W niedzielę startuje maraton w Krakowie. W związku z TAURON 23. Cracovia Maraton największe utrudnienia w ruchu pojawią się w Śródmieściu, na Starym Mieście, w Zwierzyńcu, Dębnikach, Podgórzu oraz w rejonie Grzegórzek i Czyżyn. Utrudnienia dotkną także części Nowej Huty. Trzeba podkreślić, że to nie będą lokalne zmiany, ale sytuacja, która realnie wpłynie na całe miasta. Jaka jest trasa maratonu i gdzie będą biegacze?
TAURON 23. Cracovia Maraton ruszy z Rynku Głównego o godzinie 9:00. Największe utrudnienia w ruchu pojawią się na trasie maratonu oraz w jej sąsiedztwie. Tramwaje i autobusy kursujące przez centrum oraz główne arterie miasta będą zmuszone do zmiany tras, skrócenia kursów lub czasowego wstrzymania ruchu. Zamknięcie Rynku Głównego, ul. Grodzkiej oraz okolic Plant sprawi, że linie tramwajowe przejeżdżające przez centrum zostaną przekierowane lub podzielone na krótsze odcinki.
Podobnie będzie wzdłuż al. Krasińskiego, al. Mickiewicza i ul. Konopnickiej. To jedne z najważniejszych ciągów komunikacyjnych w Krakowie, więc ich wyłączenie oznacza poważne ograniczenia dla wielu linii tramwajowych i autobusowych. Pierwsze utrudnienia w ruchu pojawią się od godziny 6:00, ponieważ zamknięte będzie ścisłe centrum, a od 7:30 utrudnienia obejmą kolejne dzielnice. Wraz ze startem maratonu o 9:00 praktycznie cała trasa stanie się niedostępna dla ruchu, a komunikacja miejska zacznie funkcjonować w trybie awaryjnym.
Największe utrudnienia w ruchu pojawią się tam, gdzie krzyżują się kluczowe linie tramwajowe i autobusowe. W centrum miasta problemem będzie całkowite wyłączenie ruchu w rejonie Starego Miasta i Plant. To oznacza brak przejazdu przez jeden z najważniejszych punktów przesiadkowych w Krakowie. W zachodniej części miasta trudności pojawią się na al. Krasińskiego, al. Mickiewicza oraz w rejonie Błoń. To miejsca, przez które przebiega wiele linii łączących różne części Krakowa. Ich zamknięcie wymusi objazdy, które wydłużą czas przejazdu.
Na południu miasta kluczowym problemem będzie ograniczenie ruchu na ul. Konopnickiej oraz w rejonie Ronda Grunwaldzkiego i Ronda Matecznego. W Podgórzu i na Zabłociu sytuację skomplikują zamknięcia ulic takich jak Nadwiślańska, Brodzińskiego czy Długosza. To nie tylko problem dla kierowców, ale też dla autobusów obsługujących te rejony. Najbardziej rozległe utrudnienia w ruchu dotkną jednak wschodnią część miasta. Al. Pokoju, ul. Lema i al. Jana Pawła II to ciągi, którymi porusza się duża część komunikacji miejskiej. Ich częściowe lub całkowite zamknięcie sprawi, że przejazd między centrum a Nową Hutą będzie wyraźnie utrudniony.
Jednym z największych wyzwań będzie ograniczona możliwość przekraczania Wisły. Zamknięcie mostu Piłsudskiego i mostu Zwierzynieckiego oraz częściowe ograniczenia na moście Dębnickim sprawią, że komunikacja między północą a południem miasta zostanie mocno zaburzona. Dla komunikacji miejskiej oznacza to konieczność kierowania pojazdów na dłuższe trasy objazdowe. Dla pasażerów – dłuższy czas podróży i większe ryzyko opóźnień.
Utrudnienia w ruchu będą odczuwalne przez prawie całą niedzielę. Największe problemy pojawią się między godziną 7:30 a 15:00, choć w niektórych rejonach zmiany w komunikacji mogą utrzymywać się aż do około 18:00. W praktyce oznacza to kilka godzin, w których poruszanie się po Krakowie – szczególnie komunikacją miejską – będzie wymagało cierpliwości i elastyczności. Utrudnienia w ruchu przełożą się bezpośrednio na komunikację miejską, która w tym czasie działa w ograniczonym zakresie.
Źródło: opracowanie na podstawie: https://cracoviamaraton.pl/tauron-23-cracovia-maraton-i-wydarzenia-towarzyszace-zmiany-w-organizacji-ruchu-i-komunikacji-miejskiej?category=368&hl=pl https://cracoviamaraton.pl/informator?hl=pl https://cracoviamaraton.pl/ https://cracoviamaraton.pl/tauron-23-cracovia-maraton-juz-w-najblizsza-niedziele?category=368&hl=pl ; autorem zdjęć jest J. Prondzynski


Uważam wszelkie maratony w centrum Krakowa za nieporozumienie odbierające czasowo prawa w normalnym życiu miasta.Mieszkam tu, a nie mogę ani wyjechać z domu ani do niego wrócić, bo właśnie biegli, biegną albo będą za chwilę.ale nie wiadomo kiedy dokladnie.Turysci tez mają ograniczoną swobodę,a to oni ponoć są najważniejsi jako zostawiający w tym mieście pieniądze.A maratony pozostawiają po sobie tylko sterty smieci i uczucie irytacji zaburzeniem rytmu dnia wolnego od pracy.