Trenażer IN’RIDE 300 B’TWIN – recenzja

polecane

Trenażer IN’RIDE 300 B’TWIN – recenzja

Kamil Nowak
Wrzesień 7, 2016
Recenzje

Trenażer IN’RIDE 300 B’TWIN to furtka do świata przygody z rowerem w zamkniętych pomieszczeniach. IN’RIDE 300 B’TWIN pozwala na realizację treningu kolarskiego np. w mieszkaniu. Dostępny jest w sklepach sieci Decathlon. Czy warto zainwestować w taki sprzęt? 

Trenażer IN'RIDE 300 B'TWIN

Prędzej czy później pogoda uniemożliwi jazdę na rowerze na świeżym powietrzu i spowoduje chwilowe odstawienie ukochanego roweru do piwnicy. Czy jednak to musi się stać? Czy można jakoś temu zaradzić? Na pomoc przychodzą urządzenia zwane trenażerami, które umożliwiają w okresie zimowym (ale i nie tylko) uprawianie „domowego kolarstwa”. Jeśli więc posiadamy na wyposażeniu trenażer, możemy w każdej chwili poczuć namiastkę jazdy na rowerze we własnym mieszkaniu. Tym razem oddajemy w Wasze ręce test trenażera IN’RIDE 300 B’TWIN, który można nabyć w sklepach Decathlon.

Wygląd i jakość materiałów

Trenażer IN'RIDE 300 B'TWIN

Design trenażera został przygotowany na bardzo wysokim i estetycznym poziomie. Nie ma zbędnych kolorów czy elementów w konstrukcji. Instrukcja obsługi dołączona do trenażera jest zrozumiała, ale również sam sprzęt nie wymaga skomplikowanej „instalacji”, więc nikt nie powinien napotkać nieprzewidzianych niespodzianek. IN’RIDE 300 B’TWIN po rozłożeniu zapewnia stałe oraz komfortowe podparcie dla roweru. Komfortowe, ponieważ jego konstrukcja nie budzi wątpliwości i nie odczuliśmy żadnej niepewności podczas intensywnego treningu.

Trenażer IN'RIDE 300 B'TWIN

Na wspomniane wyżej odczucia mają również wpływ materiały, z jakich został wykonany IN’RIDE 300 B’TWIN. Stabilność zapewnia szeroka podstawa z solidną ramą ze stali i aluminium. Ważne są także nóżki (poniżej zdjęcie), które nie pozwalają, aby sprzęt się przemieszczał czy ślizgał po podłodze – nawet po lakierowanych panelach.

Trenażer IN'RIDE 300 B'TWIN

Podczas pierwszej instalacji trenażera wszystkie części zachowują się prawidłowo, nic się nie przycina, a raczej chodzi niemal perfekcyjnie. Ale czy wszystko jest takie idealne? Nie. Problem sprawia linka trenażera i zmiana biegów.

Trenażer IN'RIDE 300 B'TWIN

Linka jest bardzo sztywna i nie ma możliwości zapanowania nad nią. Zdecydowanie nie pasuje do całej konstrukcji pod względem wykonania, jakby była oderwana od zupełnie innego sprzętu… Oczywiście jest to budżetowy trenażer i ciężko doszukiwać się tutaj bezprzewodowej zmiany biegów z dużym wyświetlaczem, ale mimo wszystko ta linka jest uciążliwa. Idąc dalej „po” lince” dochodzimy do manetki zmiany biegów. Dzięki niej możemy dobierać obciążenie rolki.

manetka

Zapięcie manetki jest potocznie mówiąc kiepskie. Zacisk jest słabo regulowany i nie ma możliwości jego stabilnego i pewnego zamocowania. Przy dużym zmęczeniu podczas treningu ręce zachowują się już inaczej niż na początku, są mniej delikatnie, co w naszym przypadku skutkowało regularnym odpinaniem się manetki z kierownicy. Niestety to nie wszystko, bo kolejną słabą stroną manetki jest mechanizm zapadkowy. Podczas treningu łatwo przeskoczyć o dwie pozycje zamiast jednej. W momencie pełnego skupienia staje się to dość frustrujące.

Reasumując, na pierwszy rzut oka trenażer robi dobre wrażenie ze względu na jakość wykonania, stabilność, ciekawy wygląd. Są i minusy, ponieważ linka jest dość oporna w użytkowaniu i ciężko nad nią zapanować, a manetka zmiany biegów mogłaby być lepiej zaprojektowania, aby mogła utrzymać się kierownicy przy bardziej topornej obsłudze.

Pierwsza instalacja trenażera

trenażer

Jak już napisaliśmy powyżej, z instalacją trenażera IN’RIDE 300 B’TWIN nie ma problemów. Rolka, po której toczy się opona wykonana jest z elastomeru, który ma zapewniać jej cichą pracę. Model jest kompatybilny z kołami 26″ do 28″, co dla wielu osób będzie dobrą wiadomością. Wygodnym rozwiązaniem jest również zatrzask.

