MakeUp

bieganieuskrzydla.pl

Runmageddon Silesia: Śląskie hałdy zdobyte!

Czerwiec 13, 2017

Ponad 3700 osób zmierzyło się z niezwykłym wyzwaniem, jakim jest zdobycie szczytów śląskich hałd pokopalnianych, w ramach Runmageddon Silesia – śląskiej edycji cyklu Runmageddon. Startujący musieli pokonać mordercze podbiegi, przeszkody i własne słabości na trasach prowadzących po składowiskach setek ton węgla. Uczestnicy mieli do wyboru formuły Intro (3 km i 15+ przeszkód), Classic (12 kilometrów i 50+ przeszkód), startujący o godz. 22:00 Nocny Rekrut (6 kilometrów i 30+ przeszkód) oraz specjalną wersję dziecięcą – Runmageddon Kids.

 

 

Na startujących czekało łącznie ponad 20 km tras, a na nich 40 ton przeszkód, tysiące opon, kilka wraków samochodów oraz kilkadziesiąt przeszkód zbudowanych przez inżynierów Runmageddonu, w tym: 50 metrowa Zjeżdżalnia, Ściana łańcuchów, Indiana XXL, Lodowa oraz wiele innych. Śląska edycja Runmageddonu przyciągała także oryginalnością terenu i otoczenia. Iście księżycowy krajobraz tworzony przez tony hałd węgla, między którymi prowadziły trasy, to widok, który ciężko podziwiać na co dzień zarówno na Górnym Śląsku jak i w innych częściach kraju.

 

Runmageddon Silesia był także cięższy niż pozostałe biegi cyklu. Uczestnicy każdej z formuł mieli do pokonania prócz przeszkód również kilkudziesięciometrowe podbiegi i zejścia z pokopalnianych hałd. Wymagało to dodatkowego wysiłku. Jednakże w biegu tradycyjnie wystartowali zarówno najbardziej zahartowani biegacze, jak też osoby uprawiający sport okazyjnie.

 

Tradycyjnie dużym zainteresowaniem cieszyła się formuła Runmageddon Kids. Mimo zmiennej pogody, dzieci w wieku 4-11 lat w liczbie ok. 700 zameldowały się na starcie i rywalizowały z przygotowanymi dla nich przeszkodami. W trakcie biegów setki osób dopingowało uczestników w okolicach najbardziej atrakcyjnych przeszkód, biorąc udział w rywalizacjach strefy challenge czy korzystając z bogatej oferty gastronomicznej.

 

 

Wyniki serii Elite
Zwycięzcą Runmageddonu Silesia w formule Classic został Przemysław Senderski (Husaria Race Team) z Przytkowic, któremu pokonanie 12 kilometrowej i ponad 50 przeszkód zajęło 01:48:20. Jako drugi z czasem 01:50:31 na mecie zameldował się Piotr Prusak (również Husaria Race Team) z Nowego Sącza. Trzecim zawodnikiem został Bartosz Świętek (Gorący Potok Team) z Hebdów, który uzyskał czas 01:58:45. Wśród kobiet najlepsza okazała się Małgorzata Szaruga (Socios Górnik & S.S.A.) z Zabrza
z czasem 02:13:21 wyprzedzając drugą Małgorzatę Daszkiewicz (Power Training) z Płocka z czasem 02:21:29 i trzecią Sylwię Wicher (Husaria Race Team) z Krakowa z czasem 03:11:52. W klasyfikacji drużynowej najlepsza okazała się Husaria Race Team.

 

W Nocnym Rekrucie zwyciężył Tomasz Oślizło (xRunners) ze Skrzyszów pokonując dystans 6 kilometrów i 30+ przeszkód w czasie 00:49:31, przed drugim Dawidem Hajnosem (Gorący Potok Team) z Szaflar z czasem 00:49:47 i trzecim Adamem Lisowskim (Socios Górnik & S.A.S.) z Mysłowic z wynikiem 00:59:58. W kategorii kobiet zwyciężyła Monika Szadyko (Husaria Race Team) z Tarnowskich Gór z czasem 01:27:08 przed drugą Moniką Łaś (Gorący Potok Team) z Klikuszowej, która osiągnęła 01:45:13 i trzecią Alicją Depczyńską z Bytomia. Jej czas to 01:46:41.

 

Kolejny Runmageddon już 24 i 25 czerwca w Ełku. Na uczestników czekać będą trasy biegnące w otoczeniu krajobrazów pięknych mazurskich jezior i uroków ełckiej plaży miejskiej – Rekrut (6 kilometrów i 30+ przeszkód), Classic (12 kilometrów i 50+ przeszkód) oraz specjalna formuła Kids dla dzieci w wieku 4-11 lat. Zapisy na www.runmageddon.pl.

 

Informacja prasowa / opracowanie red. / RUNMAGEDDON

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Bronimy się przed SPAM-em. Uzupełnij pole:

Przeczytaj również

Przepis na domowy izotonik dla biegaczy

Własny domowy izotonik, to na pewno bardo dobra alternatywa od tych sklepowych, do których producenci często dodają różnego rodzaju konserwanty, polepszacze oraz inne sztuczne związki. Chociaż na półkach w sklepie jest cała masa najróżniejszych izotoników, to we własnym produkcie, będziemy wiedzieć co "siedzi".  (więcej…)