adidas 4DFWD test
adidas 4DFWD – tak mi się spodobały, że mam już dwie pary

polecane

adidas 4DFWD – tak mi się spodobały, że mam już dwie pary

Kamil Nowak
sierpień 27, 2021
Recenzje

adidas 4DFWD – takich butów do biegania na rynku jeszcze nie było. Pomijając zagadnienia technologiczne, materiały i sposób ich produkcji, konstrukcję czy nieziemski design, pozostaje najważniejsze – buty oferują nieporównywalne z innym obuwiem dla biegaczy doznania w trakcie treningu. I właśnie o doznaniach będzie poniższa recenzja. Dla jakich sportowców adidas 4DFWD będą odpowiednie? Czy dopracowano każdy aspekt tych butów?

adidas 4DFWD test

adidas 4DFWD mają swoją historię, która sprawia, że serce biegacza bije mocniej. Nigdy wcześniej nie miałem na stopach butów, którym poświęcono aż tyle uwagi, włożono tak wielki trud na etapie ich tworzenia i produkcji czy, w których podeszwę środkową wydrukowano w technologii druku 3D. W dalszej części recenzji przybliżę poszczególne zagadnienia, ponieważ, jako biegacz uważam, że naprawdę warto chociaż w małym stopniu zapoznać się z tym, jak powstały te buty. Podkreślę jednak, że będzie to bogaty opis, ponieważ kwestii wartych poznania jest wiele. Biegacze, którzy regularnie czytają moje testy wiedzą także, że skupię się mocno na przedstawieniu odczuć, które towarzyszyły mi podczas treningów w butach adidas 4DFWD.

adidas 4DFWD test

Przejdę od razu do technologii adidas 4D. Gdy powiem, że chodzi o „łańcuch DNA”, „kratownicę” czy „siatkę” – czytelnik od razu zorientuje się, że chodzi o podeszwę środkową. Jest to wyjątkowy element butów, który odpowiada za amortyzację podczas biegu oraz wykorzystanie siły powstającej podczas lądowania.

adidas 4DFWD test

adidas informuje, że prace nad podeszwą środkową trwały aż 4 lata. Marka połączyła siły z prestiżową firmą Carbon, by wspólnie spośród 5 mln kombinacji, uzyskać tę jedną, która będzie najlepsza dla biegaczy. Wyjątkowe jest to, że podeszwa środkowa nie jest jak w przypadku innych butów do biegania pianką czy zbitym materiałem amortyzującym. Technologia druku 3D pozwoliła na stworzenie takiej unikatowej konstrukcji, która może zaoferować sportowcom dużo więcej. Kluczowe było przetworzenie części siły powstającej podczas lądowania na energię kierującą sportowca naprzód – przed siebie, w kierunku poruszania. Na tym etapie to brzmi dość zawile jednak już po 5 min w butach można doświadczyć tego uczucia na własnej skórze.

Podeszwa środkowa składa się z pojedynczych komórek FWD CELL, które w obuwiu tworzą zwartą konstrukcję. Na przestrzeni lat badań i milionów prototypów, udało się zaprojektować taką komórkę, która przetwarza nacisk pionowy na ruch w przód. Trzymając w palcach FWD CELL i naciskając jej górną krawędź, można zauważyć, że konstrukcja pracuje tylko w pewnym kierunku. Co ważne, niebywale trudno wymusić zgięcie konstrukcji w innym kierunku niż przewidziany przez producenta.

adidas 4DFWD test

W trakcie lądowania daje się poczuć, że buty „pchają” nas do przodu. Kierują nasze ciało w konkretną stronę. Nasze nogi, otrzymując wsparcie ze strony podeszwy środkowej, mogą więc oszczędzić energię, by wykorzystać ją do dłuższego i szybszego treningu. Biegaczom bardziej sceptycznym powiem, że model adidas 4DFWD, oferując niebywały komfort podczas lądowania, sprawia, że możemy biec dalej przy niższym zmęczeniu.

adidas 4DFWD recenzja

Przedstawione wrażenia nie są jednak odosobnione, ponieważ podczas biegu w tym modelu możemy doświadczyć znacznie szerszej palety przyjemności. adidas 4DFWD to buty treningowe z dużą amortyzacją, która przydaje się podczas długich treningów na twardych nawierzchniach.

adidas 4DFWD recenzja

W tym modelu możemy faktycznie zwiększyć tygodniowy kilometraż pokonywany na asfalcie czy innych sztucznych nawierzchniach, które wymagają od mięśni nóg sporej wytrzymałości. Dzięki tym butom na twardym podłożu biegnie się o niebo lżej, wygodniej i bardziej komfortowo. Podeszwa środkowa przejmuje znaczną część siły lądowania i przetwarza ją na wspomniany już ruch naprzód. Finalnie nasz bieg jest taki przyjemny, że zwyczajnie chętniej wychodzi się na długie sesje poprowadzone na twardych nawierzchniach.

