie brudzące się szkiełko, które trzeba regularnie przecierać. Wystarczy tylko jeden ruch palcem, żeby je ubrudzić i zostawić smugę. Jestem w szoku, że sprzęt za 3750 złotych nie czyści się automatycznie (uśmiech)! Podoba mi się wielkość zegarka, czytelność wyświetlacza, obsługa przycisków. W trakcie testów nie miałem problemów z oprogramowaniem – sprzęt działał perfekcyjnie, przewijając menu wszystko chodziło gładko, a widżety błyskawicznie się uruchamiały. Ponadto zegarek utrzymuje stałe połączenie z telefonem, a wszystkie powiadomienia przychodzą bezpośrednio na nasz nadgarstek. Z poziomu zegarka możemy nawet odebrać połączenie czy odpisać na SMS. Absolutnie widać, że oprogramowanie Fenix 6 Pro jest dopracowane i stale ulepszane – w trakcie testów otrzymałem 2-3 aktualizacje. Nawiązując do ładowania słonecznego, w moim przypadku na niewiele to się sprawdza, bo większość czasu przesiaduję w biurze, później szybko ogarniam domowe sprawy i najczęściej wychodzę na trening po godz. 19 lub wcześnie rano. Przy takim trybie życia słońce mało kiedy ładuje mój zegarek. Na pewno jest to ciekawa opcja podczas wyjazdów, pieszych wędrówek czy jazdy na rowerze. Szczególnie podczas tego ostatniego sportu tarcza będzie stale zwrócona ku słońcu. Ładowanie słoneczne wymaga również dobrej pogody. W mega skrócie: dla mnie jest to bardziej bajer, niż praktyczna opcja ładująca baterię. Mapy topograficzne, nawigacja, interwały, wykresy wysokości, ekrany treningowe – wszystko dopracowane i mega praktyczne. Zwracam jednak małą uwagę na funkcje nawigacji po wgranym śladzie GPS: otrzymujemy alerty o „większych” zmianach kierunku, które dotyczą ostrych skrętów. Gdy droga rozchodzi się i przypomina z góry literę „Y” nie otrzymamy takiej informacji. Trzeba uważać! Czasami brakuje mi tego, że zegarek nie ma dotykowego ekranu, bo to przyspieszyłoby poruszanie się po obszernym menu. Napiszę jeszcze raz o wyświetlaczu: strasznie się brudzi, co często mnie irytowało. Strategie tempa PacePro w zasadzie średnio mi się podobają, głównie przez to, że nie przewidziano alertów o stracie/zysku czasu. I jeszcze jedno – dość często zdarzało mi się, że musiałem czekać po kilkadziesiąt sekund na złapanie sygnału GPS przed treningiem. Pomimo tego, że biegam prawie codziennie i rozpoczynałem trening z tego samego miejsca. Na koniec tętno: optyczny pomiar tętna na nadgarstku działa świetnie. Rewelacyjny zegarek, w którym widziałbym tylko kilka drobnych wyżej wymienionych poprawek. Szkoda, że jest tak drogi. W skrócie: polecam i będę rekomendować jego wybór. Czy macie pytania? Zapraszam na Forum Bieganie Uskrzydla lub zostawcie komentarz poniżej.

  • Obsługa w trakcie aktywności
  • Oprogramowanie (np. aktualizacje, zapis treningów, synchronizacja)
  • Żywotność baterii
  • Analiza treningów
  • Wygląd i jakość materiałów
  • Funkcjonalność
  • Pomiar trasy (długość, rysowanie mapy)
  • Szybkość łapania sygnału GPS

polecane

Dołącz do dyskusji, zostaw komentarz

  1. Kaliw pisze:

    Cześć.Takiego testu jeszcze nie widziałem. Brawo za pomysł i realizację!

  2. fan pisze:

    Zdjęcia bomba, materiał również.

  3. Ela pisze:

    Wysoki poziom testu!

    1. Kamil Nowak pisze:

      Cześć. Bardzo dziękuje za miłe słowa o mojej pracy!

Dołącz do dyskusji, zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Bronimy się przed SPAM-em. Uzupełnij pole:

Kalenji Kiprun Long – dobra propozycja na długie wybieganie?

Kalenji Kiprun Long to najnowsza propozycja butów do biegania francuskiej firmy Kalenji, które zaprojektowano z myślą o wygodniejszym, łatwiejszym i bezpieczniejszym pokonywaniu długich dystansów. Jednakże prawdziwe zaskoczenie okazało się tkwić w zupełnie innych funkcjach butów - i o tym wszystkim będzie nasz tekst. Jak sprawdziły się w czasie wybiegań? Czy udało się stworzyć stuprocentowe obuwie dla długodystansowca? (więcej…)