Bieganie po Suwałkach
Bieganie po najpiękniejszym regionie Polski? Suwałki. Odcinek 1

polecane

Bieganie po najpiękniejszym regionie Polski? Suwałki. Odcinek 1

Kamil Nowak
maj 21, 2022
Podróże

Po spędzeniu majówki w tym regionie stwierdzam, że jest to najpiękniejsza biegowa część Polski. Z naciskiem na słowo biegowa, ponieważ województwo przyciąga pięknymi krajobrazami, które można podziwiać, wykorzystując napęd własnych nóg. Wybierając ten środek transportu, możemy być jeszcze bliżej natury, biegać po świetnie przygotowanych trasach, podziwiać otoczenie i na własnej skórze poczuć klimat, który w moim odczuciu jest wyjątkowy. Planowałem spędzić tam trzy dni, ale już po pierwszym dniu wiedziałem, że przedłużę pobyt o kolejne doby. Czym dokładnie urzekła mnie Suwalszczyzna? Czy polecam ten region biegaczom? Gdzie warto pojechać, mając w planie tydzień wypoczynku na sportowo?

Bieganie po Suwałkach

W trakcie wyjazdu dzieliłem się w mediach społecznościowych krajobrazami i ścieżkami biegowymi, z których korzystałem oraz regionalnym jedzeniem, które jest świetne. Tak zrodziło się najpierw skierowane do czytelników pytanie, czy będą zainteresowani wideo z mojego wyjazdu, a później, gdy odzew przerósł moje oczekiwania, szczegółowy pomysł na film z podróży po województwie podlaskim. Informacje podzieliłem na kilka części. Pierwszą z nich jest biegowa, gdzie mówię o trasach i miejscach dla osób aktywnych fizycznie. Później mówię o wydarzeniach, podczas których byłem fotografem, oraz biegach, które odbędą się w lipcu. W dalszej części opisuję także dojazd do Suwałk, miasto i hotel. Znalazłem świetny nocleg w centralnym punkcie Suwałk, z którego w ciągu 20–25 min można dojechać do wielu biegowych ścieżek. Na końcu po podsumowaniu jest dokładny spis miejsc, które udało mi się odwiedzić w ciągu 7 dni na Podlasiu.

Dalsza część tekstu to gotowy przewodnik po Suwalszczyźnie i województwie Podlaskim przygotowany przez biegacza dla biegaczy, którzy chcą nie tylko spędzić kilka dni na świetnie przygotowanych trasach, ale także odpocząć i maksymalnie się odstresować oraz przez cały pobyt smacznie jeść.

Część pierwsza: bieganie.

Bieganie po Suwałkach

Dla biegacza, który jedzie aktywnie spędzić kilka dni urlopu istotna jest lokalizacja hotelu. Wpływa ona na kilka ważnych organizacyjnych spraw, m.in. czas, możliwości i satysfakcję. Jeśli znajdziemy nocleg w bliskim sąsiedztwie tras biegowych i ciekawych miejsc do zwiedzania, zaoszczędzimy wiele czasu na dojazd do atrakcji – zarówno tych sportowych, jak i kulturalnych. Zaoszczędzony czas będziemy mogli wykorzystać dokładnie tak, jak chcemy, co wpłynie na naszą satysfakcję. Nikt nie lubi tracić czasu na długie dojazdy. Z tych powodów na bazę noclegową wybrałem miasto Suwałki.

Bieganie po Suwałkach

Patrząc z biegowego punktu widzenia, był to strzał w dziesiątkę. Z Suwałk faktycznie jest blisko do wielu ciekawych tras biegowych. Wystarczy ok. 20 min drogi samochodem, w obojętnie jakim kierunku (ja najczęściej wybierałem północ, południe i zachód), żeby znaleźć się w otoczeniu pięknej natury. Z drugiej strony, nie trzeba nigdzie jechać samochodem. Wystarczą tereny Zalewu Arkadia, które są prawie w centrum miasta, żeby biegać świetnie przygotowanymi trasami przy zbiorniku wodnym. Bieganie tam wcześnie rano daje mocnego kopa energetycznego na resztę dnia.

Bieganie

Muszę podkreślić, że Zalew Arkadia to miejsce dla biegaczy, które gwarantuje dobre warunki do uprawiania aktywności fizycznej – są tutaj świetnie zaprojektowane trasy dookoła zalewu. Bliskość centrum miasta nie wpływa jednak negatywnie na frajdę z treningu. Gdy nocujemy w Suwałkach, na wyciągnięcie ręki mamy miejsce, które pozwala w pełni wypocząć i się zrelaksować. Trasa wokoło zalewu umożliwia nie tylko wykonanie mocnego treningu na płaskiej nawierzchni, ale także długie i spokojnie wybiegania.

