New Balance FuelCell SC Elite V4
New Balance FuelCell SC Elite V4: chcemy czy nie, będzie HIT

polecane

New Balance FuelCell SC Elite V4: chcemy czy nie, będzie HIT

Kamil Nowak
13 marca, 2024
Recenzje

New Balance FuelCell SC Elite V4 to buty do biegania szybkich półmaratonów i maratonów. Można w nich pobiec też szybko krótsze dystanse lub przydomowy trening tempowy. Z roku na rok ten but staje cię coraz bardziej uniwersalny, co oczywiście jest na plus. Cieszę się, że biegałem w poprzednim modelu i dziś omawianym, ponieważ między nimi jest kilka różnic. Elite V4 ma więcej miejsca w środku cholewki, co nie jest takie oczywiste w segmencie butów do szybkiego biegania. Krótko mówiąc, cholewka jest bardziej przestronna i miękka. Amortyzacja butów jest komfortowa na twardych nawierzchniach. Pełnowymiarowa, czyli ułożona na całej długości podeszwy płytka karbonowa pcha nas do przodu i napędza każdy krok. Niski 4-milimetrowy drop uzupełnia przyjemność z biegu. Najpierw trzeba jednak sporo wydać, żeby cieszyć się z posiadania tego buta. Przeczytaj poniższą recenzję i obejrzyj specjalnie przygotowany odcinek wideo, dlatego, że po prostu warto, gdy poszukujesz szybkich butów na zawody lub treningi z wysokim tempem.

New Balance FuelCell SC Elite V4

Nawiążę jeszcze do ceny butów. Zanim przeczytasz całość zobacz stronę New Balance (kliknij ten link), być może trafisz na okres, kiedy będzie jakaś promocja na ten model. Recenzja została opublikowana w marcu, a z każdym kolejnym miesiącem buty mogą mieć inną cenę.

Wróćmy do wrażeń. Od pierwszego biegowego kroku zauważalna jest dla mnie zmiana cholewki, która stała się bardziej przestronna. Wybrałem identyczny jak rok temu rozmiar butów, więc mogę z całą pewnością potwierdzić swoje przypuszczenia. Stopy w środku otrzymały więcej przestrzeni zarówno na szerokości, jak i długości. Buty startowe najczęściej są z natury wąskie i bardzo dopasowane. New Balance FuelCell SC Elite V4 wprowadza coś nowego, co mi się podoba. Dzięki temu, że stopy mają więcej miejsca możemy w tym bucie biec bardzo długie treningi lub zawody z jeszcze większym komfortem i wygodą. Jest to ogromna zaleta, która przemawia za wyborem tych butów na szybki półmaraton lub wtedy, gdy chcemy nowej życiówki w maratonie.

New Balance FuelCell SC Elite V4

Drugą stroną modelu jest przyjemne dopasowanie materiału, z jakiego jest wykonana cholewka butów, i to z jaką troską otula nasze stopy. Wkładając stopę do środka butów, odnosi się wrażenie, że materiał naciąga się tam, gdzie tego potrzebujemy i przytrzymuje stopę na swoim miejscu. Cholewka moim zdaniem dopasowuje się do indywidualnego kształtu stopy i jest to jej mocna strona. Przypomina skarpetę, która dobrze przylega do stóp, oferując miękkość, a jednocześnie zapewniając odpowiednie wsparcie. Warto jednak podkreślić, że materiał ani nie uciska, ani nie ściska stóp. Cholewka na całej długości stóp pewnie i stabilnie trzyma nasze stopy, ale nie sprawia dyskomfortu. Nie przekracza pewnej umownej granicy między praktycznością a komfortem.

New Balance FuelCell SC Elite V4

Świetne wyważenie między tym, żeby było bezpiecznie i stabilnie na wyższych prędkościach, a tym, żeby było komfortowo i wygodnie. Powiedziałem to rok temu o poprzedniej cholewce i także w tym roku nasuwa mi się wniosek, że dla mnie osobiście cholewka butów SC Elite V4 jest najlepszą spośród wszystkich cholewek w testowanych do tej pory butach marki New Balance. Ręczę za to stwierdzenie i wiem co mówię, ponieważ w ciągu roku testuję przynajmniej kilka różnych modeli butów do biegania New Balance. Przeprojektowana, nowa cholewka z większą przestrzenią dla stóp jest fenomenalna.

New Balance FuelCell SC Elite V4

Czy konstrukcja butów oferuje odpowiednie bezpieczeństwo? Postaram się przedstawić na wideo wszystkie nawierzchnie, na których biegałem, od równych asfaltowych dróg, przez zrujnowane boczne drogi z nierówną kostką brukową, ubite drogi szutrowe do płyt betonowych. Każda z tych nawierzchni była inna, szczególnie pod kątem bezpieczeństwa biegu.

