bieganieuskrzydla.pl

Garmin vivoactive HR czyli smartwatch GPS z pomiarem tętna

Luty 22, 2016

Garmin vivoactive HR to smartwatch, który będzie śledzić aktywność fizyczną w ciągu całego dnia, ale również spisze się w trakcie treningu, jako zegarek z GPS i pomiarem tętna. Garmin zapowiada nowość w swojej ofercie.

Garmin Vivoactive HR

Źródło: garmin.com

 

Vivoactive HR będzie pomagać nam w śledzeniu aktywności fizycznej w ciągu całego dnia, ale to nie jedyna jego funkcja. Ponadto Garmin vivoactive HR umożliwia monitorowanie snu, obsługę powiadomień ze sparowanych urządzeń, śledzenie tętna 24/7 h poprzez wbudowany czujnik tętna z nadgarstka. Dzięki technologii pomiaru tętna Elevate będzie można odstawić opaskę HR, którą standardowo zakłada się na klatkę piersiową i mierzyć tętno na nadgarstku.

Smartwatch umożliwi zbieranie danych w trakcie biegania, jazdy na rowerze, chodzenia, pływania, gry w golfa, wioślarstwa czy narciarstwa i snowboardingu. Garmin vivoactive HR wyświetla podsumowanie ze statystykami obejmujące całkowitą liczbę pokonanych kilometrów, ilość spalonych kalorii, średnie tempo i całkowity czas trwania aktywności. Do ciekawszych jego możliwości na pewno należą również ręczne ustawienia alertów tempa, tętna oraz interwałów chodu/biegu.

 

Użytkownicy Garmin Connect w łatwy sposób będą mogli pobierać dane z zegarka vivoactive HR, ponieważ to smartwatch automatycznie wykonuje w ciągu całego dnia synchronizację. Garmin Connect Mobile umożliwiać będzie wyświetlanie powiadomień „czas się poruszać”, jeśli chcesz osiągnąć swój cel liczby kroków, a także komunikaty o wykonaniu zadania. Dodatkowo będziesz otrzymywać wskazówki dotyczące zdrowia od ekspertów, którzy staną się kimś na kształt wirtualnego trenera.

 

Zapowiada się bardzo ciekawy produkt od firmy Garmin, który będzie dostępny w 1. kwartale 2016 roku. Cena jaka widnieje na oficjalnej stronie producenta to 269,99 Euro (20.02.2016).

 

 

27 odpowiedzi na “Garmin vivoactive HR czyli smartwatch GPS z pomiarem tętna”

  1. Amator biegania 3x w tygodniu napisał(a):

    Widziałem już film na youtube. zapowiada sie niezly sprzecior

  2. Gabrysia napisał(a):

    Juz czekam jak to garmin przeliczy na zlotowki. Pewnie cos po 1300 zl

  3. Karol Grosch napisał(a):

    Sporo się teraz dzieje ogólnie na rynku elektroniki. Garmin, jak i inni producenci dużo wypuszczają ostatnio nowych modeli. W zasadzie wszyscy są aktywni na początku roku, a później promują swoje rozwiązania. Vivoaktive jeszcze mało zdjeć ma w sieci, ciekawe jak będzie wyglądać. Z chęcią będę czekać na dalsze informacje u was. Pozdrawiam, Karol Grosch

  4. Karol napisał(a):

    Mam obecnie polar m400 ale czekam na ten model z niecierpliwością 😉 Zapowiada się rewelacyjnie 😉

    • Ags napisał(a):

      jeśli ma alarmy wibracyjne, to pozbędę się A360 i go sobie kupię.

      Polar zostaje w tyle, skąpi nowych rozwiązań a A360 okazało się bardzo kosztowną w eksploatacji zabawką:
      – niestety, pasek po 2 mcach się zużywa i nie trzyma dobrze nadajnika,
      – ekran jest mega delikatny, lepiej, żeby nie upadł na płytki, bo pęknie nawet w opasce (wymiana wyświetlacza to tak naprawdę cały mechanizm, bo jest nowy nr seryjny: 180 zł),
      – pasek się rozpina dość łatwo, zahaczając rękawem czy o cokolwiek, zegarek może nam spaść z ręki,
      – nie wspomnę o zaślepce usb- odpada przy lekkim dotknięciu, jest nieszczelna.