Ponadto amortyzacji jest dokładnie tyle, ile trzeba – ani za mało, ani za dużo. Z amortyzacją butów do biegania łatwo jest przesadzić, stosując zbyt dużo materiału wpływającego na komfort biegu na twardej nawierzchni. Zbytnia miękkość, której bliżej do „sprężyny” czy „kauczuku”, które nie są stabilne i nie oferują odpowiedniego wsparcia, może utrudniać dynamiczne i szybkie bieganie. Można wówczas powiedzieć, że buty pływają na boki.

adidas 4DFWD recenzja

adidas 4DFWD są zupełnie inne, ponieważ mają dużo wyczuwalnej amortyzacji, ale można w nich łatwo biegać zarówno długie wybiegania, jak i interwały czy mocne zabawy biegowe. Fajne wrażenia towarzyszą przyspieszaniu – konstrukcja butów sprzyja mocnym treningom. Jest niewiarygodnie stabilna i od razu nabieramy do niej zaufania. Gdy zaś biegniemy spokojnie, ale długo, gwarantuje komfort i wygodę podczas każdego ruchu. Świetna sprawa, która jest faktycznie zauważalna.

adidas 4DFWD recenzja

Z dużą amortyzacją idzie również w parze mniejsze czucie podłoża w trakcie treningu. Najczęściej niestety jest tak, że im więcej amortyzacji, tym w mniejszym stopniu czujemy podłoże, po którym biegniemy. Ponownie model adidas 4DFWD imponuje mi, ponieważ konstrukcja podeszwy środkowej adidas 4D jest gruba, co widać gołym okiem, ale świetnie przekazuje detale nawierzchni.

Czasami nawet zanadto, ponieważ przetaczając stopę po małych kamyczkach, czujemy, że mamy je pod podeszwą. Gruba podeszwa nie izoluje od podłoża, więc mamy świadomość po czym biegniemy, co przydaje się, gdy prowadzimy trening na kilku nawierzchniach – raz na asfalcie, raz na kostce, innym razem na drodze szutrowej. Nie tracimy kontaktu z podłożem, co cenię i lubię. Czasami tylko kontakt – szczególnie w przedniej części butów, gdzie podeszwa jest cieńsza – jest mocno odczuwalny. Generalnie wolę już raz na jakiś czas poczuć kamyczek na trasie niż utracić z nią kontakt, więc zaliczam to na plus. Jednak część biegaczy może powiedzieć, że czucie podłoża w przedniej części butów jest nazbyt mocne (uśmiech).

adidas 4DFWD recenzja

Uzupełnieniem podeszwy środkowej butów 4DFWD jest cholewa Primeknit+, stworzona częściowo z recyklingowanego poliestru, która zapewnia niską masę i doskonałe dopasowanie do stopy dzięki swojej bezszwowej, skarpetkowej strukturze. Trzeba podkreślić, że odczucia, jakie towarzyszą nam podczas biegu, są fantastyczne. Tkana siateczka cholewki perfekcyjnie przylega do stóp, dopasowując się do indywidualnego ich kształtu. Co na pewno nie ujdzie uwadze wymagających biegaczy, którzy poszukują komfortowych i wygodnych butów do codziennych treningów.

adidas 4DFWD recenzja

Materiałowa cholewka świetnie pracuje w trakcie biegu, oferując dopasowanie, wysoki poziom komfortu i gwarantując brak jakichkolwiek problemów skórnych. Tkanina jest na tyle miękka, by biegacz mógł czerpać z treningu tylko przyjemność. Dopowiem, że wydaje się również być trwała. Przerobiłem już dwie pary tych butów i w żadnym miejscu materiał się nie rozszedł oraz nie widać słabszych konstrukcyjnie miejsc. Cholewka jest także przewiewna, co mogłem sprawdzić, trenując w upale. Podczas wysokich temperatur czujemy wpadające do cholewki powietrze, które odbiera wilgoć i ciepło z wnętrza buta.