Cholewka tak dobrze trzyma się stopy, że zasługuje to na kilka słów uznania. Przeskakiwanie z jednej kostki na drugą lub po prostu bieg po bardzo nierównym podłożu jest pewny. W zasadzie identycznie pisałem rok temu, gdy testowałem model SC Elite V3, ale każde słowo świetnie pasuje także do najnowszego New Balance FuelCell SC Elite V4. Lądowanie na wyślizganych kostkach jest stabilne i bezpieczne. Nie byłoby bezpieczeństwa bez odpowiedniej podeszwy, ale o niej napiszę za chwilę. Na pewno warto podkreślić, że jest to bardzo bezpieczny but.

New Balance FuelCell SC Elite V4

Język butów nie jest zintegrowany z cholewką, co czasami przeszkadza, jeśli chcemy szybko zawiązać sznurowadła. Najcześciej jest tak, że po włożeniu stopy do cholewki, trzeba poprawić i odpowiednio ułożyć język butów, a dopiero później zawiązać sznurówki. Znalazłem więc pierwszą niewielką wadę butów. Najważniejsze jest jednak, że sznurówki nie rozwiązują się podczas biegu. Wystarczy je raz zawiązać i możemy o nich zapomnieć. Co jeszcze ważniejsze, niezintegrowany język butów nie przesuwa się podczas biegu. I jest zawsze na swoim miejscu. Myślę, że jest to efektem jego konstrukcji, bez wykorzystania miękkiej pianki.

New Balance FuelCell SC Elite V4

Zapiętek butów startowych New Balance FuelCell SC Elite V4 jest inny niż w poprzedniku. Wcześniej był to mocniej usztywniony element butów. W najnowszej wersji postawiono na trochę odchudzoną wersję i mniej usztywnioną. Usztywnienie jest wyczuwalne tylko mniej więcej do połowy wysokości zapiętka. Powyżej jest już tylko miękka pianka, która otula kończynę. Zapiętek trzyma dobrze piętę i nie pozwala na jej niekontrolowane wysunięcie lub zmianę pozycji, ale jednocześnie nie trzyma jej jak imadło. Od pierwszego biegania w tym bucie można poczuć, że zarówno zapiętek, jak i cholewka, oferują pewną przestrzeń. Przestrzeń, która w przypadku cholewki znacznie zwiększa komfort odczuwalny podczas biegu. W przypadku zaś zapiętka jest to pewna swoboda ruchu. Jest to przyjemne odczucie i na pewno inne, niż ma się w butach startowych, których konstrukcja najcześciej nie pozwala na praktycznie żaden ruch pięty w bucie.

New Balance FuelCell SC Elite V4

Mój egzemplarz butów SC Elite V4 z wkładką o długości 30 cm waży 286 g. Mój poprzednik podczas ważenia miał 256 g, czyli buty rok do roku trochę “przytyły”. Jednak w dalszym ciągu taki wynik wskazuje, że są to bardzo lekkie buty. Jeśli szukamy lekkich – i o czym już wspomniałem – wygodnych startówek do półmaratonu lub maratonu, model New Balance FuelCell SC Elite V4 jest ciekawą opcją. Buty zyskują jeszcze, gdy uwzględnimy komfort na twardym podłożu.

New Balance FuelCell SC Elite V4

Podeszwa środkowa ma unikatowe rozwiązanie, które polega na umieszczeniu płytki karbonowej między dwoma warstwami pianki amortyzującej FuelCell PEBA. Żeby była jasność – pełnowymiarową płytkę z włókna węglowego włożono między dwie warstwy sprężystej i lekkiej pianki FuelCell PEBA. Gdy odwrócimy buty, zobaczymy pusty kanał biegnący przez środek butów, który powinien uciąć trochę z masy butów, a także podkreślić wizualnie, że buty mają w sobie karbon. PEBA FuelCell to według producenta ulepszona wersja pianki w stosunku do tej zastosowanej w poprzedniku. Ilość pianki, a dokładniej wysokość podeszwy to 40 milimetrów pod piętą i 36 milimetrów w części przedniej.

New Balance FuelCell SC Elite V4

Umieszczona w podeszwie płytka karbonowa nie jest odczuwalna. Jest po prostu dobrze ukryta, co przekłada się to na wysoki komfort biegu po wszelkich sztucznych nawierzchniach, takich jak asfalt, kostki brukowe, płyty betonowe. Na ubitych, twardych alejkach parkowych buty również zagwarantują przyjemną miękkość. Owszem jest to but startowy, który ma pozwolić na najszybsze jak to tylko możliwe pokonanie dystansu i dotarcie do mety prawdopodobnie z nową życiówką, ale pozostaje przy tym bardzo dobrze amortyzowany. Komfort biegu jest tutaj identyczny jak w butach treningowych, na długie wybiegania. Zatopienie pełnowymiarowej płytki karbonowej między warstwami sprężystej pianki FuelCell PEBA zaowocowało miękkością I niebywałym komfortem na twardej nawierzchni.

