Bieganie za granicą
Bieganie za granicą też może być bezpieczne | Wyjazd do Albanii

polecane

Bieganie za granicą też może być bezpieczne | Wyjazd do Albanii

Kamil Nowak
17 sierpnia, 2026
Podróże

Takiego urlopu bardzo potrzebowałem! Od mojego ostatniego zagranicznego wyjazdu minęło zaledwie (albo aż) pół roku – tuż po sylwestrze uciekłem do Egiptu, żeby złapać dystans, zanim nowy rok rozkręci się na całego. Tamta podróż okazała się strzałem w dziesiątkę, ale ostatnie miesiące były na tyle intensywne i trudne, że znowu zacząłem szukać okazji by złapać oddech. Wiem o sobie jedno – najlepiej wypoczywam wtedy, gdy łączę aktywność fizyczną z błogim relaksem.

Bieganie za granicą

Albania po raz pierwszy

Wybrałem Albanię z kilku powodów. Po pierwsze, miałem tylko kilka dni na odpoczynek, więc krótki lot, bezpośrednio z Wrocławia był na mega plus. Po drugie, hotel, który znalazłem, zlokalizowany był na obrzeżach małej miejscowości. To oczywiście kolejny plus, ponieważ miało być cicho i sporo przestrzeni na bieganie. Po trzecie, hotel był w bliskiej odległości od plaży, więc założenie – aktywnie i błogo – było spełnione.

Bieganie za granicą

Po czwarte, jestem dość specyficzną osobą, ponieważ przed każdy wyjazdem zbieram wiele informacji o miejscu, do którego będę podróżować. Zawsze te informacje z jakiegoś względu mi się przydają, bo sprawdzam, jak długo trzeba jechać z lotniska do hotelu, jakie restauracje są w najbliższej okolicy, czy do plaży jest daleko, gdzie jest najbliższa apteka lub czy w okolicy są jakieś zabytki. Jestem osobą, która lubi praktyczne informacje – gdzie, jak, kiedy, o której, czym. Robiąc reaserch o Albanii spodobała mi się okolica, którą znalazłem i dlatego właśnie tam chciałem pojechać.

Bieganie za granicą

Bezpieczeństwo przede wszystkim

Jako że lubię mieć wszystko dopięte na ostatni guzik, nigdy nie pomijam kwestii ubezpieczenia. Tym razem miałem ubezpieczenie turystyczne, które wyszukałem na porównywarce ubezpieczeń Rankomat.pl. Tu w kilku krokach można wyszukać oferty od wielu ubezpieczycieli i w pełni dopasować ubezpieczenie turystyczne do własnych potrzeb – świetna opcja.

Bieganie za granicą

Dodam jeszcze, że w ramach jednej platformy możemy wybrać nie tylko wspomniane ubezpieczenie turystyczne, ale także ubezpieczyć nieruchomość, wykupić ubezpieczenie na życie, pakiet medyczny lub ubezpieczenie NNW szkolne. Dla mnie osobiście ubezpieczenie turystyczne to przede wszystkim spokój, że – odpukać – gdyby coś się wydarzyło w trakcie podróży, będę mógł liczyć na pokrycie wszystkich lub znacznej części nieprzewidzianych wydatków. Porównanie i wybór ubezpieczenia turystycznego zajmuje tylko kilka minut, ale później już niczym nie przejmujemy się podczas wyjazdu.

bieganie w Albanii

Temperatura w sierpniu miłym zaskoczeniem

Albania okazała się być ciekawym kierunkiem. Ponieważ chciałem część czasu na urlopie przeznaczyć na bieganie, przed wyjazdem sprawdziłem prognozę pogody. Porównując temperatury w identycznym okresie w Turcji, Tunezji, Egipcie czy Grecji, Albania była o 5 stopni chłodniejsza. W przypadku wymienionych krajów było to mniej więcej 40 stopni, a w Albanii, w rejonie miejscowości Durres, bliżej Golem – prognoza sugerowała 35 stopni. Warto zapamiętać, że w czasie wakacji (lipiec-sierpień) w tej części świata jest trochę chłodniej. Tyle wiedziałem przed przylotem, a jak było w praktyce?

