Hydrapak czyli profesjonalne nawodnienie biegacza

polecane

Hydrapak czyli profesjonalne nawodnienie biegacza

Kamil Nowak
21 lipca, 2016
Aktualności

Hydrapak, amerykański potentat w produkcji niezwykle trwałych systemów nawadniających organizm dostępny jest już w Polsce. Jakie rozwiązania znalazła ta firma? Co takiego wyjątkowego jest w materiałach, które stosują w produkcji bidonów, butelek i sakw?

Hydrapak

Nawodnienie jest jedną z kluczowych czynności podczas uprawiania sportu. Już mała zmiana ilości wody w organizmie może spowodować znaczny spadek jakości pracy, a w najbardziej skrajnych przypadkach może prowadzić nawet do sporych powikłań. Wodę należy dostarczać zarówno przed startem, w trakcie biegu, jak i po treningu. Bieganie z dużą i ciężką butlą wody nie wchodzi w grę, więc biegacze od zawsze poszukiwali rozwiązań, które są wygodne i zapewniają komfort użytkowania. Takie produkty oferuje amerykański koncern.

Hydrapak - butelki na wodę

Firma stawia przede wszystkim na wytwarzanie butelek, bidonów i sakw na wodę o dużym stopniu kompresji. Cechuje je niska waga oraz wykonanie z surowców w 100% wolnych od szkodliwych i rakotwórczych związków BPA czy PCV. Twórcy Hydrapak duży nacisk kładą na stosowanie innowacji technologicznych oraz bazowaniu na nowoczesnych, elastycznych tworzywach sztucznych, wolnych od niebezpiecznych związków dbając równocześnie o to, aby produkty były funkcjonalne i proste w użyciu.

Hydrapak wspomaga osoby aktywne fizycznie, głównie sportowców i podróżników.

Hydrapak - bidony, sakwy

Polskim dystrybutorem Hydrapak została firma Raven z Krakowa. Na chwilę obecną produkty Hydrapak dostępne są w takich sklepach jak 3210sport.pl, Moko, Pamir oraz Skalnik.

Informacja prasowa / Raven / opracowanie redakcyjne 

polecane

Dołącz do dyskusji, zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Bronimy się przed SPAM-em. Uzupełnij pole:

Plan odchudzania od AI. Czy to dobry pomysł, żeby zaufać maszynie?

Plan odchudzania od AI brzmi jak rozwiązanie skrojone na miarę naszych czasów, bo wystarczy kilka sekund, żeby sztuczna inteligencja wygenerowała cały jadłospis, policzyła kalorie i ułożyła harmonogram posiłków na cały tydzień. Coraz więcej osób zastanawia się, czy warto zaufać maszynie w sprawie tak osobistej jak odżywianie, skoro narzędzia takie jak popularne chatboty oparte na dużych modelach językowych są dostępne praktycznie za darmo i działają natychmiast, bez kolejki i bez czekania na termin wizyty. Czy entuzjazm wobec sztucznej inteligencji w dietetyce warto ostudzić chłodną analizą faktów, a nie samymi emocjami płynącymi z wygody korzystania z nowej technologii? Czy jakiś model językowy sztucznej inteligencji jest w stanie zastąpić żywego dietetyka, który bierze pełną odpowiedzialność za swoje rekomendacje? (więcej…)