New Balance FuelCell SC Elite V4

Po treningach w tym modelu mogę zaryzykować stwierdzenie, że jest to bardzo bezpieczny but startowy z płytką karbonową. Patrząc z góry na buty, widać że podeszwa jest bardzo szeroka, a więc i stabilna. Dynamika tych butów jest odczuwalna. Niewątpliwie jest to zasługa pełnowymiarowej płytki karbonowej Energy Arc, ale przy tym buty pozostają bezpieczne. Można więc powiedzieć, że mają znacznie szersze zastosowanie niż typowe buty startowe. Po ten model mogą śmiało sięgnąć osoby, które chcą biegać coraz szybciej na treningach i mają w planach pobiec szybki bieg na dowolnym dystansie, od zawodów na 5 km do maratonu. Niezależnie od stopnia zaawansowania biegowego, można w tym bucie komfortowo biec już powyżej 5 min/km, ale także wybrać ten model na zawody z tempem 4 min/km i szybszym. Rozpiętość tempowa jest więc szeroka. Moim zdaniem potencjalne grono biegaczy, którzy skorzystają z posiadania tego modelu jest szerokie.

Dodałbym do powyższego, że jeśli szukamy wygodnych, komfortowych i dobrze amortyzowanych startówek z przestronną cholewką, co nie jest takie oczywiste przy butach startowych, model New Balance FuelCell SC Elite V4 jest naprawdę ciekawą opcją, pod którą podpisuję się obiema rękami.

New Balance FuelCell SC Elite V4

But przeznaczony jest na asfaltowe i betonowe nawierzchnie. Bieżnik nawiązuje do typowych bieżników z innych butów startowych, ale trzeba zwrócić uwagę, że wytrzymała, odporna na ścieranie guma nie pokrywa całej podeszwy zewnętrznej. Można powiedzieć, że najwięcej trudnościeralnej gumy jest w przedniej cześci butów. W tylnej cześci butów gumy jest mniej. Z praktycznego punktu widzenia, guma wydaje się być przyczepna i lepka, ale chciałbym zwrócić uwagę na coś innego.

New Balance FuelCell SC Elite V4

Kanał biegnący przez buty wykonany w technologi Energy Arc na pewno nie spisze się, gdy wylądujemy na kamieniu, który wbije się w podeszwę. Może się zdarzyć, że kamyczek, który się zaklinuje w kanale uszkodzi buty. Wielokrotne wbijanie kamyczka w konstrukcję butów może je zniszczyć. Dlatego uważałbym szczególnie, gdy na naszej trasie są mniejsze kamyczki czy żwir. To może jednoznacznie sugerować, żeby nie korzystać z tych butów nawet na ubitych drogach czy w parkach miejskich.

New Balance FuelCell SC Elite V4

Buty New Balance FuelCell SC Elite V4 są bardzo drogie. W dniu tworzenia tej recenzji cena sięgała 1249 zł. Model można kupić, przechodząc bezpośrednio na stronę sklepu New Balance (kliknij ten link). Poprzednika rok temu wyceniono w dniu premiery na 1100 zł. Czy warto tak dużo zapłacić za ten nowy model? Każdy biegacz szukający butów startowych powinien odpowiedzieć sobie sam, ale o kilku rzeczach, które przemawiają na tak, powiem w podsumowaniu.

Nasza ocena

Zakończyłem test butów startowych New Balance FuelCell SC Elite V4. Super, że ten model trafił w moje ręce, szczególnie, że mam bezpośrednie porównanie z poprzednikiem, który testowałem rok temu. Zauważalna jest dla mnie różnica w konstrukcji cholewki, która ma teraz trochę więcej przyjemniej przestrzeni. Cholewka w dalszym ciągu jest bardzo przewiewna i przyjemna w dotyku. Ta konkretna dzianinowa cholewka jest moją ulubioną spośród całej oferty butów do biegania marki New Balance. Dużą zaletą jest większa wszechstronność SC Elite V4. Płytka karbonowa zatopiona między dwiema warstwami pianki amortyzującej jest prawie niewyczuwalna. Miękkość amortyzacji, szczególnie jeśli porównujemy ją z innymi butami startowymi, wyróżnia się. Zwracam jednak uwagę, że buty mają też swoje minusy. Są to kanał biegnący przez podeszwę oraz niezintegrowany z cholewką język, który po włożeniu stopy do butów trzeba dokładnie ułożyć. Buty rok do roku trochę przybrały na masie, ale w dalszym ciągu moim zdaniem jest to lekki but. Jeśli macie pytania, piszcie w filmowej recenzji na YouTube. Na YouTube odpowiadam najczęściej w ciągu godziny.

  • Wygoda
  • Amortyzacja
  • Stabilizacja
  • Sztywność
  • Przyczepność
  • Dynamika
  • Wentylacja
  • Trzymanie stopy
  • Wygląd i jakość materiałów

Model otrzymałem do testów od producenta, więc jest to współpraca komercyjna, ale treść recenzji nie była cenzurowana. Każde słowo wyszło spod mojej klawiatury. Ręczę za obiektywność testu.

polecane

Dołącz do dyskusji, zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Bronimy się przed SPAM-em. Uzupełnij pole:

Plan treningowy na półmaraton w 1.30

Tutaj znajdziesz sprawdzony plan treningowy na półmaraton, który przewiduje dotarcie do mety w 1.30. Pamiętaj, że plan treningowy przygotowany z myślą o konkretnym zawodniku nie zawsze sprawdzi się u każdego innego biegacza, ale może służyć cenną poradą jak biegać i trenować.  (więcej…)