Jednym z pierwszych moich kierunków poza Suwałki była miejscowość Filipów, która leży między Jeziorem Rospuda a Jeziorem Garbaś. Wiedziałem, że 1 maja będą tam organizowane dwa biegi – VI Półmaraton Doliną Rospudy i Filipowski Bieg Jaćwinga na dystansie ok. 12 km. Z hotelu jechałem mniej niż 25 min, więc w zasadzie już po chwili znalazłem się w rejonie urokliwych tras biegowych.

Bieganie

Umówiłem się z organizatorem, czyli Stowarzyszeniem Aktywni Znad Rospudy, że stanę po drugiej stronie aparatu i będę nagrywać oraz fotografować zawodników. Czerpię ogromną satysfakcję z utrwalania w ten sposób wydarzeń biegowych i towarzyszących biegaczom emocji. Rozwijając ten wątek – lubię posługiwać się kamerą, to mnie w jakiś sposób odpręża i czerpię z tego niesamowitą radość. Na trasę wybiegłem wspólnie z zawodnikami, ale po 4 km skupiłem się już tylko na utrwalaniu klimatu półmaratonu.

Naprawdę dawno nie byłem na lokalnym biegu organizowanym w niewielkiej miejscowości. Na takich biegach jest zupełnie inny klimat, daleki od tego z wielkich miast. Każdy biegacz uśmiecha się do drugiego. Jest czas na rozmowę i poznanie się z osobami z lokalnej społeczności biegowej. Wydaje mi się również, że każde takie wydarzenie – w tym przypadku półmaraton i bieg na 12 km – są w mniejszych miejscowościach traktowane przez mieszkańców przyjaźniej. Mieszkańcy wychodzą przed gospodarstwa, uśmiechają się do każdego i dopingują biegaczy. Miejscowość w ten dzień dosłownie żyje biegiem. To właśnie w lokalnych biegach uwielbiam najbardziej.

Z trasy półmaratonu skorzystałem dwa dni później, żeby już na spokojnie, bez aparatu i ciężkiego sprzętu chłonąć to, co najlepsze w okolicach Jeziora Garbaś. Samochód zostawiłem we wsi Matłak, gdzie nad jeziorem jest miejsce odpoczynku, które pozwala po biegu złapać oddech i podziwiać krajobraz. Dużo jest tras szutrowych, przez pola i lasy oraz tras asfaltowych, które łączą najbliższe miejscowości. Podoba mi się przestrzeń, która rozciąga się aż po horyzont i pozwala na chwilę refleksji, odprężenia i bliski kontakt z naturą. Okolice Jeziora Garbaś to świetne miejsce na trening.

bieganie trasy biegowe

Bliżej od Suwałk, bo w odległości ok. 15 min jazdy samochodem jest Cisowa Góra. Z Suwałk jest prosty dojazd do tego miejsca główną drogą nr 655. W miejscowości Gulbieniszki tuż przy drodze jest parking, na którym zawsze zostawiałem samochód. Dla wielu osób Cisowa Góra jest docelową atrakcją, na którą warto wejść. Ja wybierałem jednak tereny, które znajdują się po drugiej stronie drogi nr 655, jadąc od Suwałk. Szutrowa, polna droga prowadząca do Jeziora Sumowo jest niesamowita. Idealna na trening w butach trailowych, ponieważ jest sporo piachu, małych kamieni, podbiegów i zbiegów. W słoneczny dzień krajobraz wydaje się być jak z bajki, co zapewne znajduje potwierdzenie na powyższych zdjęciach. Dla mnie była to bardzo urokliwa i praktycznie nieuczęszczana droga, na której można było się nieźle zmęczyć – zwłaszcza, gdy na podbiegach wrzucało się wyższy bieg. Trasa z parkingu dookoła jeziora i z powrotem na parking ma ok. 6 km długości.