Prawdziwym zaskoczeniem było to, że można być biegać rano lub wieczorem. Biegałem we wszystkich wymienionych wcześniej krajach i wiem, że najlepiej jest wykonać trening z rana. Jeśli tego nie zrobisz właśnie rano, później będzie to okropnie męczące. Wszystko się nagrzewa od słońca i z każdą godziną jest coraz cieplej. Na koniec dnia panuje już nie tylko nieznośna temperatura – mówię szczególnie o Turcji, Egipcie i Grecji w okresie wakacji – ale także wszystko dookoła jest nagrzane. Jeśli nie pobiegasz rano, później już każdy trening jest wyzwaniem.

bieganie w Albanii

Lubię łączyć sport i błogi wypoczynek

W Albanii jest trochę inaczej, ponieważ gdy nie lubisz wstawać rano, możesz pobiegać przed kolacją, wieczorem. Pierwszy raz zdarzyło mi się na urlopie w trakcie lipca i sierpnia, że będąc w ogólnie ciepłym rejonie, można było trenować także wieczorem. Wszędzie było dużo zieleni, która dawała wyższy komfort mimo wysokiej temperatury odczuwalnej w trakcie biegania. Z tego względu uważam, że Albania jest świetnym miejscem do biegania, spacerów czy wędrówek.

W sierpniu nie umierałem podczas biegania, wręcz przeciwnie, chciałem trenować i codziennie biegać. Nie miałem problemu z tym, że upały uniemożliwiają mi bieganie, a sesje muszę przekładać na bardzo wczesne poranki. Tu można było wyjść około godziny 7-7:30 i pobiegać we względnym komforcie przynajmniej godzinę. Idealne rozwiązanie dla kogoś, kto nie chce wstawać super wcześnie, ale chce uwinąć się z treningiem do godziny 9:30, żeby jeszcze zdążyć na hotelowe śniadanie. Pod względem treningów wszystko poszło po mojej myśli.

jedzenie

O bieganiu już było, to może czas na jedzenie. Jestem fanem owoców morza i na urlopie mogę je zjeść praktycznie w każdych ilościach. Również w każdej formie. Prawdziwą perełkę wśród restauracji serwujących owoce morza znaleźliśmy niedaleko naszego hotelu. Świetne krewetki, kalmary, kraby i przepyszna ośmiornica. Do tego nieprzyzwoicie dobra cena, bo za sporej wielkości dania, zupę, przystawki i cztery napoje zapłaciliśmy w przeliczeniu 110 zł. Nic tylko biegać i później zajadać. Nie trzeba długo szukać, ponieważ w okolicy Durres lokalnych restauracji lub po prostu lokali serwujących pyszne jedzenie, nie brakuje.

bieganie w Albanii

Transfery i lotniska

Jestem miłośnikiem plażowania i doceniam wygodne leżaki. W okolicach Golem są szerokie plaże, ale praktycznie całe zastawione na stałe leżakami z parasolami, więc o tym, że wieczorem możemy pobiegać plażą lub po prostu przejść się i pomoczyć w morzu nogi, nie ma mowy. Nie mówię tylko o głównej plaży, która jest w miejscowości Golem, ale także kilku pobliskich, z których głównie korzystali Albańczycy.

plaża w Golem w Albanii

Wszystkie plaże w okolicy są podobne – dość szerokie, ale w 3/4 zastawione na stałe leżakami. Nie trzeba zabierać ze sobą butów do kąpieli – jest piasek, nie ma kamieni. Plaże nie są najczystsze, ale nie są też brudne – ogromna liczba osób przewija się przez kurort, a to po prostu robi skalę. Ktoś ktoś wyrzuci, zostawi lub porwie wiatr i już widać to na piasku. Razy kilkaset tysięcy turystów i wynik czystości plaży jest znany. Za to temperatura do opalania była bardzo dobra i myślę, że pod tym względem nie można narzekać. Do Polski wróciliśmy pięknie opaleni i wybiegani.

Tirana lotnisko

W Tiranie na lotnisku, jak i w całej Albanii, nie będziecie mieć problemu z wypożyczeniem samochodu. Na miejscu wręcz wydawało mi się, że co 100 m jest jakaś wypożyczalnia samochodów – i jest ich tak wiele, że trudno to opisać. Firm oferujących samochody dla turystów było zdecydowanie więcej niż w Turcji, Egipcie czy nawet w Grecji. Mówię o Tiranie i okolicach.

