Czego nie robić na 2 dni przed maratonem, żeby nie zepsuć przygotowań?
Ostatnie 48 godzin przed maratonem to okres, w którym możesz już niewiele poprawić w swojej formie, ale za to bardzo łatwo wszystko zepsuć. Biegacze popełniają w tym czasie błędy, które kosztują ich potem kilka czy nawet kilkanaście minut na trasie. Najważniejsze w tym okresie jest zachowanie spokoju i trzymanie się sprawdzonych zasad, które pozwolą stanąć na linii startu w optymalnej dyspozycji. Czego więc unikać?