Bieganie

Blisko Cisowej Góry znajduje się Stary Młyn w Turtulu, gdzie jest punkt widokowy. Tutaj wkraczamy już na teren Suwalskiego Parku Krajobrazowego, czyli najstarszego parku krajobrazowego w Polsce, utworzonego 12 stycznia 1976 roku. Jest to położony wśród wzgórz rezerwat z ponad 20 jeziorami, polami, na których spoczywają polodowcowe głazy, oraz szlakami edukacyjnymi. Punkt widokowy w Turtulu pozwala poczuć magię tej części Polski. Tuż obok punktu widokowego jest drewniana kładka, na której można zrobić świetne zdjęcia biegowe.

trasy biegowe

W inny dzień wybrałem się jeszcze dalej poza Suwałki, żeby zobaczyć na własne oczy Mosty w Stańczykach, czasami nazywane Akweduktami Puszczy Rominckiej. Mosty w Stańczykach to zabytkowe wiadukty kolejowe, które dawniej były częścią ważnej linii kolejowej. Blisko mostów jest wieża widokowa i małe jezioro. Dojazd do wspomnianej atrakcji jest fenomenalny, wręcz niepowtarzalny nigdzie indziej. Aleja jarzębów szwedzkich to ponad 1-kilometrowy odcinek drogi, przy której rosną zjawiskowe stare drzewa. W tym miejscu można byłoby nagrywać materiały filmowe dla biegaczy, które zachęcałyby do tego sportu.

Bieganie po Suwałkach

Największe wrażenie wywarł na mnie Biebrzański Park Narodowy. Warto tam pojechać na cały dzień, ale i taka wyprawa może okazać się zbyt krótka, żeby poznać wszystkie najpiękniejsze miejsca tego unikatowego parku. Jeśli chcemy biegać po trasach, czyli zbaczać z asfaltowej Carskiej Drogi, należy kupić bilet wstępu. Można to zrobić w miejscowości Osowiec-Twierdza, w której jest siedziba Biebrzańskiego Parku Narodowego. Bilety można także kupić on-line.

Biebrzański Park Narodowy powołano w 1993 r., żeby chronić najbardziej rozległe w Europie Środkowej torfowiska, związane z bagienną doliną rzeczną. Jest to największy park narodowy w Polsce. Dolina Biebrzy na prawie całej długości zachowała niezwykłe bogactwo świata roślin i zwierząt. Tereny parku są największą w Polsce ostoją łosia.

Bieganie

Biebrzański Park Narodowy to unikatowy obszar przygotowany również dla miłośników rowerów i biegaczy. Jadąc asfaltową Carską Drogą znajdziemy kilka specjalnie przygotowanych tras biegowych. Wystarczy zostawić samochód na parkingu, zapoznać się z tablicą informacyjną i ruszyć w drogę. Mój pierwszy przystanek był przy terenach Fortu IV Twierdzy Osowiec, gdzie trasa biegowa jest poprowadzona wśród sosnowych borów porastających wydmowy taras doliny Biebrzy. Miałem to szczęście, że do Biebrzańskiego Parku Narodowego wybrałem się już po majówce, więc miałem ciszę i spokój. Przez cały dzień wędrówek w różnych częściach Doliny Biebrzy spotkałem tylko kilka osób i kilku biegaczy. Tereny do biegania przy forcie są miejscami trudne, ponieważ trzeba biec po sypkim piachu, ale duża część trasy pozwala na spokojny, lekki trening. Zapach lasu jest fenomenalny. Chyba nigdy wcześniej nie wdychałem tak czystego i świeżego powietrza. Pętla ma ok. 6 km długości.

Bieganie po Suwałkach

O drugim miejscu fantastycznym do biegania czytałem jeszcze w przewodniku. Ścieżka Barwik to, szczególnie w okresie wiosennym, trasa dla biegaczy lubiących błoto i nieco cięższe warunki terenowe. Pierwsza część trasy prowadzi przez las, później wybiegamy na otwarte torfowiska, na których można się już nieźle zmęczyć i ubrudzić. Trafiłem na okres, w którym trasa była błotnista, ale nie na tyle, żeby mocno utrudniało to trening. Jak można doczytać w przewodniku, wszystko zależy od stanu wody na torfowiskach. Im wyższy stan wody, tym trudniejsze warunki i większe błoto. Ja trafiłem raczej na umiarkowane. Krajobraz, który z terenów leśnych przechodzi w otwarty, obrazuje prawdziwą wielkość parku. Gdy widzimy tak rozległe tereny, dociera do nas, że człowiek jest jedynie niewielką częścią świata przyrody. Przyjemnie się tutaj biega.

Na koniec dnia, na spokojny już spacer wybrałem ścieżkę edukacyjną. Długa Luka to 400-metrowa kładka biegnąca w głąb największego na Bagnach Biebrzańskich zwartego kompleksu torfowisk niskich. Jest to największy tego typu obszar w Polsce. Dzięki kładce i wybudowanym pomostom możemy z bliska podziwiać faunę i florę. To miejsce odpręża, niemal oczyszcza z wszelkich trosk i problemów. Z Biebrzańskiego Parku Narodowego wracałem do Suwałk zmęczony, ale bardzo szczęśliwy.

