ASICS GLIDERIDE test butów
ASICS GLIDERIDE – kosmos czy fanaberia? TEST butów

polecane

ASICS GLIDERIDE – kosmos czy fanaberia? TEST butów

Kamil Nowak
Październik 2, 2019
Recenzje Wideo

Oszczędza energię, jest lżejszy, mniej wygięty, ale w dalszym ciągu bliżej jemu do czegoś kosmicznego, niepowtarzalnego, niż do typowego przedstawiciela z jego grupy. O kim, a może o czym mowa? Oczywiście, że o najnowszych butach do biegania ASICS GLIDERIDE.

Według ASICS, bieganie w tych butach oszczędza energię, co przekłada się na mniejsze zmęczenie oraz możliwość pokonania w nich większej ilości kilometrów. Ta ciekawa cecha, o której będzie mowa za chwilę, początkowo wprowadzona została w bardzo drogim modelu butów ASICS METARIDE, ale dzięki butom ASICS GLIDERIDE, niezwykła technologia stała się bardziej przystępna cenowo dla większej liczby biegaczy.

Zakrzywiona podeszwa została stworzona w oparciu o technologię GUIDESOLE. Jest to technologia opracowana przez tego japońskiego producenta polegająca na zastosowaniu eliptycznej podeszwy. Taki kształt ma przekładać się na lepszą absorpcję wstrząsów, które powstają podczas lądowania. Typowym dla wstrząsów jest męczenie mięśni, więc skuteczna redukcja wibracji z korzyścią wpływa na zachowanie zarówno lepszej świeżości, jak i sił przez nasze ciało. Ponadto eliptyczny kształt połączony ze sztywnym przodem butów ogranicza zgięcia kostek w stopach, co pozwala uzyskać mniejsze zmęczenie podczas długich wybiegań.

Wykonałem w nich dopiero kilka treningów. Mam jednak już pierwsze spostrzeżenia, pierwsze wnioski, które chciałbym Wam przedstawić. Nie będzie to końcowa opinia o ASICS GLIDERIDE, bo aby taką przygotować, trzeba zdecydowanie większej ilości testowych treningów. Jest to bezpośrednio związane z wyjątkową budową tych butów.

Wystarczy je założyć na stopy, stanąć prosto i od razu czujemy, że coś się dzieje, że buty wymuszają na nas pójście do przodu. Na samym początku pojawia się potrzeba, aby kontrolować ciało po to, aby nie przechylić się całkowicie do przodu. Tak się to odczuwa. Generalnie jest to trochę dziwne, niekomfortowe, a już na pewno niespotykane w innych konkurencyjnych butach do biegania, w jakich miałem okazję trenować.

Takich doznań można było się spodziewać. Taki jest też cel eliptycznej podeszwy, aby szokować biegaczy, dać nam coś innego, niepowtarzalnego. Ale trzeba dać im szansę, która polega na stopniowym zapoznawaniu się z tymi butami podczas kilku, a nawet kilkunastu treningów. Osobom, które przymierzały je w sklepach lub wręcz już kupiły i biegały 2-3 razy, chciałbym powiedzieć, że potrzeba więcej czasu, aby do nich przywyknąć. W moim przypadku, taka prawdziwa współpraca nastąpiła po 4-5 biegach, w których najdłuższym było godzinne wybieganie. Teraz jestem w takim momencie testowania butów ASICS GLIDERIDE, że bieganie w nich sprawia mi przyjemność.

Tylko tyle zdradzę, reszta będzie w porządnej i obszernej recenzji, która pojawi się pod tym linkiem.

Ze swojej strony zachęcam jeszcze do subskrypcji naszego kanału na YT!

polecane

Dołącz do dyskusji, zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Bronimy się przed SPAM-em. Uzupełnij pole:

Bieganie w zimne dni. Ile warstw odzieży założyć?

Cebula, tort, góry i ogry... co ich łączy? Otóż warstwy. To one sprawiają, że tort jest wyśmienity, ogry tak złożone osobowościowo, cebula wyjątkowym warzywem, a góry majestatyczne. Biegacze też mają warstwy, a przynajmniej powinni po nie sięgać, gdy za oknem robi się coraz zimniej. Jesień i wiosna są porami roku, kiedy trudno o optymalny ubiór do zmiennych warunków pogodowych. Ciężko podjąć decyzję o tym, co na siebie założyć, a także po ile warstw odzieży sięgać? Jak zabezpieczyć się, aby bieganie w zimne dni nie było problemem? (więcej…)