Eksperci zdrowia wskazują jeden prosty element, który zmienia życie po 50. roku życia
Osoby, które regularnie się ruszają, starzeją się inaczej. Nie chodzi o to, że unikają starości, ale o to, że przechodzą przez nią z mniejszą liczbą leków, lepszym samopoczuciem i wyraźnie większą energią do życia. Po pięćdziesiątce ciało zaczyna płatać figle. Metabolizm zwalnia, mięśnie tracą masę szybciej niż w młodszych latach, stawy dają o sobie znać przy wstawaniu z kanapy, a sen bywa kapryśny i nieprzewidywalny. Większość ludzi traktuje to jako nieuchronny wyrok natury. I tu właśnie pojawia się błąd, który kosztuje ich zdrowie na kolejne dekady.