Część druga: wydarzenia sportowe.

RESO Suwałki Półmaraton

Czerpię ogromną przyjemność z fotografowania i używania kamery, żeby utrwalić emocje biegaczy oraz klimat panujący na wydarzeniach sportowych. O VI Półmaratonie Doliną Rospudy i Filipowskim Biegu Jaćwinga już wspomniałem. Te biegi już się odbyły, kolejne edycje za rok. Dla biegaczy, którzy chcą tak jak ja poczuć na własnej skórze niepowtarzalny klimat, zobaczyć wspaniałe pejzaże i wystartować w biegu w tym regionie, polecam lipcowy RESO Suwałki Półmaraton. W pierwszy dzień mojego pobytu trafiłem na Wigierską Majówkę, podczas której odbyły się biegi z okazji 75-lecia klubu piłkarskiego Wigry Suwałki. Majówka zorganizowana została nad Zalewem Arkadia. Właśnie z tego samego miejsca w lipcu będą startować zawodnicy RESO Suwałki Półmaraton.

RESO Suwałki Półmaraton

O RESO Suwałki Półmaraton pisaliśmy na łamach Bieganie Uskrzydla jeszcze przed pandemią. W 2022 roku bieg wraca z fantastycznie zaplanowanym festiwalem biegów, od biegów dla dzieci po zawody na dystansie półmaratonu, po szybkiej i atestowanej trasie. RESO Suwałki Półmaraton to wyjątkowy bieg rozgrywany wieczorem i z prawdopodobnie najlepszym finiszem w Polsce, w iście hollywoodzkim stylu. Będzie czerwony dywan, będą błyski fleszy, będzie fantastyczny doping mieszkańców Suwałk na trasie i niesamowita atmosfera na mecie przy Zalewie Arkadia.

RESO Suwałki Półmaraton

Festiwal biegów w Suwałkach startuje 1 lipca i potrwa do 3 lipca 2022 r. W ciągu trzech dni odbędą się RESO Suwałki Półmaraton – 2 lipca, Bieg na Piątkę (5 km) – 1 lipca, Bieg na Wyspę (bieg śniadaniowy) – 3 lipca oraz Biegi Pełne Energii (biegi dla dzieci i młodzieży). Czy kiedykolwiek braliście udział w biegu, w którym ostatnie metry pokonuje się w prawdziwie hollywoodzkim stylu? Polecam udział w tym wydarzeniu. Myślę, że jest to świetna okazja nie tylko do biegania po moim zdaniem najpiękniejszym biegowym regionie Polski, ale także okazja do odpoczynku i zwiedzania niesamowitych miejsc znajdujących się na Suwalszczyźnie. Jak już powiedziałem, początkowo zakładałem, że spędzę w Suwałkach trzy dni, czyli całą majówkę, ale już po pierwszym dniu wiedziałem, że chcę zostać na dłużej. Suwalszczyzna wciąga. Warto pojawić się tutaj na kilka dni.

Część trzecia: dojazd do Suwałk, miasto, hotel i jedzenie.

jedzenie Podlasie

Mieszkam i pracuję we Wrocławiu, więc do Suwałk mam spory kawałek. Nawigacja wskazywała nieco ponad 7 godz. Faktycznie podróż zajęła ponad 8 godz., ponieważ Warszawa przed majówką była zakorkowana. Wracając z wyjazdu, udało się nie przekroczyć na trasie Suwałki–Wrocław 7 godz. i 40 min. Zdecydowana większość trasy to drogi szybkiego ruchu – S8, A2 i za Warszawą ponownie S8. Nie wjeżdżałem do Białegostoku, ale skręciłem wcześniej na drogę nr 671 przez Tykocin z pięknym zamkiem. Zazdroszczę warszawiakom, że Suwałki mają prawie na wyciągnięcie ręki – ok. 3,5 h jazdy autem. Z Trójmiasta nawigacja wskazuje ok. 4,5 h.