Każdy kto myśli o zakupie butów adidas 4DFWD powinien zwrócić szczególną uwagę podczas wyboru ich rozmiaru. Ze względu na konstrukcję i materiał cholewki, producent sugeruje, by wybrać model o pół rozmiaru lub rozmiar mniejszy niż standardowe buty adidas. Dla przykładu powiem, że początkowo biegałem w moim zawsze wybieranym rozmiarze US 13. Pokusiłem się o czerwono-białą kolorystykę. Generalnie nie zawiodłem się na tym rozmiarze i ze względu na test, cieszę się, że miałem możliwość trenować w dwóch odsłonach kolorystycznych tego modelu, ale również w dwóch rozmiarach.

adidas 4DFWD test

Gdy przyszła do mnie jednak wersja z neonowo zielonymi akcentami w rozmiarze US 12½ poczułem różnicę. Były właśnie o pół rozmiaru mniejsze. Ten zabieg faktycznie ma kolosalne znacznie – cholewka jeszcze lepiej przylega do stóp, komfort biegu jest jeszcze większy, a zapiętek zdecydowanie lepiej przylega. Podsumowując – uwaga na rozmiar modelu! Lepiej jest przymierzyć mniejszy model, by przekonać się, czy nie będzie on idealny.

Po raz kolejny muszę podkreślić, że materiał cholewki świetnie otula nasze stopy, dając niebywały komfort. Testowałem już wiele modeli butów różnych producentów, gdzie większość z nich nie zapadła mi w pamięć. Wykonałem test, opublikowałem go i tyle. adidas 4DFWD weszły do wąskiego grona tych modeli, które zapamiętam na długo. Jest to zasługa bardzo szybkiego przyzwyczajenia się do tego obuwia i wysokiego komfortu w trakcie biegu.

adidas 4DFWD test

Już po trzech treningach wiedziałem, że z adidas 4DFWD zaprzyjaźnię się na dłużej. Od pierwszego kilometra biegło mi się komfortowo, a po kilkunastu przebiegniętych odcinkach czułem, że jest to model wyjątkowy. Podkreślę jednak, że tę opinię opieram wyłącznie na własnych doświadczeniach. Dużą zasługę ma tu komfort zyskany na twardych nawierzchniach.

adidas 4DFWD recenzja

Jeśli robimy dużo kilometrów na twardych nawierzchniach, liczą się także bieżnik i podeszwa zewnętrzna. Całą powierzchnię podeszwy pokryto gumą, która daje przyczepność na śliskich nawierzchniach, takich jak mokry lub rozgrzany od promieni słonecznych asfalt. Ostatnie dni były upalne, choć to stwierdzenie nie oddaje temperatur, jakie faktycznie panowały. Asfalt w takich warunkach nagrzewa się i staje się śliski.

adidas 4DFWD recenzja

Konstrukcja podeszwy zewnętrznej oferowała mi pewność każdego ruchu i stabilność podczas lądowania. Bieżnik jest typowym bieżnikiem występującym w butach na twarde nawierzchnie – nie ma nic wspólnego z agresywnymi trailowymi odpowiednikami. Nada się wyłącznie do treningów na płaskich nawierzchniach lub szutrowych trasach. W innym terenie nie widzę dla niego zastosowania.

adidas 4DFWD test

Dla jakich sportowców adidas 4DFWD będą odpowiednie? Wymagający i doświadczeni biegacze, którzy trenują dużo lub bardzo dużo na twardych nawierzchniach i poszukują komfortu i wygody oraz amortyzacji, pokochają ten model. Sportowcy, którzy uwielbiają długie wybiegania odczują niekwestionowaną przyjemność z posiadania butów 4DFWD. Co ważne, unikatowa konstrukcja podeszwy środkowej umożliwia czerpanie radości nie tylko podczas długich i spokojnych treningów, ale także w chwili szaleństwa, gdy tempo biegu jest mocne. Cholewka świetnie przytrzymuje stopy, a podczas mocnego biegania chroni i zapewnia bezpieczeństwo. Unikatowa „kratownica” będąca wyjątkową konstrukcją lubi się jednak brudzić. Po treningach w deszczu i błocie trudno jest ją wyczyścić. Najlepiej jest wsadzić buty na chwilę pod bieżącą wodę, by błoto wypłynęło. Stąd też lepiej jest utrzymać w czystości opcję z neonowo zielonymi akcentami niż wersję czerwono-białą (uśmiech).

