bieganieuskrzydla.pl

MakeUp

Kosmetyki sportowe lekiem na cierpiącą skórę biegacza. Jak pielęgnować ciało?

Sierpień 31, 2017

Kosmetyki sportowe to preparaty dedykowane osobom aktywnym fizycznie, które zabezpieczają skórę przed szkodliwymi czynnikami zewnętrznymi, ale również procesami zachodzącymi wewnątrz organizmu. Regularny trening potrafi negatywnie wpłynąć na wygląd skóry i w widoczny sposób ją postarzać. Jakie kosmetyki dla sportowców mogą nam pomóc ochronić skórę? Jak sprawić, aby skóra wyglądała zawsze świeżo i naturalnie?

 

 

Pokonanie kolejnych kilku, kilkunastu czy kilkudziesięciu kilometrów wiąże się z polepszeniem samopoczucia, możliwościami uwolnienia złych emocji, jak i nabyciem siły do dalszych działań. Każdy z nas ma inną motywację popychającą nas w stronę długodystansowych biegów. Podczas gdy kondycja się polepsza, tkanka tłuszczowa spala, a ciało zyskuje ogromną dawkę zbawiennych endorfin, nasza skóra… walczy o przetrwanie! Po każdym treningu mogą powstawać na jej powierzchni obtarcia, pęcherze czy ekstremalne przesuszenia. Dlatego warto do swojej „rutyny długodystansowca” dodać także punkty, prócz tych z odpowiednią dietą, rozciąganiem i regeneracją, dotyczące pielęgnacji skóry. Poniższe porady powinny zwrócić uwagę na poszczególne części ciała oraz problemy, które możemy zlikwidować lub zminimalizować odpowiednimi produktami dostępnymi w większości drogerii. Wybrane przeze mnie kosmetyki sportowe to:

 

Krem z filtrem na ekstremalne warunki atmosferyczne (w zimie i w lecie)

 

Czy pamiętasz o tym, aby przed każdym treningiem zabezpieczyć skórę przed negatywnym wpływem promieni słonecznych? Zarówno w okresie letnim, gdy słońce nieubłaganie pragnie opalić nas od stóp do głów, jak i w okresie zimowym, podczas mroźnych wypraw z lodowatym wiatrem i nieprzyjemnym śniegiem w tle, skóra wymaga intensywnej ochrony. Filtr SPF 30 lub większy to rozsądne i konieczne rozwiązanie. Aplikuj kosmetyk na odkryte miejsca ze szczególnym uwzględnieniem twarzy, karku, czubków uszu oraz rąk. Ta lekka substancja skutecznie zapobiegnie oparzeniom, nie dopuści do powstawania przebarwień, piegów oraz groźnych zmian skórnych. Ochrona przed słońcem pomoże także spowolnić proces starzenia naskórka, a także lekko go nawilżyć. Współczesne preparaty z filtrami UV mają wiele pozytywnych cech: błyskawicznie się wchłaniają, są wodoodporne (maksymalna ochrona także podczas deszczu), mają przyjemny zapach oraz wypełnione są odżywczymi i naturalnymi składnikami, które pozytywnie wpłyną na wygląd ciała. Warta uwagi jest polska marka Floslek, posiadająca kremy ochronne oraz kojące z filtrami od SPF 15, do SPF 50 za stosunkowo niewielkie pieniądze (ok. 15 zł).

 

Preparaty zabezpieczające stopy przed grzybicą i odciskami

 

 

Odpowiednie buty do biegania to podstawa w życiu każdego biegacza. Jednak nawet te najlepiej dobrane – z najwyższej jakości materiałów mogą nie uchronić nas przed przykrymi konsekwencjami wzmożonego wysiłku. Dłuższy bieg powoduje, że stopy się pocą, a dodatkowe zamknięcie ich w zabudowanym obuwiu to doskonała recepta na wytwarzanie się bakterii i grzybów. Jeśli zakładamy na trening obuwie, które jeszcze nie zdążyło dokładnie wyschnąć po poprzednim bieganiu, to narażamy się na wystąpienie nieprzyjemnego i najpopularniejszego w obrębie stóp schorzenia – grzybicy. Wystarczy jedynie lekko obniżona odporność, mokre buty oraz przepocone stopy i gotowe – swędzenie, pęknięcia, pęcherzyki oraz zaczerwienienia wystąpią na palcach oraz podeszwie stóp. Te objawy skutecznie mogą zniechęcić do regularnych treningów nawet najbardziej zmotywowanych biegaczy. Aby zminimalizować ryzyko wystąpienia chorób stóp, należy zawsze biegać w przewiewnym, wysuszonym (min. przez 24 godziny od ostatniego biegu) obuwiu, w skarpetkach z naturalnych włókien. Jeśli mamy skłonność do chorowania na grzybicę, to warto zaopatrzyć się w preparat przeciwgrzybiczy – do wyboru mamy te do stosowania we wnętrzu butów, jak i spraye lub kremy bezpośrednio do stóp (np. Spray Ochrona Przeciwgrzybicza od marki Ziaja, ok. 10 zł). Kosmetyki sportowe używane bezpośrednio na skórę nie tylko eliminują bakterie i wirusy, lecz także neutralizują przykre zapachy i dbają o ogólną kondycję naskórka.