Suwałki

Uważam, że wybrana przeze mnie lokalizacja noclegu sprawdziła się. Hotel w centrum Suwałk, przy skrzyżowaniu ulicy Kościuszki z ulicą Dwernickiego. Pokażę na filmie, że z tego miejsca miałem blisko nad Zalew Arkadia, gdzie robiłem poranny rozruch. Ponadto hotel był świetną bazą wypadową, a jego lokalizacja umożliwiała szybkie wyjechanie poza miasto w różnych kierunkach.

jedzenie Podlasie

Jedzenie w województwie podlaskim jest fenomenalne. Miałem to szczęście, że otrzymałem od obsługi hotelu namiary na warte odwiedzenia restauracje. Każdy z zarekomendowanych lokali oferował świetne, lokalne jedzenie. I właśnie tych lokalnych potraw poszukiwałem. Dań, które pozwalają na smakową podróż po regionie i jego historii. Podróż, która odkryje kulinarną stronę Suwalszczyzny.

jedzenie Podlasie

Pierwszy raz w życiu jadłem kilka dań: kartacze, blin żmudzki z sosem grzybowym, stulistnik z mięsem i kołduny, czyli pierogi z gotowaną wołowiną podawane w rosole. Pierwszy raz jadłem także desery, takie jak ciasto marcinek i sękacz.

jedzenie Podlasie

Miałem również okazję zjeść świetnie zrobionego okonia i sandacza. Jedzenie tych dań sprawiło mi ogromną przyjemność. Namiary na odwiedzone przeze mnie i polecane restauracje są na końcu przewodnika po regionie.

Cześć czwarta: podsumowanie i pomysł na nową serię odcinków wideo.

bieganie trasy biegowe

W podsumowaniu muszę przyznać, że nie spodziewałem się, że aż tak miło spędzę czas na Suwalszczyźnie. Tydzień urlopu w Suwałkach pod każdym względem minął mi rewelacyjnie. Do Wrocławia wróciłem zadowolony. Suwalszczyzna to niezliczona liczba pięknych tras biegowych i rowerowych. Tutaj natura gra pierwsze skrzypce. Krajobraz jest niesamowity – naturalny i piękny. Lasy, odkryte pola, torfowiska, parki narodowe i krajobrazowe, drogi asfaltowe prowadzące z jednego wzniesienia na drugie – tym stoi cała Suwalszczyzna. Dla biegacza jest to region, który oferuje wiele przyjemności. Stąd przewrotny tytuł odcinka: bieganie po najpiękniejszym regionie Polski. Uważam, że jest to najpiękniejsze lub jedno z najpiękniejszych miejsc, które mamy na wyciągnięcie ręki. Rozmawiając podczas półmaratonu z lokalnymi biegaczami, dowiedziałem się, że mówią o sobie żartobliwie bieguny. Bieguny biegają w Polskim Biegunie Zimna, który to termin z uwagi na najsurowsze zimy odnosi się do Suwałk. Ponadto, patrząc na mapę z perspektywy wrocławianina, można powiedzieć, że Suwałki są na końcu świata. Powiem szczerze, że idąc tym tropem, mogę przyznać się, że niedawno odwiedziłem koniec świata i jest to miejsce fantastyczne. Warte długiej podróży z Wrocławia, żeby móc biegać w tak pięknej scenerii, o którą zadbała natura.

Polecam:

Karczma Polska Suwałki: https://www.facebook.com/pages/Karczma-Polska-Suwalki/1626652047665275

Kuchnia Tatarska u Alika: https://www.facebook.com/Kuchnia.u.Alika

Komosianka: https://www.facebook.com/Folwark-Hutta-191431030910201/

Stowarzyszenie Aktywni Znad Rospudy: https://www.facebook.com/r.dykiert

RESO Suwałki Półmaraton: https://www.facebook.com/RESOSuwalkiBieg/

bieganie trasy biegowe

Wydaje mi się, że ciekawym pomysłem będzie seria specjalnych odcinków o nieoczywistych pod względem uprawiania sportu rejonów Polski. Stąd w tytule „odcinek 1”. Zakładam, że takich odcinków o różnych częściach naszego kraju nagram więcej. Podrzućcie pomysły, gdzie warto pojechać, będąc biegaczem? Czy odwiedziliście ciekawe miejsca, które okazały się idealne do biegania? Może mieszkacie w regionie, który warto polecić? Dajcie znać w komentarzu pod filmem na YouTube!

Na koniec podrzucam jeszcze raz temat lipcowego RESO Suwałki Półmaratonu, który będzie doskonałą okazją, aby poczuć na własnej skórze urok Suwalszczyzny. Suwałki – warto tam dobiec. Jeśli macie jakieś pytania, napiszcie proszę pod filmem na YouTube, gdzie najczęściej odpowiadam w ciągu godziny!

polecane

Dołącz do dyskusji, zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Bronimy się przed SPAM-em. Uzupełnij pole:

Co zjeść przed bieganiem, aby starczyło sił na treningu?

Podpowiadamy co zjeść przed bieganiem, aby wyjść na trening i mieć sporo siły od początku do samego końca. Tylko, co można zjeść przed bieganiem, aby żołądek nie zaprotestował?  (więcej…)