Skoro już narzekam, dopowiem, że cena tych butów jest kosmiczna. Nie jest łatwo je zdobyć – model mają w ofercie wyłącznie licencjonowani i wybrani przez markę adidas sprzedawcy, więc nie w każdym sklepie będziemy mogli zobaczyć je na żywo. Buty adidas 4D wyceniono na 850 zł, co jest znaczącą kwotą i zapewne zaporową dla wielu miłośników biegania. Mając ten model na stopach, można jednak odczuć wysoką jakość materiałów, poczuć świetnie działającą podeszwę 4D i komfort podczas treningu na asfalcie. Rozumiem skąd taka cena, ale nie zmienia to faktu, że jest to but dla biegaczy, którzy inwestują niemałe pieniądze, aby uzyskać wygodę podczas biegu.

adidas 4DFWD test

W podsumowaniu podkreślę, że buty adidas 4DFWD zapamiętam na długo. W tych butach można bezpiecznie i komfortowo „połykać” setki kilometrów na twardych nawierzchniach, typu asfalt czy kostka. Wyjątkowa podeszwa środkowa produkowana w technologii druku 3D faktycznie sprawdza się podczas treningu – nie tylko na długich wybieganiach, ale także w trakcie szybkiego biegania. Polubiłem konstrukcję podeszwy, bo nie odcina czucia podłoża. Tkana materiałowa cholewka świetnie otula stopy, jest przewiewna i trwała. Mam już dwie pary tych butów – pierwszą otrzymałem w ramach światowej premiery, w maju 2021 roku, drugą zaś w lipcu. Powiem szczerze, że polubiłem bieganie w tych butach. Każdemu życzę takiej przyjemności, jakiej ja zaznałem. Warto przypomnieć, że cena jest niestety bardzo wysoka, a dostępność butów ograniczona – nie w każdym sklepie je znajdziemy. W przypadku zainteresowania, najlepiej wejść na stronę producenta – https://www.adidas.pl/buty-bieganie  – odszukać najbliższy sklep stacjonarny lub zamówić online.

Tekst powstał przy udziale marki adidas

polecane

Dołącz do dyskusji, zostaw komentarz

  1. Honoratka pisze:

    Jaka cenę jest tych butów i czy są damskie

  2. Adrianoo pisze:

    Super materiał. Już wiem co kupić w najbliższym czasie.

  3. Roksana pisze:

    Dzień dobry. Kamilu, jak zawsze klasa 👍👍👍

  4. Czytelnik pisze:

    Szukałem recenzji tych butów. Wszystko wiem. Od dziś subskrybuje Twój blog. Dobra robota!!

  5. Justyna pisze:

    Hello,
    Buty wyglądają świetnie. wierzę ci na słowo! Podeszwa bardzo podobna do moich i też biegam po asfalcie 😉 ja średnio raz w roku kupuje buty we Włoszech bo raz że wybór jest przeogromny…tam nawet dziadki garniturach chodzą w adidasach i robią kilometry! Dwa … Że Włosi polują na okazje i buty z 150euro nie raz kosztują 49.00euro. trzecia sprawa to dostępność przecenionego obuwia. U nas mało kiedy dostaniesz w swoim rozmiarze buty, tam….wejdź na stronę www, rozmiarów od groma i sa ciągle dostępne! W tym roku też mam zamiar się tam rozejrzeć więc wezmę pod uwagę twoja propozycje. Dziękuję 😉 pozdrawiam

    1. Kamil Nowak pisze:

      Jaki model ? 🙂

  6. Karola pisze:

    Fajne buciki.

Dołącz do dyskusji, zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Bronimy się przed SPAM-em. Uzupełnij pole:

Kalenji Kiprun Long – dobra propozycja na długie wybieganie?

Kalenji Kiprun Long to najnowsza propozycja butów do biegania francuskiej firmy Kalenji, które zaprojektowano z myślą o wygodniejszym, łatwiejszym i bezpieczniejszym pokonywaniu długich dystansów. Jednakże prawdziwe zaskoczenie okazało się tkwić w zupełnie innych funkcjach butów - i o tym wszystkim będzie nasz tekst. Jak sprawdziły się w czasie wybiegań? Czy udało się stworzyć stuprocentowe obuwie dla długodystansowca? (więcej…)