Plecak biegowy przeznaczony do ultramaratonów
Plecak biegowy przeznaczony do ultramaratonów [15 kieszeni na ekwipunek]

polecane

Plecak biegowy przeznaczony do ultramaratonów [15 kieszeni na ekwipunek]

Kamil Nowak
Sierpień 16, 2019
Recenzje

Przypadł mi do testowania plecak biegowy Kalenji przeznaczony do ultramaratonów. Ten konkretny model został zatwierdzony m.in. podczas biegów Ultra-Trail du Mont-Blanc czy Western States Endurance Run. Posiada aż 15 kieszeni, pomieści 3 litry płynów i jest mega pakowny. Czy będzie to prawdziwy plecakowy „kozak”, który nie posiada słabych punktów?

Plecak biegowy przeznaczony do ultramaratonów

Dwa wymienione ultramaratony znają wszyscy, którzy choć trochę interesują się biegami górskimi. Ultra-Trail du Mont-Blanc jest jednym z najtrudniejszych ultramaratonów terenowych w Europie. Uczestnicy muszą pokonać 170 kilometrów, a łączna liczba przewyższeń wynosi aż 10000 metrów! W tegorocznych zawodach, które rozegrane zostaną 30 sierpnia w Chamonix pojawi się 2300 specjalistów od biegów górskich. Z drugim wymienionym biegiem, czyli Western States Endurance Run można się zetknąć pierwszy raz czytając biografię fenomenalnego biegacza i żywej legendy Scotta Jurka, który w latach od 1999 do 2005 wygrywał każdą edycję, łącznie siedem morderczych biegów. Western States Endurance Run to ultramaraton rozgrywany na dystansie 100 mil, czyli 161 kilometrów. Odbywa się w Kalifornii, w górach Sierra Nevada, co roku w ostatni weekend czerwca.

Kalenji plecak do biegania

Kalifornijski, jak i francuski ultramaraton łączy plecak do biegania Kalenji o pojemności 15 litrów, ponieważ startujący tam zawodnicy uzyskali dopuszczenie tego plecaka na trasę. Wymienione biegi cechują się bardzo rygorystycznymi założeniami względem ekwipunku, jaki mogą zabrać zawodnicy na trasę. Nie ma tutaj mowy o uchybieniach czy ustępstwach dla śmiałków pragnących zmierzyć się z tymi dystansami. Jak sygnalizuje Kalenji, podstawą do stworzenia plecaka Ultra Trail 15 L był ultramaraton Ultra-Trail du Mont-Blanc. Przeprowadzono dwie serie testów, które zakończono obszernym podsumowaniem i wyciągnięciem cennych wniosków. Poświęcono dużo czasu i pracy, aby stworzyć stabilny, łatwy w obsłudze i z dużą liczbą przegród produkt.

Wszystko to robi ogromne wrażenie i pozwala zaufać temu plecakowi, że będzie w stanie spełnić wymagania stawiane przez najbardziej doświadczonych zawodników. Czy ten produkt posiada jakieś słabe strony? Sprawdzę to podczas codziennego użytkowania.

Plecak biegowy przeznaczony do ultramaratonów

Posiadam już kilka plecaków marki Kalenji i praktycznie zawsze doceniałem to, że każdy z nich można regulować w przynajmniej kilku miejscach, co odnosi sukces podczas aktywności fizycznej. Dopasowując plecak do naszej sylwetki eliminujemy problemy, jakie mogą powstać w trakcie np. biegania czy jazdy na rowerze. Ładunek nie jeździ po plecach, więc nie odrywa naszej uwagi od trasy. Z plecakiem Kalenji zaprzyjaźniłem się od razu, bo model ten posiada w przedniej części trzy paski, których wysokość zapięcia możemy dobrać indywidualnie do naszych preferencji. Zaprojektowano aż 7 poziomów wysokości, na których możemy umiejscowić wspomniane paski. Dodatkowo każdy z nich jest o dość sporej długości, więc także i w obwodzie jest opcja zmian. Nadmiarem paska nie musimy się przejmować, bo Kalenji przygotowało specjalne rzepy.