      Słowem- tylko do oglądania na wystawie- piękny, do użytku- shit :/

      • warbo napisał(a):

        V800 ma alarm wibracyjny, ekran ma bardzo odporny, pasek się nie odpina, zaślepka usb pod spodem na zaczepie z gumy nie wypada. Nie mnie jednak i tak kupuję Vivoactiv HR.

  5. Dariusz Nastarowicz napisał(a):

    …Fajny, wibra itp… tylko, że padł po tygodniu użytkowania…. 🙁 Normalne użytkowanie, żadnych cudów w sofcie… Jak mawia mój kolega… fajnie działało ale się posra…o. Niestety, za 1200 zł oczekiwałem czegoś lepszego. Najgorsze jest to, że sprzedawca raczy mnie tekstami „..ciekawe, co wymyślą technicy z Gagmina…” – szczerze? g… mnie obchodzi co wymyślą! Mogą wymyśleć nawet statek kosmiczny, ale ja chcę tylko sprawny smartwach za który zapłaciłem kupę szmalu!!!

  6. Kosmos napisał(a):

    Witam, posiadam zegarek od tygodnia. Tętno mierzy bardzo dobrze, sprawdzałem z urządzeniem stacjonarnym, które było w aptece, pomiar tętna IDENTYCZNY. GPS prowadzi do celu za pomocą strzałki na ekranie – bardzo fajny bajer. Na wakacjach można użyć w poszukiwaniu swojego samochodu lub kwatery. Zegarek dobrze łączy się z iphone 5s, może czytać SMS, przychodzące połączenia i emalia. Polecam z czystym sumieniem

  7. Kris napisał(a):

    Jestem posiadaczem tego „cuda” od kilku dni. Po 2 dniach i odbytych biegach w tym czasie, podłączyłem go do komputera, zgodnie z zaleceniami Garmina, żeby ściągnąć zapis aktywności. Zegarek automatycznie przy pierwszym podłączeniu uaktualnił oprogramowanie na nowszą wersję i… zaczęły się problemy. Jak na pierwotnym sofcie działał bez jakichkolwiek zarzutów, tak po aktualizacji zaczął się wieszać w zależności od tego z jakich vigetów chcemy korzystać. Np wchodząc na viget „ilość kroków” zawieszał się i koniec. Pomagał tylko „twardy reset” (czyt. wyłączenie urządzenia). Z każdym kolejnym dniem było co raz gorzej, nie pomógł również „powrót do ustawień fabrycznych”. Wszystkie problemy wracały wchodząc na poszczególne vigety. Najciekawsza w tym wszystkim okazała się informacja od Pana z „pomocy technicznej” Garmina. Niestety Garmin wziął się na sposób i zaczął wypuszczać na rynek produkty, w pełni świadomie, których właściciele są „testerami Beta”. Czyli nie pofatygowali się sprawdzić produktu przed wypuszczeniem na rynek, a powstałe błędy będą wychodziły w momencie, kiedy użytkownicy będą korzystali z produktów Garmina i zgłaszali je. Polityka dość słaba, mając na uwadze dotychczasową rangę firmy, ale jak widać w dzisiejszych czasach, to księgowi mają decydujące zdanie końcowe.
    Problem w najnowszym sofcie jest taki, że akurat wszystkie problemy z wieszaniem się zegarka występują wtedy, kiedy zadeklarujemy używanie języka … polskiego 🙂 I faktycznie, zmiana na język angielski praktycznie usunęła wszystkie dolegliwości. Błąd chyba wyjątkowo prosty do usunięcia, ale z informacji uzyskanych od przedstawicieli Garmina, znany w centrali, jednak nie ma informacji, kiedy w najbliższym czasie zostanie wypuszczona aktualizacja oprogramowania.
    Produkt, bardzo dobry. Niestety wypuszczony na rynek nieprzetestowany, co jak na standard firmy Garmin uważam za naganne, a dodatkowo aktualizacje, pomimo znanych problemów w oprogramowaniu, nie pojawiają się zbyt często.
    Zegarek zostaje, bo korzystam z niego i spełnia swoje zadanie, ale czy każdy w Polsce kto chce używać produktów Garmina będzie musiał się posługiwać językiem angielskim żeby je użytkować? Jeżeli tak, to proszę również „z obowiązku” narzucić cenę za produkt jak dla obywateli USA.