Jeśli będziecie podróżować pierwszy raz do Albanii, na lotnisku w Tiranie, nawet w pełni sezonu, wszystkie procedury odbywają się błyskawicznie. Zarówno przylot, jak i wylot zostały tak szybko obsłużone, że tego powinny uczyć się polskie lotniska, szczególnie mój rodzimy Wrocław. Kończąc temat lotnisk dodam jeszcze, że lot z Wrocławia do Tirany trwa ok. 2 godzin.

Ogólne wrażenia i porównanie do innych kierunków

Przed wylotem słyszałem opinie, że Albania jeszcze uczy się, jak przyjmować turystów, że obsługa hotelowa w dalszym ciągu potrzebuje nabrać doświadczenia, a cała infrastruktura jest na etapie wychodzenia z komunizmu. Muszę przyznać, że jest w tym dużo prawy. Wiele hoteli jest nowych, mój był z 2023 roku, czyli patrząc na realia Egiptu, Grecji czy Turcji, był o przynajmniej 10-15 lat świeższy niż w tych krajach. Jeszcze więcej hoteli i resortów jest w trakcie budowy. Pod względem infrastruktury, pokojów dla gości hotelowych i innych pomieszczeń – wszystko pachnie nowością i jest utrzymane w czystości.

hotele w Albanii

Obsługa hotelowa w naszym hotelu i hotelach, które widzieliśmy była bardzo młoda. Wydaje się wręcz, że większość osób została zatrudniona w czerwcu i mają dopiero za sobą 2-3 miesiące pracy. Daje się wyczuć, że są to pracownicy sezonowi. Pod tym względem czuć różnicę między Egiptem czy Turcją.

Albania to kraj piękny i zaskakujący pod względem przyrody. Morze, jeziora, góry i wszechobecna zieleń. Podróżując między miastami widać, że ludność szanuje swój kraj, wszędzie widać symbole narodowe, powiewające flagi i zabytki. Do tego pyszne jedzenie, przychylna pogoda i przesympatyczni, uprzejmi i uśmiechnięci Albańczycy. Warto tu przyjechać tym bardziej, że lot jest krótki, a ceny trochę niższe niż w Polsce nad Bałtykiem. Ponadto pogoda jest gwarantowana i przez cały okres urlopu będziemy mieli stałą pewność, że wypoczniemy i się opalimy.

Podsumowując

Cieszę się, że odpocząłem i mam za sobą swój pierwszy wyjazd do Albanii. Wrócę, ale nie w najbliższym czasie, ponieważ następnym razem celuję w inne rejony świata. Wróciłem odprężony, pełen energii i pozytywnych doświadczeń. Warto zadbać o własne bezpieczeństwo i zawczasu pomyśleć o ubezpieczeniu turystycznym. Szczególnie, gdy podróżujemy w nowe, nieznane kierunki, uprawiamy sport, wykupujemy dodatkowe regionalne wycieczki i nie boimy się eksplorować okolicy. Wszystko to sprawia, że będąc w ruchu zawsze coś się nam może przydarzyć – nawet nie z naszej winy. Jeśli macie pytania dotyczące Albanii, piszcie śmiało w komentarzach.

Artykuł powstał we współpracy z Rankomat.pl

Kamil Nowak
Autor artykułu

Kamil Nowak

Bieganie całkowicie zmieniło jego życie, stając się nie tylko największą pasją, ale i fundamentem ścieżki zawodowej. To właśnie z tego zaangażowania zrodził się portal Bieganie Uskrzydla, którego jest twórcą i redaktorem naczelnym. Na co dzień z pełnym przekonaniem rozwija ten projekt, konsekwentnie budując jego rozpoznawalność i pozycję na rynku. Łączy sportowego ducha z ponad 14-letnim doświadczeniem w branży biegowej, co przekłada się na najwyższą jakość i rzetelność publikowanych materiałów.

polecane

Dołącz do dyskusji, zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Bronimy się przed SPAM-em. Uzupełnij pole:

Nordisk Rana 8L – mega lekki i wygodny plecak do biegania – TEST

Plecak do biegania Nordisk Rana 8L zaskakuje lekkością, kompaktowym rozmiarem i praktycznymi rozwiązaniami. Czy z perspektywy biegacza, który testował już wiele plecaków Nordisk jest ciekawym wyborem? Odpowiedź na to pytanie znajduje się w dzisiejszym materiale. (więcej…)