Plecak biegowy Kalenji

Kolejne paski regulacyjne znajdują się po bokach – po lewej, jak i prawej stronie. Na dniach Kasia testowała inny plecach od Kalenji, który również posiada boczną regulację. W obu przypadkach ułatwia ona dopasowanie produktu w dolnej części, a także pozwala na ściągnięcie lub zwiększenie objętości zapięcia. Ponadto po bokach plecaka Ultra Trail 15 L znajdują się szerokie rozciągliwe pasy materiałów, które pełnią dodatkową funkcję kieszonek. Trzy rozmiary plecaka są takie: XS/S -> 62-72 cm, M/L -> 73-83 cm i XL -> 84-99 cm.

Kalenji plecak do biegania

Po założeniu produktu podoba mi się to, że kark czy ogólnie skóra na szyi nie są podrażniane przez jakieś części od plecaka. Miejsca wokoło szyi jest przyzwoicie dużo. Sprzęt nie ogranicza naszych ruchów, ale ten temat rozwinę jeszcze w dalszej części recenzji. Natomiast dwa elementy plecaka zwróciły moją uwagę.

Pierwszym z nich jest zasuwana na zamek kieszonka w przedniej części, która mieści się na lewej piersi. Zaprojektowano ją z myślą o bezpiecznym przenoszeniu smartfona, ponieważ kieszeń jest wodoodporna. Plusem jest również to, że jest ona na tyle duża, że z łatwością zmieścimy do niej sześciocalowy telefon. Sprzęt takich gabarytów możemy wygodnie chować, jak i wyciągać z kieszonki. Producent nie podaje dokładnych informacji jak wyglądały testy, które stwierdziły wodoodporność tej przegrody, więc sam zabrałem się za taki sprawdzian.

W ostatnim czasie deszcz nie zawitał do Wrocławia, więc przeprowadziłem symulację 10 minutowych intensywnych opadów oraz pełnego zanurzenia plecaka w wodzie. Czy wodoodporna z założenia kieszeń jest faktycznie odporna na solidne opady deszczu? Wnioski znajdują się w materiale wideo (uśmiech).

Kalenji plecak do biegania

Drugim ciekawym elementem plecaka jest magnetyczne zapięcie ustnika, które bardzo ułatwia obsługę tego elementu po, ale także przed piciem. Wystarczy jednym ruchem ręki sięgnąć po ustnik, aby skorzystać z niego, a po napiciu się pozostaje nam już tylko zbliżenie elementu do magnesu. Nie musimy odrywać wzroku od drogi, bo magnes jest na tyle mocny, że sam przyciągnie ustnik. W trakcie mocnego hasania po nierównym terenie ustnik nie odczepia się, więc nie ma z nim żadnym problemów. Niby takie proste, niezbyt drogie w wykonaniu, ale niezwykle praktyczne i przydatne rozwiązanie podczas aktywności.

Ustnik jest bardzo porządnie wykonany przez Kalenji. Normą stało się już to, że te elementy są skonstruowane tak, aby nie wyciekał z nich żaden płyn. Zdarzyć się przecież może taka sytuacja, iż podczas zawodów lub długiego treningu zapomnimy zamknąć ustnik (przekręca się go do odpowiedniej pozycji), przez co część płynu może wyciec nam na koszulkę. Dzięki dodatkowemu zabezpieczeniu nie ma takiej możliwości, ponieważ aby się napić należy zacisnąć zęby na końcówce od ustnika, wówczas jest opcja dostania się do wartościowego zapasu płynów. Drugie już proste, aczkolwiek praktyczne rozwiązanie.

Kalenji plecak do biegania

Plecak do biegania Ultra Trail 10 L Kalenji posiada w zestawie 2 litrowy bukłak mocowany na haczyku. Bukłak jest o wymiarach 38 na 18 centymetrów. To nie jedyny zapas wody jaki możemy przenosić dzięki temu plecakowi, ponieważ w przedniej jego części jest miejsce na dwa softflaski po 500 ml, więc łącznie do dyspozycji jest aż 3 litry płynów.