  8. Kasiaka napisał(a):

    Witam, jestem posiadaczką GVA hr od wczoraj. Niestety, po zainstalowaniu aplikacji Garmin Connect i sparowaniu zegarek przestał współpracować. Przed chwilą byłam w sklepie, do którego był zamawiany i producent od razu zadeklarował wymianę na nowy, odbiór już jutro. Dziwna taka natychmiastowa gotowość, uważam, że, jak pisze poprzednik, jesteśmy „testerami” tego urzadzenia. I, co dziwne, zawieszał się w tej samej pozycji, czyli na „krokach”. Powrot do ustawień fabrycznych pomagał tylko do momentu kolejnego sparowania ze smartfonem. Nie próbowałam operować menu w j. angielskim.
    Jestem mocno rozczarowana 🙁

  9. Jacek napisał(a):

    witam i ja posiadam Vivoactive hr od czerwca i jestem mego zadowolony w wodzie i na lądzie sprawdza się ok jedyny problem to parowanie z Lumią 640, (ma system 10) przez laptopa ok i od razu pojawia się na smartfonie natomiast od ostatniej aktualizacji porwanie z Lumią przez bluetooth niemożliwe jest połączony ale nie przesyła aktywności może ktoś ma jakiś sposób ? Pozdrawiam Jacek

    • Kamil Nowak - Bieganie Uskrzydla napisał(a):

      Jacku, jeśli problemu nie udało się rozwiązać, zapraszamy do kontaktu z serwisem firmy Garmin. Kontakt tutaj: http://www.garmin.com/pl/support/
      Daj znać, czy pomogli.

      • Jacek napisał(a):

        Witam Dzięki za odpowiedz 🙂
        do serwisu skierowałem pierwsze kroki i polecili mi czekać na aktualizacje więc czekam
        nie jest to aż taki duży problem przynajmniej raz dziennie podłączam się pod laptopa i mam wszystkie aktywności przesłane choć było by lepiej gdyby bezpośrednio szlo na Lumię tak jak pisałem poza tym jestem zadowolony z tego sprzętu i czekam na aktualizacje 🙂 Pozdrawiam Jacek

  10. rowerzysta napisał(a):

    Pytanka do posiadaczy. Czy problemy są usuwane wraz z nowymi aktualizacjami przez garmina na bieżąco? Jak szybko? Czy pomiar tętna jest realizowany w trybie ciągłym, czy są problemy z pomiarem? Używam pulsometru na rowerze czy specyficzne ułożenie nadgarstka nie uniemożliwia pomiaru? Czy można ustawić punkty na trasie i zegarek zastrzałkuje gdzie jechać?

  11. Tomdoeuk napisał(a):

    Także nabyłem ten gadżet i powiem, że to niezła zabawka, tylko jest jeden problem, który dość mocno irytuje, skoro ma to być sprzęt do całodniowego użytku, czyli spanie treningi i noszenie przez resztę dnia jako zegarek, to powiem ze podczas jazdy samochodem niestety krokomierz zlicza kroki niemiłosiernie, jestem kierowcą ciężarówki i sporo czasu przebywam w kabinie, jak zdążyłem zauważyć krokomierz nabija kroki w iści błyskawicznym tępie, jakoś 2500 na 5 godzin jazdy i nieważne jak trzymam rękę, po prostu sobie nalicza jak chce i mnie mocno wkurza, bo jak mam używać go przez 24 h skoro po pracy mam ponad 4500 kroków oszukanych których nie zrobiłem

