HardDogRace

bieganieuskrzydla.pl

Słuchawki Skullcandy Smokin’ Buds 2 Wireless – test

Kwiecień 10, 2016

Tym razem przedstawiamy test słuchawek bezprzewodowych Skullcandy Smokin’ Buds 2 Wireless. Produkty Skullcandy cechują się niezwykle dobrą jakością dźwięku, wszechstronnością w użyciu oraz niesamowitą kolorystyką. Czy tym razem słuchawki sprostały naszym oczekiwaniom?

 

Słuchawki Skullcandy

 

Porządne słuchawki sportowe – bezprzewodowe – powinny zapewnić optymalnej jakości dźwięk oraz komfort, poprzez trzymanie się słuchawek w kanale usznym i nie ograniczanie naszych ruchów. Takie oczekiwania stawiamy jeszcze przed pierwszym uruchomieniem słuchawkom Skullcandy Smokin’ Buds 2 Wireless.

Niedawno również testowaliśmy inny model słuchawek sportowych (przewodowych) firmy Skullcandy, model Method.

Zawartość opakowania

Smokin buds 2 wireless

 

W opakowaniu znajdziemy słuchawki Skullcandy Smokin’ Buds 2 Wireless, kabel USB do ładowania oraz 2 komplety wkładek silikonowych do uszu. Jeśli mowa o opakowaniu, to warto wspomnieć, że słuchawki są dobrze zabezpieczone przed ewentualnym uszkodzeniem poprzez starannie zaprojektowanie opakowanie.

Wygląd i jakość materiałów

słuchawki sportowe bezprzewodowe

 

Słuchawki sportowe Skullcandy wykonane zostały z porządnych materiałów i daje się to wyczuć podczas ich dotykania. Są wytrzymałe, ponieważ można je bardzo mocno zginać, wręcz nienaturalnie ściskać i nic im się nie dzieje. Specjalnie zwracaliśmy na to uwagę, bo naszym zdaniem słuchawki sportowe powinny właśnie takie być, czyli odporne na uderzenia i zgniatanie, ponieważ może się zdarzyć, że upadną i na nie nadepniemy.

 

Skullcandy warto trzymać w jakimś pudełku, ponieważ dość szybko się brudzą. Testowe słuchawki mamy w kolorze czarnym i widać na nich wszystkie zabrudzenia. Szczególnie na odpinanym pałąku i na gumie od słuchawek.

 

Reasumując design i jakość materiałów są na bardzo wysokim poziomie. To cieszy, ponieważ są to typowe słuchawki sportowe i produkt kierowany do tego segmentu, powinien cechować się niezwykłą wytrzymałością i odpornością na czynniki zewnętrzne, wręcz czasami całkowicie nieprzewidziane przez producenta, np. ich celowe zgniatanie 😉

Funkcjonalność

skullcandy smokin buds 2

 

Warto zwrócić uwagę na film, który jest na początku tego testu, ponieważ słuchawki mają możliwość całkowitego zdejmowania pałąka, przez co stają się jeszcze lżejsze i niewyczuwalne w trakcie aktywności fizycznej. W takim znaczeniu, iż stają się integralną częścią ciała i nie przeszkadzają. Nie bez znaczenia jest tutaj budowa słuchawek, ponieważ zostały wyposażone w zapięcie na pasku (widoczne na powyższym zdjęciu), które umożliwia spięcie całości i pewne trzymanie się słuchawek wokół szyi. To rozwiązanie sprawdza się perfekcyjnie.

 

Słuchawki Skullcandy można połączyć z każdym urządzeniem wyposażonym w Bluetooth – tablet, laptop, smartfon itp. Przy pełnym naładowaniu wbudowanego akumulatora możliwe jest odtwarzanie muzyki do 6 godzin. Przyciski na kablu pozwalają sterować głośnością czy kolejnością odtwarzanych utworów.

 

skullcandy smokin buds 2 wireless

 

Słuchawki zostały wyposażone w mikrofon, który pozwala prowadzić rozmowy telefoniczne bez wyjmowania ich z uszu. Mały dodatek, ale zdecydowanie poszerzający możliwość korzystania z tego modelu również np. w trakcie prowadzenia samochodu, poruszania się w komunikacji miejskiej czy po prostu w przypadku chęci porozmawiania.

 

sluchawki bezprzewodowe

 

Generalnie użytkowanie Skullcandy jest bardzo wygodne, bowiem słuchawki dokanałowe świetnie się trzymają, nie wypadają nawet w trakcie intensywnego sportu i przy tym wszystkim nie wywołują odczucia przytłumienia. Nie izolują całkowicie dźwięków z zewnątrz, co jest istotne w trakcie biegania (np. gdy poruszamy się wąską ścieżką i potrzebujemy wiedzieć, czy nie zbliża się zza pleców do nas rowerzysta, samochód etc.). Tym samym zwiększają nasze bezpieczeństwo.

Jakość dźwięku

Skullcandy

 

W przypadku słabych jakościowo słuchawek bezprzewodowych mogą zdarzyć się (np. gdy poziom naładowania baterii jest niski) przerwy w transmisji dźwięku lub będzie mieć to wpływ na jego jakość. W Skullcandy tego nie odczujemy. Dźwięk jest niezwykle czysty, wszystkie tony bardzo wyraźne, a słuchanie mocniejszych utworów z większą ilością bassów jest rewelacyjne.