Kalenji plecak do biegania

W plecakach do biegania nie lubię tego, że trzeba je ściągać, gdy chcemy skorzystać z jakiegoś przedmiotu włożonego do tylnych przegród. Najczęściej wiąże się to z tym, że trzeba odpiąć kilka zaczepów, wyciągnąć rurkę od bukłaka, którą przeciągnęliśmy przez przednie uchwyty, a później wszystko jeszcze raz zapiąć. Pod tym względem korzystając z plecaka Kalenji odejdzie nam to zmartwienie, a przynajmniej zostanie okrojone dlatego, że w przedniej części każdy z nas otrzyma do dyspozycji aż 8 kieszonek! Napiszę jeszcze raz słowie: osiem!

Jedna z najważniejszych to ta na smartfon, do której dostajemy się szybko i bezproblemowo. Praktycznie zawsze towarzyszy mi smartfon podczas treningów, bo lubię słuchać muzyki, a w przypadku pojawienia się jakiegoś nagłego zdarzenia można ze mną utrzymać kontakt. Inaczej mówiąc, jestem stale podłączony do świata (uśmiech).

Kalenji plecak do biegania

O dwóch kolejnych przegrodach wspomniałem już, ponieważ schować w nich możemy softflaski 500 ml – po jednym do każdej z kieszonek. Jest w nich niewiele więcej miejsca niż zajmują napełnione miękkie bidony, więc czasami trzeba się trochę namęczyć, gdy podczas biegu chcemy je ponownie umieścić w dedykowanej przegrodzie.

Dolną przestrzeń plecaka zagospodarowano poprzez dwie kolejne kieszenie. Jedna jest zabezpieczona poprzez rzep, który uniemożliwia przypadkowe zgubienie schowanych tam produktów np. żeli energetycznych czy pustych opakowań po przekąskach, które najczęściej gubi się na trasie. Kieszonka na rzep świetnie się sprawdza zabezpieczając schowaną do jej środka zawartość. Poniżej przegrody zapinane na rzep jest jeszcze jedna, tym razem bardziej odkryta. To nie koniec możliwości tego plecaka, ponieważ dla zawodników, którzy startują z kijkami przewidziano specjalne mocowania na 3-częściowe kijki trailowe. Wspomniany układ po lewej i prawej stronie plecaka jest identyczny. Jestem bardzo zadowolony z takiego wykorzystania przestrzeni, ponieważ umożliwia to praktyczne ułożenie przedmiotów potrzebnych na trasie i ogranicza potrzebę ściągania z pleców plecaka.

Kalenji plecak do biegania

Zadbano o (prawie) każdy detal, co przekłada się na świetne odczucia podczas treningów. Prawie każdy, ponieważ kieszonka na smartfon nie do końca chroni nasz telefon. Ale…. faktem jest, że przywiązano dużą uwagę na praktyczną stronę tego produktu, bo przednia część z ośmioma schowkami pozwala na ulokowanie całej masy przekąsek. Ponadto wszelkie elementy pomagające dobrze ulokować plecak na ciele służą temu, że ładunek nie jeździ nam po plecach. Jest solidnie przytrzymywany.

Kalenji plecak do biegania

Jest to jeden z ciekawszych plecaków, jaki miałem okazję testować. Na zakończenie dodam, że jego cena nie powali z nóg, ponieważ Kalenji wyceniło go na 200 złotych. Oczywiście do kupienia jest w sklepach sieci Decathlon.

ZALETY: WADY:
– możliwość dopasowania plecaka do indywidualnego kształtu ciała; – wodoodporna kieszeń nie jest wodoodporna w 100%.
– przednia część plecaka z 8 kieszeniami pozwala przechować sporo przekąsek;
– zasuwana na zamek duża kieszeń na smartfon;
– pakowność;
– magnetyczny uchwyt na ustnik;
– w zestawie z bukłakiem, rurką i ustnikiem;
– ustnik, z którego nie wycieka płyn;
– dwie przednie kieszonki posiadają rzepy (np. utrzymają puste opakowania po przekąskach);
– przyzwoita cena.

polecane

Dołącz do dyskusji, zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Bronimy się przed SPAM-em. Uzupełnij pole:

Polar M600 – smartwatch, który warto mieć – recenzja

Polar M600 to najnowszy smartwatch firmy Polar oparty na Android Wear, posiada wbudowany pomiar tętna i GPS. Jest to zegarek, który sprawdzi się zarówno w trakcie sportu, jak i na co dzień, dzięki możliwości instalacji wielu aplikacji. Jak Polar M600 sprawdził się podczas testu?  (więcej…)