  12. ergo napisał(a):

    Garmin vivoactive hr to jedna wielka porażka i pieniądze wyrzucone w błoto.
    Nie wiem, czy ktoś z testujących to sprawdził, ale myślę, że warto…
    Jest to trzeci zegarek wymieniony przez serwis i za każdym razem odsyłany jest nowy, który nie działa jak i poprzednie.
    Po pierwsze: licznik kroków to żenada. Najprostszy licznik kroków z allegro działa o niebo lepiej niż profesjonalny zegarek za ponad 1200 zł. Śpisz? To musisz zdjęć zegarek, bo inaczej wstajesz i okazuje się, że zrobiłeś 600 kroków. Dalej… siadasz na ergometr, włączasz „ergometr stacjonarny” i zapisuje Ci aktywność z egometru plus… 1500 kroków w godzinę wiosłowania. To raczej absurd. Skoro już wiesz, że krokomierza ten zegarek nie posiada, to i nie powinny martwić Cię spalone ” z kroków kalorie” bo to już jest kuriozum. W dniu dzisiejszym – 1,55 km w krokach co daje wg producenta….1301 spaloną kalorie!!!! Chciałbym, by świat wyglądał tak kolorowo, ale wygląda bardzo źle, zwłaszcza pomoc techniczna Garmin. Wszyscy mili i bezradni. Efekt – 3 miesiące mam zegarek, już trzeci i jest bezużyteczny gdyż niesprawny.
    Zdecydowanie nie polecam

  13. Rafał napisał(a):

    Pytanie do posiadaczy: Jak zegarek sprawuje się obecnie (po najnowszej aktualizacji). Czy nadal się wiesza? Czy krokomierz działa już prawidłowo?
    Pytanie do autora: Jesteś pewnien, że zegarek obsługuje opcję treningu interwałowego? Czytałem gdzeiś, że VA HR jest pozbawiony takiej opcji.

    • Kamil Nowak - Bieganie Uskrzydla napisał(a):

      Oryginalny opis z Garmin: „W zegarku można ustawić m.in. alerty tętna, tempa i interwałów biegu/chodu.” 😉

  14. yarored napisał(a):

    Właśnie go odsyłam do sklepu. Skupiłam się na ten model ponieważ posiada gps. Moja poprzednia zabawka polar a360- tętno,kroki,kalorie bez zarzutów ale bez gps. Kilka dni testowania obu zegarków równocześnie i spotkałam się z niezłym zaskoczeniem- różnica w krokach do ponad 6000, a tętno przy treningu na polarze 145. – garmin zaledwie 100 gdzie oddech niezłe przyspieszony i zmęczenie widoczne. Miałam możliwość testów garmin fenix 3 z pakiem- i tu polar a360 i garmin pokazywał to samo tętno. Każdy trening wyglądał tak samo- zdecydowanie nie polecam

  15. Adam napisał(a):

    Ponowię pytanie dla posiadaczy tego cuda. Czy w dalszym ciągu występują problemy z wieszaniem się zegarka? Czy faktycznie pomiary tętna wychodzą tak fatalnie jak napisała to koleżanka we wcześniejszym poście, czy może to tylko wadliwy egzemplarz. Chcę zakupić zegarek z GPS i pomiarem tętna, a to przy obecnych cenach ok. 800 zł wydaje się być w miarę rozsądne. W wielu ofertach w opisie widnieje „brak języka polskiego”. Coś chyba jest na rzeczy. Z drugiej strony je Garmin Vivoactive (bez HR), można już nabyć nawet za 500 zł i dokupić pas do pomiaru tętna za 200 zł.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Bronimy się przed SPAM-em. Uzupełnij pole:

Przeczytaj również

Interwały – trening ambitnego biegacza. Poradnik

Interwały powinny być jednym z elementów treningowych ambitnego biegacza, który chce pracować nad poprawą własnej formy. Jak powinny wyglądać interwały i kiedy je stosować? Zobacz również przykłady interwałów realizowanych przez elitę biegaczy. (więcej…)