Runmageddon
Siła i charakter, czyli Kobiety Runmageddonu

polecane

Siła i charakter, czyli Kobiety Runmageddonu

Kamil Nowak
4 marca, 2019
Biegi

Na przestrzeni pięciu lat ponad 60000 kobiet wzięło udział w Runmageddonie, czyli ekstremalnym biegu z przeszkodami. W 2014 roku wystartowało ich zaledwie kilkaset, a na koniec 2018 roku do mety dotarło prawie 30000 odważnych reprezentantek płci pięknej. Na czym polega magia tego sportowego wyzwania? Co powoduje, że kobiety w różnym wieku i w zróżnicowanej sytuacji życiowej stają na jego starcie?

Runmageddon kobiety 2019

Organizator cyklu ekstremalnych biegów z przeszkodami, zainspirowany zbliżającym się Dniem Kobiet na swoim fanpage’u ogłosił wyjątkowy konkursu. Zadał w nim pytanie: „Co Runmageddon zmienił w Twoim życiu?” Pod konkursowym postem, w zaledwie kilka dni, pojawiło się ponad kilkadziesiąt komentarzy z historiami startujących kobiet.

Runmageddon kobiety 2019

Karolina swoją przygodę z Runmageddonem rozpoczęła w styczniu 2017 roku. Jak sama przyznaje, start w ekstremalnym biegu zmienił jej życie o 180 stopni. Dwa lata temu wśród błota znalazła miłość swojego życia. Partnera, z którym się związała i z którym do dnia dzisiejszego dzieli pasję do tego niecodziennego, sportowego wyzwania. Od roku ich rodzina zwiększyła się o małego, przyszłego Runmageddończyka, dlatego też oboje nie mogą się już doczekać, kiedy razem w trójkę staną na starcie ekstremalnego biegu.

Dla Kamili i Eweliny Runmageddon był sposobem na zdobycie pewności siebie. Kobiety, które przebiegły już niejeden bieg, podkreślają, że przed startem nie należały do osób zbyt pewnych siebie. Pokonywanie przeszkód na trasie, walka z mentalnymi ograniczeniami i strachem spowodowały u nich znaczące zwiększenie wiary we własne możliwości. W komentarzu pod konkursowym postem, Ewelina przyznaje także, że dzięki Runmageddonowi pokochała sport i zrzuciła zbędne kilogramy. Zapowiada, że w tym roku wraca na trasy ekstremalnego biegu, gdyż ich pokonywanie daje jej olbrzymią satysfakcję. Donata, na co dzień matka, żona, pracownica biura w schludnym stroju i marynarce, dzięki Runmageddonowi znalazła pomysł na biznes. Planuje projektować ekskluzywne ubrania dla kobiet z muskularną budową ciała. Starty w Runmageddonie dodają jej energii, dzięki której realizuje się jako aktywna mama: – Moja 4 letnia córka ma zwariowaną mamę, która nie boi się pobrudzić, jest świetnym kompanem w przeróżnych aktywnościach, uczy ją determinacji, pasji i co najważniejsze ma największe bicki wśród innych mam – pisze.

Runmageddon kobiety 2019

Ula opowiada, że dla niej start w Runmageddonie był celem sam w sobie. Poszła do dietetyka, z trudem przebiegła pierwszy kilometr i w końcu po przygotowaniach stanęła na starcie ekstremalnego biegu we Wrocławiu. Potem pobiegła w Nocnym sześciokilometrowym Rekrucie w Garnizonie Modlin, a ubiegły rok zakończyła dwunastokilometrowym Classic’iem najeżonym 50 przeszkodami. W 2019 roku planuje zdobyć dwie statuetki, ważne dla każdego Runmageddończyka: Koronę Polski i Weterana.

Aneta po pokonaniu Runmageddonów czuje się jak Superwomen, jak sama pisze: – Rok temu kręciłam się pomiędzy pracą, domem i przedszkolem. Każdy dzień był praktycznie taki sam i miałam wrażenie, że coś mnie omija. W maju ubiegłego roku stanęłam na starcie w Myślenicach i…teraz jestem już po trzech Rekrutach (i kilku innych biegach ulicznych), a w tym roku będę walczyć o Weterana. Co mi dał Runmageddon? Dał mi odwagę, by myśleć i działać po swojemu. Zaczęłam dbać o swoje zdrowie, być bardziej aktywną fizycznie. Zaczęłam czerpać radość z robienia czegoś więcej niż codzienność. Nabrałam dystansu do wielu rzeczy. Wiem już, że siła i upór, które mam teraz, były we mnie zawsze tylko, że ukryte. Runmageddon pomógł mi je w końcu uwolnić.

Karolina, Ewelina, Kamila, Ula, Donata, Aneta to tylko kilka z kilkudziesięciu kobiet, które podzieliły się swoimi wrażeniami w konkursie Runmageddonu.

Zyskują energię i siłę, która prowadzi ich przez życie. Więcej informacji o konkursie znaleźć można na stronie.

Źródło: informacja prasowa; fot. organizator

polecane

Dołącz do dyskusji, zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Bronimy się przed SPAM-em. Uzupełnij pole:

Słuchawki sportowe Soundcore AeroFit Pro: PRZEPRASZAM, myliłem się!


Tytuł nawiązuje do wszystkich poprzednich przetestowanych przeze mnie słuchawek do biegania. Możecie sprawdzić, jakie słuchawki sportowe testowałem. Tam, gdzie mówiłem, że sprzęt sportowy ma być praktyczny, nie spadać z ucha i nie ma dla mnie problemu, gdy jakość dźwięku jest gorsza, słaba lub taka sobie, myliłem się, przepraszam. Wtedy uważałem, że najważniejsze jest, żeby słuchawki nie krępowały ruchu, były praktyczne i dość tanie, gdyby spadły nam z wysokości i się uszkodziły. Słuchawki Soundcore AeroFit Pro zmieniają zasady gry, które uważałem za niepodważalne. Teraz wiem, że można kupić przystępnie cenowo, praktyczne słuchawki, które oferują niesamowicie nasycony detalami dźwięk. Jakość dźwięku jest moim zdaniem niesamowita. Czas na test słuchawek sportowych Soundcore AeroFit Pro o otwartej konstrukcji. (więcej…)