 

Oprócz grzybicy, możemy być także narażeni na nieprzyjemne obtarcia i odciski występujące na stopach. Zwłaszcza w okresie letnim nasza skóra intensywnie się poci, podnosi się jej temperatura i w efekcie zmiękcza się jej struktura, tworząc lekko napęczniałe odciski. Gdy dodamy do tego nieustanny proces obcierania skóry o obuwie, możemy narazić się na zmiękczone, odrywające się części naskórka. Nie wyglądają one estetycznie, jednak na szczęście nie są zmianami bolącymi i uniemożliwiającymi treningi. Najważniejsza zasada – gdy części skóry odrywają się, nie należy ich wyrywać, ciągnąć za nie i liczyć, że tym samym na powrót otrzymamy zgrabną i zadbaną stopę. Takie działanie może naruszyć zdrową warstwę skóry i przysporzyć nam niepotrzebnego dyskomfortu. Wystarczy delikatnie obciąć nieestetyczne fragmenty naskórka nożyczkami. Aby zminimalizować powstawanie tego typu zmian na stopach, warto postawić na przewiewne buty i skarpetki, a dodatkowo – obsypać stopy talkiem. Ten biały proszek skutecznie zminimalizuje wilgotność i nie dopuści do powstawania nieprzyjemnych zgrubień. Podczas wymagających treningów takie działanie może okazać się niewystarczające, dlatego w czasie biegów górskich czy ultramaratonów warto powtarzać zabieg obsypywania talkiem, a jeśli jest taka możliwość zmieniać skarpetki na trasie.

 

Pomadka na spierzchnięte i suche usta

 

Komfort podczas uprawiania sportu jest niezwykle ważnym czynnikiem. Oblizywanie warg, przyspieszony oddech, spocone ciało, mróz lub prażące słońce – te czynniki sprawiają, że nawet krótka przyjemna przebieżka może nam zafundować przesuszenie i pieczenie ust. Sucha śluzówka, słony pot i katastrofa gotowa! Na szczęście wystarczy jeden malutki i praktyczny kosmetyk, który uchroni nasz uśmiech przed przykrymi konsekwencjami niekorzystnych warunków atmosferycznych oraz wysiłku fizycznego. Pomadka lub balsam – bo o nich mowa – to tajna broń nie tylko dla kobiet. Na rynku można znaleźć nietłuste, bezbarwne i bezwonne kosmetyki sportowe, w tym przypadku chroniących usta, które mają wiele ważnych funkcji. Maksymalnie nawadniają naskórek, odżywiają go, zabezpieczają przed zbyt szybką utratą wody oraz otaczają warstwą ochronną. Warto wybrać te kosmetyki sportowe, których receptura jest na bazie naturalnych substancji roślinnych – gwarantują one rzeczywiste działanie nawadniające, bez podrażnień czy uczuleń. Jeszcze jedna ważna informacja – aplikacja na usta substancji nawilżającej absolutnie nie jest zarezerwowana tylko dla kobiet. Mężczyźni także powinni zwrócić uwagę na ten kosmetyk, aby uchronić wargi przed pękaniem i przesuszeniem podczas treningu. Przed biegiem warto więc ochronić swój uśmiech przed promieniami UV, mrozem, wiatrem i innymi czynnikami. Można to zrobić następującymi preparatami: skoncentrowanym serum do ust od marki Eveline Cosmetics (ok. 7 zł), regeneracyjnym serum Aflofarm (ok. 13 zł) czy nawilżającym balsamem Uriage (ok. 19 zł).

Pielęgnacja ciała po treningu

 

Przejdziemy teraz do tematu pielęgnacji ciała po treningu. Jest to niezwykle istotny moment, podczas którego szczególną uwagę należy zwrócić na naszą skórę i jej wygląd po aktywności fizycznej.

 

Plastry i kremy na pęcherze, odciski i otarcia

 

