Nawigacja po forum
Musisz się zalogować jeżeli chcesz umieszczać wpisy i zakładać tematy.

Jaki zegarek Garmin/Polar do 1000/1600 zł

Cześć,

Stanąłem przed wyborem zegarka sportowego. Zastanawiałem się jaki budżet byłby optymalny i koniec końców postanowiłem wybierać w 2 grupach cenowych:

Do 1000 zł i tu do finałowego wyboru wytypowałem: Garmin Venu Sq, Polar Vantage M oraz Polar Ignite.

Do 1600 zł i tu do finałowego wyboru wytypowałem: Polar Grit X, Polar Vantage V oraz Garmin Fenix 5+.

Moje aktywności:

3 razy w tygodniu jeżdżę/trenuję na rowerze; planuję rozpocząć bieganie 1-2 razy na tydzień jako uzupełnienie treningu rowerowego; jesienią i zimą 1-2 razy w tygodniu siłownia.

Czego oczekuję od zegarka przede wszystkim?

  • Monitorowania jakości snu;
  • Monitorowania obciążenia treningowego / regeneracji;
  • Pulsoksymetru (może w 2022 nie będzie już potrzebny);
  • Względnie jak najlepszego pomiaru tętna (podczas biegania) – na rowerze używam HR – w tym możliwości ustawienia alarmu na wskazanych granicach stref;
  • Monitorowanie nawodnienia – staram się prawidłowo nawadniać, ale lepiej mi idzie, gdy mam „przypominajkę”.

Na czym mi w ogóle nie zależy:

  • Muzyka;
  • Nawigacja;
  • Płatności zbliżeniowe;

(w 99% przypadków i tak ma się przy sobie telefon a muzyki nie słucham podczas aktywności sportowej).

Co może przechylić szalę/inne uwagi:

Platforma – mamy Polar Flow lub Garmin Connect – lubię analizować wykresy, tabelki, porównywać dane. Także możliwość planowania treningów jest istotna. Na chwilę obecną nie korzystałem nigdy z żadnej z ww. platform;

Bateria – im dłużej (realnie) trzyma, tym oczywiście lepiej;

Poza tym, jestem zwolennikiem podejścia, że lepiej jest wydać jednorazowo więcej, niż później bawić się w wymianę sprzętu itp. A druga kwestia to fakt, ze elektronika starzeje się szybko, więc zakładam, że np. poszczególne moduły zegarków zaprezentowanych w 2020 roku są lepsze od tych zaprezentowanych w 2016 roku.

Jeśli miałbym coś jeszcze doprecyzować, to proszę o informację zwrotną. Z góry dziękuję za pomoc w wyborze.

Pozdrawiam Marcin

Cześć. Zegarki Polar nie mają funkcji pulsoksymetru, który wyszczególniłeś jako Twoją potrzebę. Jeśli to na Twojej liście pozostanie, to należy wybrać zegarek Garmin. Uważam, że jeśli trenujesz już od dłuższego czasu i chcesz się rozwijać, to lepiej jest wybrać bardziej zaawansowany sprzęt - czyli nie Garmin Venu Sq, który jest bardziej smartwatchem, niż zegarkiem sportowym nastawionym na bieganie/rower etc. Zastanowiłbym się poważnie nad Garmin Fenix 5+. Wydaje mi się, że pod koniec stycznia lub na początku lutego jego cena powinna mocno spaść, bo teoretycznie Garmin powinien pokazać jakieś nowości na Wirtualnych Targach CES w Las Vegas, czyli Garmin Fenix 7. To przełoży się na spadki cenowe starszych generacji zegarków. Co sądzisz?

Cześć,

Myślisz, że naprawdę mocno spadną ceny na fenixach? Zamówiłem 5+ za 1600 i jutro będzie, a teraz mi dałeś do myślenia.

Szukałem tańszych alternatyw, żeby nie wydać aż tyle (choć na raty), ale jednak wszędzie są jakieś kompromisy. 5+ jest ładny, solidny i ma w zasadzie wszystko.

Nie chcę się zapętlić w myśli "a może dołożę", a jedyne co mnie zastanawia to ten czujnik tętna "drugiej generacji" a nie trzeciej jak 6ce czy chociażby vivoactive 4.

Pozdrawiam

Cytat z rutold data Grudzień 29, 2020, 3:13 pm

Cześć,

Myślisz, że naprawdę mocno spadną ceny na fenixach? Zamówiłem 5+ za 1600 i jutro będzie, a teraz mi dałeś do myślenia.

Szukałem tańszych alternatyw, żeby nie wydać aż tyle (choć na raty), ale jednak wszędzie są jakieś kompromisy. 5+ jest ładny, solidny i ma w zasadzie wszystko.

Nie chcę się zapętlić w myśli "a może dołożę", a jedyne co mnie zastanawia to ten czujnik tętna "drugiej generacji" a nie trzeciej jak 6ce czy chociażby vivoactive 4.

Pozdrawiam

Ceny spadną o ile zostanie pokazany Garmin Fenix 7. O ile? Jeśli miałbym strzelać o 10-15% w dół. Garmin nic oficjalnie nie przedstawiał, więc są to wyłącznie moje domysły. Czekam na wiadomości z targów CES.

Cytat z Kamil Nowak data Grudzień 29, 2020, 9:48 am

Cześć. Zegarki Polar nie mają funkcji pulsoksymetru, który wyszczególniłeś jako Twoją potrzebę. Jeśli to na Twojej liście pozostanie, to należy wybrać zegarek Garmin. (...) Wydaje mi się, że pod koniec stycznia lub na początku lutego jego cena powinna mocno spaść, (...) Co sądzisz?

Dziękuję Kamilu za odpowiedź.

Co do pulsoksymetru, to byłem pewien, że czytałem o nim w recenzji Grit X, ale faktycznie moja pomyłka. Doczytałem też, że Fenix 5 ma pulsoksymetr, ale tylko w wersji 5X, która leży poza kręgiem mojego wyboru. Dopiero Fenixy 6 (tu ewentualnie celowałbym w 6s) posiadają ową funkcję.

Podsumowując, w tym wypadku mam 2 drogi wyboru: czekam na wspomnianą przez Ciebie (prawdopodobną) obniżkę cen w związku z prezentacją nowego modelu i wybór modelu Fenix 6s, lub druga - pominięcie funkcji pulsoksymetru - wtedy wybór zawęża się do Fenix 5+ vs Grit X, gdyż jak wskazałeś Venu SQ jest bardziej smartwatch'em niż sportwatch'em.

A jeśli chodzi o platformy: Skłaniasz się bardziej ku platformie Polara, czy Garmina?

Platforma? Bardziej Polar. Garmin wymaga dłuższego czasu, aby zapoznać się z wszystkimi funkcjami.