Trenażer - zatrzask
Za jego sprawą imponująco szybko możemy zablokować rower, a gdy cała reszta jest już przygotowana, możemy od razu rozpocząć trening. Rama od roweru trzymana jest solidnie. Dobre zapięcie gwarantuje, że nawet cięższe osoby mogą używać IN’RIDE 300 B’TWIN bez żadnych obaw.

Hałas (głośność) IN’RIDE 300 B’TWIN

test trenażera

Trenażer posiada 6-stopniowy poziom oporu i pozwala generować 550 watów. Prawdę powiedziawszy, IN’RIDE jest trochę głośny. Przy mocniejszej jeździe w pomieszczeniu mocno słychać jego pracę. Dla osoby trenującej nie jest to może warunek sprawiający, że nie wybierzemy tego sprzętu i go w efekcie końcowym nie kupimy. Inną kwestią są godziny treningu. W przypadku jazdy w ciągu dnia poziom odczuwania głośności jest zupełnie inny niż podczas późniejszych godzin. Trenując po godzinie 22:00 z pewnością pozostali domownicy usłyszą, że jesteś na trenażerze.

Gabaryty

gabaryty IN'RIDE 300 B'TWIN

Wielkość tego trenażera jest bardzo przystępna, co powoduje, iż możemy go zmieścić nawet w dość małym pokoju. Maksymalne wymiary podstawy (z rolką) to 55 x 55 cm, wysokość 40 cm. Po złożeniu trenażer ma u podstawy około 16 cm, zachowując 40 cm wysokości. Bardzo kompaktowo!

Cena

cena

Trenażer IN’RIDE 300 B’TWIN to bardzo budżetowa propozycja, ponieważ jego cena to zaledwie 349,99 zł brutto (cena katalogowa na stronie Decathlon). Idealnie nadaje się dla osoby, która nie chce rozstawać się z jazdą na rowerze w okresie zimowym, czy podczas złej pogody za oknem, nie chcąc jednocześnie wydawać fortuny. Trenażer przede wszystkim jest stabilny i ma pewną konstrukcję, więc otrzymujemy naprawdę rozsądny sprzęt za niewielkie pieniądze. Jest to oczywiście bardzo prosty trenażer, ale za taką cenę nie można wymagać zbyt wiele np. łączności bezprzewodowej, dotykowego ekranu do sterowania obciążeniem etc.

Do tego modelu możemy swobodnie dokupić dodatkowy osprzęt, jak podkładkę pod przednie koło, która pozwoli zachować bardziej naturalną pozycję osoby trenującej i odciąży nadgarstki. Dostępna jest także siatka zabezpieczająca, zapobiegająca przed spadaniem potu na rower i uszkodzeniem go. Osprzęt, jak i sam trenażer można nabyć w sklepach Decathlon oraz bezpośrednio pod tym linkiem.

Podsumowanie

Nasza ocena

Zakończyliśmy test trenażera IN’RIDE 300 B’TWIN. Jest to produkt dobry jakościowo, wykonany solidnie, zapewnia idealne podparcie roweru podczas treningu. Warto zwrócić uwagę, że trenażer pasuje do kół 26″ do 28″. Dwa największe minusy tego sprzętu to linka oraz manetka zmiany biegów, która lubi przeskakiwać o kilka oczek więcej niż chcemy. Ponadto manetka odpina się od kierownicy.

  • Wygląd i jakość materiałów
  • Pierwsza instalacja
  • Hałas (głośność)
  • Gabaryty
  • Opcje dodatkowe

polecane

Dołącz do dyskusji, zostaw komentarz

  1. emil5 pisze:

    Chyba czas najwyższy abym wymienił mój stary trenażer na nowy 😀

  2. Maki pisze:

    Mam ten trenazer i nie zgodze sie z 2 rzeczami. Linka niejest sztywna i latwo dopasowac ja do miejsca montazu manetki. Druga sprawa mocowanie samej manetki jest solidne. Trzeba jedynie odpowiednio dobrac podkladki redukcyjne. Jedynie przyznam ze zmiana oporu. Zdaza sie ze zmienimy opor co 2-gi bieg.

    Wada. Hmm o ile mozna to nazwac wada bo trenazer jest przeznaczony dla poczatkujacych to zbyt maly opor max. Ja po dorobieniu sie kondycji musze miec na 6 biegu i przelozeniu w rowerze 36-11

    1. Kamil Nowak - Bieganie Uskrzydla pisze:

      Dzięki za komentarz! 🙂

      1. Maki pisze:

        Prosze 🙂

  3. Paulina pisze:

    Witam, w jaki sposób podpiął Pan swojego rockridera do trenażera? Wymieniał Pan oś pod szybkozamykacz, czy może same nakrętki? Ciekawi mnie to ponieważ trochę męczę się z podpięciem tego samego roweru 🙂

Dołącz do dyskusji, zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Bronimy się przed SPAM-em. Uzupełnij pole:

Pomiar tętna z nadgarstka: Polar M400, a opaska A360

Czy pomiar tętna z nadgarstka zastosowany w sprzęcie fitness, to faktycznie działająca funkcja, czy jedynie zabieg marketingowy producentów będących na tym rynku? Sprawdzamy to za pomocą zegarka Polar M400 i opaski sportowej A360.  (więcej…)