regularne treningi
Zwiększają ryzyko przybierania na wadze mimo regularnych treningów

polecane

Zwiększają ryzyko przybierania na wadze mimo regularnych treningów

Jerzy Stawiński
21 grudnia, 2025
Zdrowie

Po intensywnym bieganiu organizm wysyła silne sygnały głodu. To naturalna reakcja, ale trzeba pamiętać, że łatwo jest przecenić ilość spalonych kalorii podczas treningu. Godzinny bieg w umiarkowanym tempie spala średnio od 400 do 600 kcal, w zależności od masy ciała i intensywności wysiłku. Tymczasem po powrocie do domu sięgamy po porcję makaronu z sosem, dwa kawałki pizzy lub duży shake proteinowy z bananem i masłem orzechowym. Taka przekąska może dostarczyć nawet 800-1000 kcal, co znacznie przekracza to, co udało nam się spalić. Czytaj dalej – będę mówić o równie ciekawych przykładach.

regularne treningi

Foto: pexels.com

Wydaje nam się, że skoro potrenowaliśmy, to zasłużyliśmy na coś dobrego. Ten mechanizm jest szczególnie silny, gdy trening był naprawdę wyczerpujący. Niestety organizm nie działa na zasadzie prostej wymiany kalorycznej i bardzo łatwo stworzyć nadwyżkę energetyczną, która przekłada się na odkładanie tkanki tłuszczowej. Co więcej, aplikacje fitness często zawyżają rzeczywiste spalanie kalorii, co dodatkowo wprowadza nas w błąd.

Nadmierne spożycie napojów i żeli energetycznych

Rynek produktów dla sportowców przeżywa ogromny boom i wiele osób sięga po napoje izotoniczne, żele energetyczne czy batony proteinowe myśląc, że są niezbędne do prawidłowego funkcjonowania podczas treningu. Prawda jest taka, że większość amatorów biegania w ogóle nie potrzebuje tych produktów. Napój izotoniczny zawiera zwykle od 80 do 150 kcal na pół litra, a żel energetyczny dostarcza około 100 kcal w jednej saszetce. Jeśli wybierasz się na godzinny spokojny bieg i zaopatrujesz się w 2 żele plus butelkę napoju sportowego, dostarczasz organizmowi więcej kalorii niż spalasz podczas tego treningu.

Produkty te mają sens dopiero przy wysiłkach trwających dłużej niż 90 minut lub podczas bardzo intensywnych treningów/startów w zawodach. Przy krótszych treningach organizm ma wystarczające zapasy glikogenu w mięśniach i wątrobie, a uzupełnienie płynów zwykłą wodą jest całkowicie wystarczające.

Stres i monotonia treningowa

Podwyższony kortyzol ma bezpośredni związek z gromadzeniem tkanki tłuszczowej. Dodatkowo wpływa na większe pragnienie słodkich i tłustych pokarmów. Wielu biegaczy żyje w ciągłym pośpiechu – rano trening, potem pęd do pracy, wieczorem kolejne zajęcia lub obowiązki domowe. Nie ma czasu na spokojny posiłek, relaks czy regenerację. W takiej sytuacji nawet dobrze zaplanowany plan treningowy może przynieść odwrotne efekty niż zamierzone. Organizm interpretuje całą tę sytuacje jako przedłużający się stan zagrożenia i reaguje gromadzeniem rezerw energetycznych na czarną godzinę.

Gdy przez wiele tygodni wykonujesz te same treningi w tym samym tempie i na tym samym dystansie, organizm staje się coraz bardziej efektywny w wykonywaniu tego konkretnego wysiłku. Brzmi to świetnie z perspektywy wydolności, ale oznacza również, że spalasz coraz mniej kalorii na wykonanie tej samej pracy. Mięśnie uczą się oszczędnego wykorzystania energii, poprawia się technika biegu, koordynacja ruchowa staje się lepsza. Wszystko to sprawia, że ten sam trening, który kiedyś był wyczerpujący, teraz wymaga znacznie mniejszego nakładu energii. Organizm potrzebuje zróżnicowanych bodźców treningowych, by utrzymać wysoki poziom spalania kalorii. Brak zmienności w treningach to jedna z najczęstszych przyczyn stagnacji.

Zaniedbanie treningu siłowego

Skupienie wyłącznie na treningu cardio, bez elementów wzmacniających mięśnie, może paradoksalnie prowadzić do spowolnienia metabolizmu. Trening biegowy bez odpowiedniego wsparcia treningiem siłowym może prowadzić do stopniowej utraty masy mięśniowej, szczególnie jeśli jednocześnie utrzymujesz zbyt niską podaż białka w diecie.

Wielu biegaczy rezygnuje z ćwiczeń siłowych, traktując je jako niepotrzebny dodatek lub obawiając się, że przyrost masy mięśniowej spowolni ich w biegu. To głęboki błąd wynikający z nieporozumienia. Odpowiedni trening siłowy nie tylko nie przeszkadza w bieganiu, ale znacząco poprawia ekonomię biegu, zmniejsza ryzyko kontuzji i pomaga utrzymać wysoki metabolizm. Wystarczą dwie sesje tygodniowo skupione na głównych grupach mięśniowych, żeby zauważyć pozytywne efekty. Zaniedbanie tego aspektu treningu prowadzi do sytuacji, gdzie mimo regularnego biegania, całkowite zapotrzebowanie kaloryczne organizmu maleje z powodu zmniejszającej się masy mięśniowej, co ułatwia przyrost tkanki tłuszczowej.

Podsumowanie

Zrozumienie mechanizmów prowadzących do przyrostu wagi mimo regularnych treningów to pierwszy krok do zmiany. Kluczem jest holistyczne podejście, które uwzględnia nie tylko same treningi, ale całość stylu życia. Warto prowadzić przez kilka tygodni szczegółowy dziennik żywieniowy, żeby uświadomić sobie rzeczywiste spożycie kalorii. Często okazuje się że problem leży w drobiazgach, które wcześniej były niewidoczne. Dbałość o sen, zarządzanie stresem, zróżnicowanie treningów i włączenie ćwiczeń siłowych to fundamenty skutecznego programu, który naprawdę przyniesie efekty.

Redukcja masy ciała nie powinna być jedynym miernikiem sukcesu. Poprawa samopoczucia, wzrost energii w ciągu dnia, lepsza jakość snu czy większa radość z biegania są równie ważnymi wskaźnikami tego, że podążasz we właściwym kierunku. Czasem waga na początku może nawet wzrosnąć z powodu retencji wody czy adaptacji organizmu, ale to nie oznacza, że coś robisz źle. Cierpliwość i konsekwencja w stosowaniu zdrowych nawyków zawsze przynoszą rezultaty, choć nie zawsze są one natychmiastowe i widoczne na wadze, podczas ważenia się.

Źródło zdjęć: pexels.com

polecane

Dołącz do dyskusji, zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Bronimy się przed SPAM-em. Uzupełnij pole:

Zacznij mierzyć progres inaczej niż tylko wagą. Czy wiesz czym?

Waga to jeden z najbardziej mylących wskaźników, jakie możesz sobie wybrać do śledzenia postępów w zmianie sylwetki. Codzienne stawanie na wadze potrafi zrujnować motywację w kilka sekund. Liczba na wyświetlaczu nie mówi nic o tym, co faktycznie dzieje się w ciele i jak bardzo się zmieniasz. To tylko jedna z wielu wartości, którą warto traktować, jako informację poboczną, a nie główny cel. Dlaczego waga kłamie bardziej niż myślisz? (więcej…)