 

Przede wszystkim jakość granych dźwięków jest od razu zauważalna podczas korzystania z nich pierwszy raz. Melodia, która wydobywa się ze słuchawek jest niemal doskonałej jakości (patrząc oczywiście na segment, dla którego jest ten model kierowany), a przecież są to tylko słuchawki sportowe, które powinny pewnie trzymać się kanału słuchowego, nie wypadać i tyle. A tutaj otrzymujemy dodatkowo wysokiej jakości dźwięk.

Cena słuchawek

Słuchawki kosztują 269 zł brutto (cena katalogowa). Pewnie dla jednych osób będzie to duża kwota jak za słuchawki sportowe. Jednak z tego modelu możemy również korzystać w trakcie codziennych obowiązków, ponieważ mają wbudowany mikrofon, a muzyka wydobywająca się z ich wnętrza jest o bardzo dobrej jakości. To sprawia, że nie kupujemy jedynie sprzętu, który gra nam tylko w trakcie treningu, ale również śmiało możemy zabrać go do pracy czy na spacer.

Podsumowanie

skullcandy smokin buds 2 wireless

Nasza ocena

Słuchawki Skullcandy Smokin’ Buds 2 Wireless otrzymały wysoką notę w naszym teście. Kluczowymi czynnikami, które wpłynęły na ich końcową ocenę są jakość dźwięku, wszechstronność oraz dobrej jakości materiały, z których zostały one wykonane. Te słuchawki sportowe niezwykle dobrze trzymają się kanału usznego (nie wypadają z niego) oraz są odporne na ciężkie warunki treningowe. Szkoda tylko, że nie są wodoodporne i trochę mocno się brudzą. Model godny polecenia. Bardzo dziękujemy firmie Freeway OMT za udostępnienie słuchawek do testu.

  • Jakość dźwięku
  • Komfort użytkowania
  • Wygląd i jakość materiałów
  • Okablowanie i wtyki
  • Dodatkowe funkcje lub/i wyposażenie

9 odpowiedzi na “Słuchawki Skullcandy Smokin’ Buds 2 Wireless – test”

  1. Kristof napisał(a):

    Ja od zawsze mialem spory problem bo czesto wypadaja mi z ucha takie słuchawki. Potrzebuję tych, ktore również trzymaja sie calego ucha , w srodku lub je obejmują na zewnatrz.

  2. tomas napisał(a):

    dobór słuchawek do sportu to ciezka sprawa, sam meczylem sie i przewijalem przez kila par

  3. Iwona napisał(a):

    kolor mi się tych słuchawek podoba. Gdzie to možna kupić?

  4. Maciej napisał(a):

    Witam! Słuchawki nie mają żadnej normy IP, może z różnych prawnych względów. Czy one faktycznie nadadzą się do biegania, gdzie może zastać nas deszcz, i będą ocierać się o spocone ciało ? Jak pan myśli jako tester tych słuchawek :)? pozdrawiam

    • Kamil Nowak - Bieganie Uskrzydla napisał(a):

      Witaj Macieju. Tak jak pisałem w recenzji, słuchawki nie są wodoodporne. Jeśli podczas biegania zastanie nas mocna ulewa, lepiej jest schować je do kieszeni. Natomiast, do treningu biegowego nadają się idealnie, są wygodne, zapewniają dobrej jakości dźwięk oraz trzymają się na swoim miejscu. Mam nadzieję, że na wszystko odpowiedziałem. Pozdrawiam.

  5. Zdjęcia Świdnicy napisał(a):

    Ciekawe te słuchawki, sam się zastanawiam nad zakupem, przydałaby się jeszcze informacja o ich odporności czy ewentualnym zapoceniu lub zalaniu deszczem 😉

  6. Astra napisał(a):

    Szukam dobrych słuchawek do biegania i właśnie natknęłam się na powyższą recenzję u Ciebie. Opis bardzo fajny, brakuje mi tylko jednego, dla mnie najważniejszego parametru – jak długo działają na jednym naładowaniu (zakładając, że słuchamy muzyki na połowie głośności słuchawek)?
    Niestety producent również milczy o tym parametrze, co gorsza nie wspomina nawet o pojemności aku umieszczonego w słuchawkach.
    Czy jesteś w stanie odpowiedzieć mi na powyższe pytanie?
    Z góry dziękuję i pozdrawiam.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Bronimy się przed SPAM-em. Uzupełnij pole:

Przeczytaj również

Bieganie bez śniadania. Czy to dobry pomysł?

Czy pomyślałeś kiedyś o tym, że bieganie bez śniadania może przyśpieszyć spalanie tłuszczu, a tym samym szybciej pozbędziesz się nadwagi? A może nawet wyszedłeś biegać bez zjedzenia śniadania, ale na treningu byłeś bardziej zmęczony niż zwykle? Poznaj zdanie eksperta Igora Dzierżanowskiego - dietetyka i trenera personalnego - czy warto biegać na czczo?  (więcej…)