Pomimo starań bardzo często nie jesteśmy w stanie całkowicie uniknąć nieprzyjemnych zmian skórnych na naszych stopach. Jeśli miejsca urazów nie są zbyt bolące, to nie należy się nimi zbytnio przejmować. Powstawanie pęcherzy i odcisków to naturalne działanie organizmu mające za zadanie zabezpieczyć naskórek przed długotrwałymi otarciami. Bąbelki i nieestetyczne zmiany na palcach i piętach z czasem same powinny zniknąć. Możemy zintensyfikować ten proces, stosując odpowiednie plastry. Zwykle są one wodoodporne, dzięki czemu utrzymają się nawet podczas dużego wysiłku fizycznego. Tego typu zabezpieczenie (np. plastry ochronne Scholl, plastry żelowe Viscoplast czy plastry z hydrokoloidem Pasocare) mają za zadanie maksymalnie osłonić miejsce problematyczne, ukoić ból, nawilżyć i tym samym przyspieszyć gojenie. Gdy borykamy się tylko z odchodzącym naskórkiem, warto regularnie stosować krem minimalizujący modzele i odciski (Neutrogena, ok. 20 zł) lub płyn zmiękczający naskórek i zrogowacenia (Floslek, ok. 9 zł). Na pewno warto zdać sobie sprawę, że stopy biegacza raczej nie wygrałyby castingu do reklamy kremu do stóp. Jednak nawet w okresie wzmożonych treningów możemy zadbać o ich wygląd i zdrowie przy pomocy specjalnych kremów, balsamów, sprayów czy żeli. Dzięki nim poprawi się zarówno samopoczucie, jak i szybkość regeneracji sfatygowanego biegiem naskórka. W przypadku wypełnionych cieczą pęcherzy, można przebić je wysterylizowaną igłą i delikatnie usunąć płyn. Oczywiście nie odrywamy pozostałego po bąbelku naskórka!

 

Maść rozgrzewająca na uśmierzenie bólu i minimalizowanie zakwasów

 

Nawet podczas standardowego, niezbyt wyczerpującego treningu możemy narazić swoje mięśnie i stawy na uraz. Jeśli ból utrudnia chodzenie i utrzymuje się kilka dni, wtedy należy bezwzględnie udać się do lekarza. Jednak najczęściej nieprzyjemny dyskomfort okraszony lekkim rwaniem, kłuciem lub szczypaniem związany jest ze stłuczeniem lub nadwyrężeniem. Aby szybko doprowadzić nogi do zdrowia, potrzeba zaopatrzyć się w maść rozgrzewającą i posmarować nią bolące miejsce. Tego typu substancja wycisza stan zapalny i przyspiesza powrót do pełnej sprawności. Co więcej, uśmierza ból i zwiększa komfort poruszania się na bolącej kończynie. Masaż maścią o właściwościach rozgrzewających pełni także dodatkową funkcję – minimalizuje ból związany z zakwasami. Aby powrócić do pełnej sprawności warto te miejsca (zwykle są to uda i łydki) rozmasować, dzięki czemu proces regeneracji zostanie znacznie przyspieszony. Produktami rozgrzewającymi godnymi uwagi są: żel Diet Esthetic Vit Sport Warm (ok. 32 zł), maść końska z kasztanowcem Putorius (ok. 8 zł) oraz krem rozgrzewający ARGITAL (ok. 46 zł).

Podsumowanie, czyli trenuj z głową!

 

Kosmetyki sportowe są cudem stworzonym przez ludzi i możemy przekonać się o tym, gdy przydarzą się nam specyficzne problemy jak np. grzybica, obtarcia czy odciski po bieganiu i inne. Można biegać bez wcześniejszego kompleksowego przygotowania, po prostu spontanicznie ruszyć w trasę i pokonywać własne słabości. Jednak czasami dość szybko przekonamy się, że nieplanowana aktywność i brak działań poprzedzających bieg skończy się kontuzją, pogorszeniem stanu skóry oraz brzydkimi zmianami stóp. Warto więc poświęcić chwilę czasu i zadbać o swoje ciało, aby jego stan nie zmieniał się z każdym pokonanym przez nas kilometrem. Warto więc zaopatrzyć się w specjalne kosmetyki dla sportowców, aby cieszyć się z dłuższego utrzymania skóry w lepszym stanie. Stosujecie jakieś ulubione kosmetyki sportowe, a może chcecie podzielić się z innymi opinią nt wybranego produktu? Pozostawcie poniżej komentarz – za wszystkie dziękuję!

 

Autorem artykułu jest Agnieszka Boryń z internetowej drogerii MakeUp.pl

 

3 odpowiedzi na “Kosmetyki sportowe lekiem na cierpiącą skórę biegacza. Jak pielęgnować ciało?”

  1. Renata napisał(a):

    Zumba od dwóch lat i wyglądam młodsza o conajmniej 5! Po co jakieś kosmetyki. Lepiej zabrać się za sport 😉

  2. Asia napisał(a):

    Ciekawy artykuł! Dzięki za porady! Z wymienionych kosmetyków to znam tylko neutrogene i scholl do stóp. 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Bronimy się przed SPAM-em. Uzupełnij pole:

Przeczytaj również

Tanie buty do biegania. Czy opłaca się kupić buty do 100 zł?

Świat biegacza byłby cudowny, gdyby buty do biegania były tanie, wytrzymałe, zapewniały odpowiedni poziom amortyzacji i wygody. A najlepiej, gdyby przy tym wszystkim jeszcze dobrze wyglądały. Czy, aby to wszystko zagwarantować trzeba wybierać jedynie spośród drogich butów? Aby odpowiedzieć na to pytanie sięgnęliśmy po buty Kalenji Ekiden Active, które kosztują 99 zł. (więcej…)